Ostatni dzień składania podpisów pod petycją przeciw Gadu-Gadu!

31 lipca 2006 o 15:49:36 | w Gadu-Gadu

Chciałbym przypomnieć wszystkim niezdecydowanym i zapominalskim o mijającym terminie podpisywania petycji przeciw Gadu-Gadu. Jutro zostanie wysłana pocztą do zarządu Gadu-Gadu sp. z. o. o.

Na stronie akcji znajduje się pełna treść petycji. Zachęcam do zapoznania się z nią. Na podpisy czekam do godziny 21:00, maile wysłane po tej godzinie będą niestety nieuwzględnione w druku.

Komentarze »

  1. Mój już masz <:

    przez faxe — 31 lipca 2006 o 16:37:31 #

  2. Serdecznie dziękuję za podpis.

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 16:38:19 #

  3. A ja bym chciał żeby przestrzegali własnego regulaminu. Miałbym mocny argument żeby przekonać znajomych do czegoś innego.

    przez iss — 31 lipca 2006 o 16:42:03 #

  4. Gdyby blokowali alternatywne aplikacje klienckie, też byłbym niezmiernie ucieszony. I m.in. to jest zawarte w petycji, więc zachęcam do podpisywania.

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 16:43:08 #

  5. Mnie rozwalił tekst o tych wtyczkach wykrywających niewidocznych... Bardzo dobrze że dostaje się blokadę - ludzie widocznie mają powód żeby być ukrytymi, a sprawdzanie kto taki jest niczemu nie służy.

    przez Tarnum — 31 lipca 2006 o 16:50:10 #

  6. Tarnum: wiem, że głupio zabrzmi, ale odwracasz w tym wypadku role: z ofiar (osób uczciwych, dostępnych wtedy, gdy korzystaja z GG) robisz winnych, a jest dokładnie odwrotnie. To osoby ukrywające się są oszustami, ponieważ pobierają statusy innych, a swojego rzeczywistego nie wysyłają reszcie. Wobec takiego zakłamania osoby dostępne mają - moim zdaniem - pełne prawo do sprawdzania, kto jest ukryty, a kto nie. Poza tym, pisałem o tym obszerny wpis, i jest przy nim długa dyskusja na ten temat, poczytaj:
    http://dandys.jogger.pl/2006/06/25/o-statusie-ukryty-dluzsza-rozprawa/

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 16:57:04 #

  7. GG nie oferuje statusu 'nie przeszkadzać'.
    Wyobraź sobie sytuację: jesteś czymś zajęty, potrzebujesz czyjejś pomocy. Oczywiście rozmawiasz z tą osobą, ale żeby inni ci nie przeszkadzali, wrzucasz status 'niewidoczny'. BO GG nie oferuje statusu 'nie przeszkadzać', co robią wszystkie porządne komunikatory.
    A tu w pewnej chwili 'sprawdza' Cię jakiś głąb i zaczyna zawracać tyłek niewiadomo czym powtarzając 5 razy 'JESTEŚ????'.
    Przyjemnie?

    przez Tarnum — 31 lipca 2006 o 17:00:08 #

  8. Tarnum: przeczytaj całą dyskusję we wpisie, do którego link Ci podałem.
    Jeżeli chodzi o pracę i GG, to co za problem założyć służbowy numer?
    GG rzeczywiście nie ma statusu Dnd. Jednak od czego jest "Zaraz wracam", połączony z odpowiednim opisem? Ustawiasz ZW i jako opis: "Jestem zajęty. Proszę nie przeszkadzać", i wtedy osoby niestosujące się możesz z czystym sumieniem zignorować. Ludzi trzeba sobie wychować - dwa, trzy razy przeszkodzą, a potem już się nauczą, że przy odpowiednim opisie lepiej nie odzywać się do mnie. Chyba, że ogromnym wydatkiem energetycznym jest dla Ciebie otwieranie okien z wiadomościami aby sprawdzić, czy dana osoba rzeczywiście ma coś ważnego do przekazania?

