Petycja do Gadu-Gadu - odpowiedź od rzecznika!
23 sierpnia 2006 o 18:33:08 | w Gadu-GaduWszyscy, którzy uważali, że nasza petycja do GG nie odniesie skutku - mają jeden argument mniej.
Przed chwilą zadzwonił do mnie rzecznik prasowy Gadu-Gadu Sp. z.o.o., Pan Rybus. Zaproponował spotkanie w siedzibie GG w Warszawie. Jestem umówiony 30 sierpnia o godz. 13:00. Prosił, abym przyjechał z dwoma-trzema sygnatariuszami petycji. Ktoś reflektuje?
Na spotkaniu dyskutować będziemy nad postulatami zawartymi w petycji. Mam nadzieję, że przyniesie ono pozytywne skutki dla polepszenia sieci.
Zapraszam do wyrażania opinii w komentarzach.
Komentarze »
Dodaj komentarz
Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS.
Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
To byłem ja. ;] Tzn. jak na razie nie odniosła skutku. Ciekawe co będzie dalej.
przez mmm — 23 sierpnia 2006 o 18:42:22 #
To znaczy? Nie rozumiem.
przez Dandys — 23 sierpnia 2006 o 19:00:50 #
Ja kiedyś narzekałem tu na tym blogu pod jakimś wpisem.
A, że nie przyniosła skutku - spotkanie to spotkanie. Taka mała randka, a czym się skończy nie wiadomo, może samą rozmową typu "cześć-cześć".
przez mmm — 23 sierpnia 2006 o 19:02:27 #
polepszenia? powiedz mu zeby zamkneli to w pizdziet albo przerobili na protokol jabbera ;)
przez jar3cki — 23 sierpnia 2006 o 19:24:46 #
Wysadź się tam u nich Dan, wysadź ;p
przez splash — 23 sierpnia 2006 o 19:29:54 #
a ja ci życzę powodzenia! :D jedź i pogadaj z nimi
' z miłą chęcią bym się z tobą przejechał do tej Wawy ale ja od strony technicznej nie znam się, ale do przekonywania jestem pierwszy ;)
przez homopoliticus — 23 sierpnia 2006 o 19:34:26 #
I co? Zrezygnują z milionowych zysków z reklam?
przez reod — 23 sierpnia 2006 o 19:35:39 #
Przynieś ze sobą czarny neseser i powiedz, że mają wykonać wszystko to co było w petycji, albo zaraz to wybuchnie :D
przez Bartini — 23 sierpnia 2006 o 19:36:41 #
Bartini: za! :)
przez Fipaj — 23 sierpnia 2006 o 19:41:48 #
eee czarny nesser, nie uwierzą mu, pomyślą, że to ta teczka co nosili panowie z BORu przy okazji święta Wojska Polskiego w celu ochrony prezydenta ;)
przez homopoliticus — 23 sierpnia 2006 o 19:48:48 #
Początkowo myślałem, że nic z tego nie wyjdzie.. widać myliłem się.
przez Rysiu — 23 sierpnia 2006 o 21:06:00 #
I ja rownież życzę powodzenia.
przez Dębo — 23 sierpnia 2006 o 22:01:56 #
W sumie, to dziwie się, że jest jakaś reakcja z ich strony. Z ich punktu widzenia, jesteśmy mało znaczącymi (jednymi z wielu) userami ich protokołu. Nie trzeba się z nami liczyć, bo i tak używamy gg za darmo.
A tu pozozry mylą... Może jednak dowództwo gg chce zrobić coś dobrego z tym wszystkim. Mam taką szczerą nadzieję.
przez Oleq — 23 sierpnia 2006 o 22:39:35 #
Albo chcą tylko narazić nas na koszty dojazdu, a potem wyśmiać nas w żywe oczy… Może lepiej zrzućmy się na bombę?
