TW "Beata" - dzieje najnowsze
01 lipca 2006 o 13:57:17 | w PolitykaTowarzyszka "Beata", znana również jako Zyta Gilowska - to o niej postaram się napisać parę słów.
Otóż w/w pani zakończyła swoją karierę w PO po zarzutach dotyczących nepotyzmu, jakiego miała się dopuścić. Było to dość dziwne posunięcie, tym bardziej, że Gilowska była praktycznie prawą ręką Tuska w PO.
Sprawa Z. Gilowskiej trochę przycichła, aby w końcu powrócić na nowo - i to w dość zaskakujący sposób - jako minister oraz wicepremier w rządzie PiS-u.
Nie pogrzała długo stołka, gdyż niedawno pojawiły się głosy mowiące, iż Gilowska była za komuny TW, noszącą pseudonim "Beata". Zaczęła się burza medialna, Zyta powróciła na pierwsze strony gazet. Oczywiście - wszystkiemu zaprzeczała. Ba! Nawet stwierdziła, że nie podda się do dymisji, bo to byłoby przyznanie się do winy.
Niespełna dwie godziny po tym komuniakcie usłyszałem kolejną: premier przyjął dymisję Z. Gilowskiej (czyżby pośrednie przyznanie się?), ta zaś zaczęła dziwne apele do niejakiej Urszuli.
Jednak odwołana z funkcji nie była już osobą publiczną, toteż lustracja nie była możliwa - zgodnie z prawem, Gilowska nie podlegała lustracji.
W tym czasie zatrzymano męża wymienianej już Urszuli. Sama Gilowska stwierdziła, iż nie podda się autolustracji. Nie dziwię się jej, nie chce palić za sobą mostów do wielkiej polityki. Postanowiła jednak nie wracać do samego rządu mówiąc, że podważyłoby to powagę urzędu.
Ale - żeby było ciekawiej - Marcinkiewicz złożył jej propozycję powrócenia do rządu. Wbrew temu, co wcześniej obiecywała, nie odmówiła, a poprosiła o czas do namysłu. Ciekaw jestem, co przez ten czas wymyśli.
Komentarze »
Dodaj komentarz
Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS.
Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
To "marcinek" odwołał ją ze stanowiska a teraz chce ją przywracać do rządu. Jest to olbrzymią niekonsekwencją z jego strony.
przez Splash — 01 lipca 2006 o 14:22:47 #
Fakt, to co ostatnio robi, jest mocno zaskakujące i dziwne. Widzisz, jakich ludzi macie w Gorzowie? ;-)
przez Dandys — 01 lipca 2006 o 14:37:01 #
No ba.
przez Splash — 01 lipca 2006 o 15:11:46 #
Gilowska nie podała się do dymisji, tylko oddała do dyspozycji premiera, który się skompromitował zmuszając ją do dymisji i zapraszając z powrotem.
przez Nerf — 01 lipca 2006 o 16:56:34 #