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:05:11 #

  9. Służbowy numer? I potem mieć dwa klienty odpalone, bo gg AFAIK nie pozwala być zalogowanym na dwa konta.

    przez iss — 31 lipca 2006 o 17:20:38 #

  10. iss: heh, czyli nadal chciałbyś na jednym się ukrywać, a drugiego używać w pracy? W takim wypadku to rzeczywiście nie ma sensu.
    W kliencie rejestrujesz dwa numery i przełączasz się między nimi w zależności od tego, co robisz. Twój służbowy numer znają tylko Ci, którzy mogą Ci być pomocni w pracy.

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:22:30 #

  11. To wyobraź sobie sytuację, że czasem masz luz w pracy i chcesz być online na obu kontach.

    przez iss — 31 lipca 2006 o 17:23:51 #

  12. Proste rozwiązanie:
    Masz luz w pracy => (jesteś wolny <=> nie korzystasz z pomocy na służbowym numerze)

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:26:43 #

  13. Źle. Ten numer musisz mieć odpalony cały czas - jesteś w pracy.

    przez Tarnum — 31 lipca 2006 o 17:29:00 #

  14. Masz luz w pracy, raz na pół godziny szef rzuca ci przez gg zadanie na 5 minut.

    przez iss — 31 lipca 2006 o 17:29:13 #

  15. Skoro tak, to rezygnujesz z kontaktów towarzyskich. W końcu jesteś w pracy!
    A tak odbiegając od teorii, podaj mi nazwę firmy, w której szef rozdziela zadania przez IM.

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:31:30 #

  16. A jeszcze jedna kwestia, którą mógłbyś poruszyć w liście: nawet uznając tłumaczenia p. Cebuli co do znaczenia punktu dotyczącego pobierania opłat, czyli że nie wolno zarabiać na udostępnianiu ludziom sieci GG - czy właściciele kafejek internetowych muszą odinstalować na swoich maszynach GG? W końcu zarabiają na tym.

    przez faxe — 31 lipca 2006 o 17:31:33 #

  17. Faxe: ująłem to ogólniej w akapicie z prośbą o egzekwowanie regulaminu. I żadne wytłuamczenia rzecznika w prasie się tutaj nie liczą - udzielając wywiadu wyraża on jedynie subiektywną opinię na temat regulaminu. Podstawą prawną pozostaje regulamin, i to właśnie na jego podstawie mogą później (teoretycznie) zaskrażyć dowolną osobę do sądu. I co, będziesz się tłumaczył tym, że rzecznik w wywiadzie dla jakiejś gazetki mówił inaczej? Przecież czarno na białym jest napisane w regulaminie, jakie są zasady.

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:34:38 #

  18. @Dandys Nie podam ci nazwy, bo nie wizytuję przedsiębiorstw celem analizy metod kontaktu szef <-> pracownik.

    przez iss — 31 lipca 2006 o 17:36:46 #

  19. iss: Sytuacja jest więc teoretyczna. Poza tym, werbalny kontakt szefa z pracownikiem jest raczej podstawą do przekazania mu zadań. GG jest wadliwe, w każdej chwili mogą paść serwery, poza tym - nie ma potwierdzeń dostarczenia wiadomości, szef używający tej niedoróbki, jaką jest GG, dużo ryzykuje, o ile nie jest samobójcą. ;-)

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:38:44 #

  20. W ekstremalnych przypadkach używanie gg w celach prywatnych może się skończyć samobójstwem towarzyskim.

    BTW mam jednak pewien przykład. Może nie szef - klient, ale zawsze.

    Wiele sklepów internetowych udostępnia jako jedną z form kontaktu właśnie gg. W godzinach np. 8-16 zawsze osoba od kontaków z klientami musi być dostępna.

    przez iss — 31 lipca 2006 o 17:45:07 #

  21. Powtarzam więc jeszcze raz: będąc w pracy masz obowiązek pracować, a nie relaksować się mimo, że masz chwilę wolną.

    przez Dandys — 31 lipca 2006 o 17:47:39 #

  22. ale glupie hehe

    przez slonce — 17 grudnia 2006 o 18:57:18 #

Dodaj komentarz

W komentarzach nie działają znaczniki HTML, nowe linie tworzone są po nacisnięciu Entera.

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