przez Michał Górny — 24 sierpnia 2006 o 01:21:57 #
Nie bardzo widzi mi sie akcja charytatywnej pracy dla Gadu-Gadu sp. z o. o. i nie wiem po co to wszystko. Skoro zrobili shit to niech sie sami tym zajmuja bo biora za to pieniadze. Ja na pewno nie bede im pomagal w dorabianiu sie grubej kasiury i wole korzystac z jabbera. Troche ta cala akcja przypomina konkurs "zostan naiwniakiem roku" ... wszelaka pomoc firmom komercyjnym w takich kwestiach jest wg mnie glupota bo uzytkownicy maja program pelen reklam a tworcy zacieraja rece ze naiwni ludzie im pomagaja ten program udoskonalac, dzieki czemu moga zarobic jeszcze wiecej kasy na uzytkownikach dzieki reklamom rozdajac "za darmo" bubel. Duzo prosciej i rozsadniej bylo by zrobic akcje promocyjna Jabbera ... bo w sumie strona anty-gg powinna byc rzeczywiscie anty a nie wspomagajaca ten projekt a na to wyszlo w koncu, ze wszyscy ludzie w nia wmieszani sa wielkimi zwolennikami gadu-gadu a nie przeciwnikami. Cala akcje w obecnej formie uwazam za totalna porazke ktora znowu oddala ludzi od wolnego oprogramowania i protokolow ... nie przypuszczalbym tak zenujacego zakonczenia, a szefowie firmy po co mieli by was wysmiewac? jak tam pojedziecie podadza wam reke i podziekuja ze tak dbacie o ich interesy i pieniadze, bo juz nie tylko sami na siebie musza zarabiac - pomaga im jeszcze wiele naiwnych ludzi myslacych ze maja w tym jakis swoj interes ale to nie prawda, bo gg nikomu do szczescia potrzebne nie jest - zaczelo by sie kaszanic to by ludzie wsiedli na jabbera i tyle ... ale dzieki wam tak sie nie stanie ... nic tylko pogratulowac :|
przez dunDer — 24 sierpnia 2006 o 10:05:56 #
Co Ty mówisz ?! Ile procent przeniosłoby się na jabbera ? 3 ? Ostatnio próbowałem dużo osób przekabacić na jabbera, już instalowali, już się cieszyłem... i nachodziła kwestia: "a gdzie tu się wpisuje numerki GG do moich kolegów/koleżanek ?" I wtedy zrycie: "ech, przecież Ci mówiłem, że to osobny protokół...", "To ja wale tego jabbera, wracam na GG !". I tak to się kończyło...
przez splash — 24 sierpnia 2006 o 10:14:19 #
dunDer: Racja, tylko, że w akcji sprzeciwiamy się temu, co nam w GG nie pasuje. Niepoważnym byłoby traktowanie GG złego jako całośći, z zasady. I zauważ, że w przypadku spełnienia naszych postulatów z petycji, GG byłoby dużo lepszą siecią.
Mówisz, żeby nie pomagać - czyli zgodnie z Twoim myśleniem, lepiej dać spokój GG po to, żeby mieć na co narzekać, prawda?
Sam oczywiście wolę Jabbera, jednak czyż nie można przy okazji ułatwić życia tym nieświadomym ludziom, korzystającym nadal z GG?
przez Dandys — 24 sierpnia 2006 o 10:15:32 #
"i nachodziła kwestia: "a gdzie tu się wpisuje numerki GG do moich kolegów/koleżanek ?""
To montujesz transport gg koledze czy kolezance tak zeby na poczatku mial(a) wszystkich a z czasem przyzwyczai sie tak do komunikatorow jabberowych ze zacznie przeciagac na nie innych znajomych z uwagi na stabilnosc duzo wieksza niz serwerow gg.
"Niepoważnym byłoby traktowanie GG złego jako całośći, z zasady."
Dlaczego? Jest zamkniete, komercyjne wiec z zasady uwazam to za cos co powinno sie wyeliminowac i zastapic otwartym oprogramowaniem i protokolem.
"I zauważ, że w przypadku spełnienia naszych postulatów z petycji, GG byłoby dużo lepszą siecią. "
Super - moze znajdziesz u nich prace skoro tak lubisz akcje charytatywne, bo ja nie lubie wspomagac z dobrej woli kolesi trzepiacych kasiure na tym co produkuja. Chce zeby gg upadlo razem z cala swoja siecia i wtedy prostsza droga do przeciagania ludzi na strone jabbera :]
"Mówisz, żeby nie pomagać - czyli zgodnie z Twoim myśleniem, lepiej dać spokój GG po to, żeby mieć na co narzekać, prawda?"
Prawda. Niech wszyscy zaczna nienawidzic gg i zaczna instalowac sobie PSI - liczba userow jabbera by wzrosla bo nikt by nie chcial uzywac programu ktory co chwila sie kaszanil i tak jabber mialby szanse jednak opanowac standard komunikacji internetowej w Polsce, ale nie - lepiej isc na latwizne i pomagac rozwijac zamkniete oprogramowanie ... to tak samo jakby pomagac M$ w poprawianiu Windozy zamiast propagowac Linuksa. Jak GG siadlo by calkiem na jakis czas to ludzie zaczeli by szukac alternatyw i wtedy jabberowcy wyszli by z podziemia instalujac znajomym PSI, Gajim'y, Kopety i Pandiony i wtedy szybka droga do wyeliminowania tej sloneczkowej zarazy.
