Zmiany w akcji przeciw GG - Wasze propozycje
13 sierpnia 2006 o 15:44:05 | w Gadu-GaduTen wpis poświęcam zmianom, jakie planujemy przeprowadzić w akcji przeciw GG - www.gadawski.pl/gg.
Powód zmian jest prosty - malejący odzew w sprawie akcji oraz chęć dotarcia do szerszego grona odbiorców.
Chciałbym zaznaczyć, iż interesują nas pomysły, w jaki sposób możemy rozszerzyć akcję, nie zaś zmienić ją. Jej obecny wizerunek był planowany, a i pracowaliśmy na taki stan rzeczy. Dlatego propozycje zmiany charakteru akcji poprzez usunięcie jakiejś obecnie istniejącej części nie mają sensu - nie chcemy tworzyć nowej akcji od początku.
Wszelkie propozycje i pomysły przyjmujemy w komentarzach do tego wpisu. Można je też kierować na adres e-mail: gg@gadawski.pl. Żaden pomysł nie zostanie bez odpowiedzi!
Jeszcze raz zachęcam do przedstawiania Waszych pomysłów!
Komentarze »
Dodaj komentarz
Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS.
Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
Czy ta akcja ma jakiś sens?
Wyłączą reklamy, otworzą kod, właściwie przeniosą się na Jabbera, serwer nagle stanie się super stabilny, wtedy napiszą super klienta na wszystkie możliwe systemy i po tym się wszyscy zwolnią. ;)))
przez mmm — 13 sierpnia 2006 o 18:06:51 #
Żebyś wiedział, że ma sens.
Ja proponuję poprawić szablon, zmienić treść na bardziej zrozumiałą dla przeciętnego użytkownika pc i uwyraźnić skutek, jaki może ta akcja wywołać.
przez splash — 13 sierpnia 2006 o 19:25:19 #
Tzn. jaki?
przez mmm — 13 sierpnia 2006 o 19:27:32 #
banalny: poprawienie działania protokołu. Chyba właśnie o to tu chodzi, ograniczyć liczbę zwichów, uczłowieczyć zabezpieczenia i otworzyć na inne komunikatory.
przez splash — 13 sierpnia 2006 o 19:29:40 #
Tzn. wysłanie podpisów sprawi, że oni nagle cudownie coś zmienią? Albo sprawi, że nagle coś zauważą? Naiwne jak dla mnie bo oni liczą pieniądze, a nie robią tego dla własnej satysfakcji. Gdyby banner się nie wyświetlał... to zupełnie inna sprawa. ;]
przez mmm — 13 sierpnia 2006 o 19:33:45 #
Stabilność serwerów też jest zakłócana dla pieniędzy ? ;p A może ich im nie starcza ? ;p
przez splash — 13 sierpnia 2006 o 19:35:24 #
I oni nie widzą, że są niestabilne? Dostaną petycje i spojrzą w logi - ojej, serwery są niestabilne, przez tyle lat nie czytaliśmy logów a one się wywalały! ;]]]
Widać nie przewidują pieniędzy na poprawę działania serwerów.
przez mmm — 13 sierpnia 2006 o 19:40:14 #
Jakby każdy wychodził z takiego założenia jak ty, to do dziś mielibyśmy komunizm...
"Po co robić cokolwiek ? I tak to nic nie zmieni !"
przez splash — 13 sierpnia 2006 o 19:41:24 #
I ty walczyłeś z komunizmem, a teraz walczysz z GG? Po prostu trzeba być realistą. Co może zmienić sto, dwieście, tysiąc, nawet 5 tysięcy podpisów... których jak widziałem nie ma. Podejrzewam, że 100000 by ich może zastanowiło. A liczba ta jest nierealna do osiągnięcia.
Tyle czasu sklejają na prędce swój protokół i zarazem klienta i nagle ma się stać cud. Prędzej nikt nie będzie używał GG niż coś się zmieni. Wolą spokojnie sobie zarabiać i iść po najmniejszej linii oporu skoro są najpopularniejsi. Z drugiej strony pewnie protokół jest tak napisany, że jakieś zaszłości i ewentualny brak kompatybilności wstecz hamują wszelkie zmiany.
Widziałeś jak skończył się konkurs na nowy wygląd, emoticony i inne elementy graficzne, który kiedyś zorganizowali. Ja nie widzę różnicy. Takie są ich wielkie inicjatywy i wielkie zmiany.
przez mmm — 13 sierpnia 2006 o 19:49:50 #
Ok, załóżmy, że masz rację. Jednak drugim dnem akcji jest ukazanie użytkownikowi "zbuntowanemu przeciw gadu-gadu" innych dróg i możliwości.
przez splash — 13 sierpnia 2006 o 19:51:41 #
Mało tam o alternatywach, ledwie kilka linijek. Większość to wady i przekreślone logo. Ot taki czarny PR.
Myślę, że takie agresywne podejście nie ma sensu. Akurat mam jakieś doświadczenia w pokazywaniu Jabbera zwykłym użytkownikom. Ludzi zniechęca podejście typu "świetny Jabber i bardzo złe GG".
Niektórzy po prostu reagują agresywnie. Wystarczy wejść na stronę z jakimiś newsami, gdzie pojawia się news o komunikatorach. Zaraz jakiś domorosły spec wpisze coś w stylu "używam Jabbera a reszta to lamerzy" i zaczyna się flame. Zupełnie bezsensu.
Druga rzecz to kto to wszystko przeczyta. ZU nie czyta w sieci takich rzeczy. Sam napisałem już dawno kilka słów na:
http://www.tvknet.pl/michalus/jabber/
i mimo, że jest to napisane w miarę prostym językiem, to nie tylko moje odczucie, to jednak kompletny ZU nie jest w stanie zrozumieć o co tam chodzi.
Bo prawda jest taka, że ZU w ogóle nie jest zainteresowany czego używa. On nie ma komunikatora tylko rozmawia w sieci, nie ma przeglądarki tylko otwiera WWW... etc. Jeżeli nie interesuje go nazwa programu, to tym bardziej protokołu, a na pewno cała otoczka i ideologia.
Kończę bo za dużo już wyszło. ;]
przez mmm — 13 sierpnia 2006 o 20:08:19 #
Nie wiem czy kogoś to zainteresuję, ale zostawię ręcznie "trackbacka" do mnie, bo się troszkę rozgadałem na między innymi ten temat.
http://mammal.jogger.pl/2006/08/14/co-bedzie-z-nami-jutro/
przez mmm — 14 sierpnia 2006 o 21:41:42 #