"Sam oczywiście wolę Jabbera, jednak czyż nie można przy okazji ułatwić życia tym nieświadomym ludziom, korzystającym nadal z GG?"
Mozna, mowiac im "sluchaj, gg sie j**e caly czas, wrzuc sobie PSI i na tym ze mna gadaj jesli czegos ode mnie potrzebujesz bo na gg ci nie odpowiem". I nieswiadomy czlowiek pomysli "hmm ciekawe, zobacze co to takiego" i zobaczy ze to jest dobre, a slowo cialem sie stanie i tak oto stworzy sie nowy jabberowiec :]
Idee sa wazniejsze od ulatwiania zycia. Wiadomo ze trudniej zwrocic uwage ludzi na w pelni otwarte oprogramowanie niz powiedziec firmie co ma zrobic zeby ich program byl lepszy, ale na Teutatesa! - to droga w zlym kierunku!
przez dunDer — 24 sierpnia 2006 o 10:27:58 #
@dunDer:
Dla Twojej informacji: jeleń sto razy chętniej zamiast GG weźmie Tlena czy AQQ, niż nieznanego jeleniom Jabbera. To ja już wolę, żeby tego GG używali, bo jego protokół chociaż jest w miarę normalny.
przez Michał Górny — 24 sierpnia 2006 o 10:31:28 #
@Michał Górny:
Skoro jelen nie zna jabbera to jak mowilem - zamiast prowadzic akcje "obywatelu i ty przyczyn sie do budowy GG", lepiej robic strony poswiecone promocji Jabbera ... GG jest popularne tylko dzieki marketingowi, ktory wcale tak duzo nie kosztowal bo opieral sie na promocji w internecie, a nie dzieki wygodzie obslugi czy nowatorstwu.
Zobaczcie ile ludzi teraz korzysta z Linuksa - kiedys to bylo niewyobrazalne, ale znalezli sie zapalency ktorzy maja kase jak szef Cannonical Ltd. i tak oto mamy Ubuntu z ktorego korzysta juz wielu z moich znajomych mimo ze pierwszym pytaniem o ten system z ich strony bylo "a to ma kolory tak jak windows?". Skoro ich udalo sie przekonac do czegos czego nie znali to dlaczego nie mozliwym ma byc przekonanie ludzi do jabbera?
przez dunDer — 24 sierpnia 2006 o 10:52:31 #
Jedz Dandysie!;-) Zniszcz ich!! hehe Pojechałbym ale w ten dzien mam egzamin na prawko...
przez Cichy — 24 sierpnia 2006 o 12:41:10 #
Fakt ja używam AQQ i się cieszę :D Mam tam sieci
Aqq, ICQ, GG, MSN, Wpkontakt, Tlen. I przyznam ze siec AQQ jest o wile lepsza od gg.
przez fiedore — 25 sierpnia 2006 o 13:55:28 #
"nikt by nie chcial uzywac programu ktory co chwila sie kaszanil"
Jakoś na nadal go używają, mimo zwisów serwerów gg.
przez Azrael Nightwalker — 25 sierpnia 2006 o 15:04:12 #
Http://komunikatory.pl -> zamieśliliśmy informacje o całej tej sprawie. Czekamy na rozwój wydarzeń.
Pozdrawiam w imieniu redakcji, kinio25
przez kinio25 — 25 sierpnia 2006 o 15:42:06 #
@fiedore:
Niby w którym miejscu? Że dają głupkowate punkty dla dzieci specjalnej troski, które muszą sobie ściągnąć nowy dzwoneczek do telefoniku, żeby móc przed kumplami zaszpanować? A może dlatego, że mają tak porąbany protokół, że od razu odechciewa się pisania wsparcia dla tej sieci? Nie mówiąc, że ta cała „nieoficjalna” specyfikacja jest napisana beznadziejnie do tego stopnia, że chyba tylko autor może wiedzieć, o co chodzi.
przez Michał Górny — 25 sierpnia 2006 o 15:57:00 #
Fajnie że nie olali tej petycji większość osób by tak zrobiło tzn. przynajmniej by sie nie odezwały do autora petycji.
Z miłą chęcią zapraszają bo nikt nie wie ile poprawek zawiera w sobie GG 7.5 która ponoć ma być niebawem wydana. Po spotkaniu i wydaniu stabilnej 7.5 będą mogli powiedzieć patrzcie co robimy dla naszych użytkowników i jak szybko reagujemy :P
Na poważnie, chłopaki z GG coraz bardziej się starają, firma się rozwija, poczekamy zobaczymy co z tego wyjdzie.
przez Jarek — 25 sierpnia 2006 o 16:17:33 #
Z jednej strony zgadzam sie z Dunderem, z drugiej jednak troche nielogiczne byloby pojechanie tam i zadanie otwarcia sieci czy cos podobnego.
Proponuje za punkt glowny polemiki obrac sam komunikator GG - przymusowy(wg regulaminu). Po prostu powiedzcie im, ze jesli wymagaja juz od uzytkownikow uzywania tego klienta to niech bedzie tak zaje....ty i wspanialy, zeby swoja genialnoscia nadrabial ulomnosc wprowadzonych w nim reklam. Ze wtedy moga zadac od uzytkownikow zeby z niego wlasnie korzystali a nie z mirandy np.
Najlepiej powiedziec im prosto w twarz ze sie osmieszaja przed ludzm obierajac taka polityke.
przez v — 26 sierpnia 2006 o 10:58:06 #
zainstalowalem sobie linuxa a na nim gajima. polecalem go mojemu braciakowi ktory tez korzysta z tego kompa i odziwo po wlaczeniu gajima stwierdzil: a da sie zainstalowac gadu-gadu ? nawet nie wyprobowal go tylko odrazu po wlaczeniu !!! powiedzialem mu, ze nie da sie. kiedys przypadkowo trafil na kadu i mnie ciagle nachodzil zebym mu go zainstalowal. jak widzicie ciemny motloch jest wszedzie.
przez Thorieff — 27 sierpnia 2006 o 22:00:50 #
A, jeśli jeszcze to do Ciebie dojdzie — zaproponuj im bezwzględne przeniesienie serwerów na Linuksa q:.
przez Michał Górny — 29 sierpnia 2006 o 18:01:07 #
A mają na je teraz na Windowsie?
Mogę im powiedzieć bo jadę zamiast Daniela.
przez Azrael Nightwalker — 29 sierpnia 2006 o 18:42:34 #
A wierzysz w to, że pisząc klienta tylko-pod-Windows, i nie pisząc nigdzie ni słowem o Linuksie, mieliby stawiać serwery na czymś innym niż Win? Poziom programu i stabilność serwerów mówią same za siebie.
przez Michał Górny — 29 sierpnia 2006 o 18:46:30 #
Ilu domorosłych znawców serwerów, może was zatrudnią. ;]
Co oni biedacy zrobią, dowiedzą się że mają niestabilnego klienta i padają im serwery. Do tego jakiś Linux. Będą musieli szukać w słowniku.
A myśleli, że wszystko szło tak dobrze. ;]
przez mmm — 29 sierpnia 2006 o 18:48:49 #
No i jak spotkanie z przedstawicielem gg?
Dzisiaj już 30.08 i to po 13:00
Czekamy na wrażenia, co się działo, próby przekupstwa itd... :)
przez daveowski — 30 sierpnia 2006 o 18:17:57 #
@daveowski: Daj ekipie się pozbierać q:.
przez Michał Górny — 30 sierpnia 2006 o 18:19:15 #
Wróciliśmy cali i zdrowi, nie grożono nam śmiercią ani okaleczeniem. Przedstawiciel zarządu spółki razem z przedstawicielem prasowym przyjęli nas na miłą, dwugodzinna pogawedkę. Poruszono wiele ważnych spraw, i o ile ich obietnice się spełnią, to gg jeszcze zdąży namieszać na rynku komunikatorów :) Resztę opisze Dandys w notce.
Michał Górny: prawie wszystkie serwery gg stoją a linuxie, i cały czas pracują nad przeniesieniem pozostałych na linuxa.
przez raczman — 30 sierpnia 2006 o 20:56:59 #
Szczegółową relację opublikuję jutro na swoim techblogu.
Na razie mogę tylko powiedzieć że są otwarci na współpracę.
przez Azrael Nightwalker — 30 sierpnia 2006 o 21:02:34 #
No sa otwarci bo im altruistycznie pomagacie w zarabianiu pieniedzy :>
przez dunDer — 31 sierpnia 2006 o 13:48:38 #
Relacja jest gotowa.
http://metal.eu.org/techblog/2006/08/31/spotkanie-z-prezesem-gadu-gadu/
przez Azrael Nightwalker — 31 sierpnia 2006 o 21:43:11 #