Brudna kampania w wykonaniu PO

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Jak tak dalej pójdzie, to pomyślę nad stworzeniem nowej kategorii – “Paradoksy”.

Okazuje się bowiem, że zauważyłem kolejny paradoks w polityce. Po sprawie bojkotu Giertycha przez ambasadora Izraela w Polsce oraz stosowaniu odmiennych reguł w sprawach Michalkiewicza w RM oraz Urbana w TOK FM, przychodzi czas na PO.

Trochę ponad rok temu Jacek Kurski przedstawił dokumenty świadczące o wstąpieniu dziadka Tuska – Józefa – do Wehrmachtu. Pamiętamy wypowiedzi samego Tuska, jak i Rokity, a także wielu innych posłów. Tak – PiS wtedy rzekomo prowadził brudną kampanię. Tym określeniem nazywano zdobywanie wyborców poprzez atak na inne partie.

I cóż widzę dzisiaj? Spot wyborczy Platformy Obywatelskiej. Zaczyna się od głośnego expose J. Kaczyńskiego i zaniepokojonej snem dziecka matki. Na koniec cichy i spokojny głos Tuska (“R’Hazem”). Czyżby powtórka z historii?

Tak, dokładnie. Tym razem PO korzysta z doświadczeń PiS-u i stosuje ową brudną kampanię (zdobywanie wyborców poprzez atak innej partii). Szkoda jedynie, że przy obecnej tendencji politycznej wśród mas nikt im tego nie zarzuci.

Zapraszam do wyrażania opinii w komentarzach!

39 myśli na temat “Brudna kampania w wykonaniu PO”

  1. Atak na inne partie jest zawsze czesc kampanii wyborczej.

    Brudna kampania polegala na tym, ze Tuskowi wypomina sie cos o czym mial prawo nie wiedziec , na co nie mial wplywu.

    Kaczynscy jako prezydent, premier i szef rzadzacej partii jak najbardziej moga byc atakowani w kampanii bo w koncu sa odpowiedzialni za ten syf ktory teraz jest.

  2. Tych dwoch spraw nie można porównywać.

    Taki spot reklamowy to normalna kampania negatywna, nie można tego nazwać "brudną kampanią", w przeciwieństwie do szukania kwitów na przeciwnika.

  3. Pis większość czasu reklamowego w wyborach parlamentarnych poświęcał na mówienie dlaczego po jest be i w ogóle, że nie wspomnę co robił ‘obok’ kampanii (słynny już dziadek Tuska)

    Bracia Kaczyńscy chcą sobie podporządkować wszystko i wszystkich (po co ta ekspresowa zmiana ordynacji?), a PO w swej kampanii całkiem ładnie, choć nie dosłownie to pokazuje

    Jedyna zasługa braci k. jest taka, że do tej pory nic nie zrobili. Nic co mogłoby popsuć gospodarkę, dzięki czemu tak dobrze działa, a poziom życia się podniesie. Tam gdzie zaczęli działąć (patrz np wizerunek Polski za granicą) zdążyli totalnie spieprzyć.

    Do rzeczy. Bracia k. całe życie walczyli z komuną, później byli w opozycji. Jeśli ktoś całe życie walczył i nagle musi przestać, to albo popadnie w kompleksy i depresję, albo będzie szukać sobie nowego wroga. W przypadku braci k. zaszły obie możliwości.

    A robią to tylko dlatego, że mieli lepszych specół od marketingu.

  4. @Dandys:

    Rokita ma głupią definicję. Tak robi się na całym świecie i jest to normalne. To nie cios poniżej pasa, tylko wskazywanie na strony, które wg PO są złe. Wg. PO a nie Rokity (którego osobiście nie lubię), bo Platforma nie składa się z samego rokity, a AFAIK za kampanie odpowiedzialna jest(a była przynajmniej do tej pory) Natalia De Barbaro.

  5. sznik: To nie wnosi nic do dyskusji.

    Michał Cach: Nie zaprzeczam faktu, że PiS pierwszy prowadził taką kampanię. Jednak czy tak trudno przyznać, że PO robi teraz to samo, tzn. kampanię kosztem PiS-u? I nie wnikam w to, czy PiS rządził dobrze, czy źle, bo to nie jest przedmiotem dyskusji. Nie zauważyłeś tego jednak i wszystkie akapity komentarza (poza pierwszym) poświęciłeś narzekaniu na PiS.

  6. misiekf: Ile jeszcze razy mam powtórzyć, że nie wnikam w to, czy jest prawdziwa, czy nie? Po prostu informuję o tym fakcie i porównuję go do sytuacji sprzed roku. Nie będę przecież usuwał komentarzy, bo to tchórzostwo, jednak jeszcze raz apeluję o komentarze _na_temat_ wpisu, który mówi o kampanii reklamowej PO kosztem PiS-u.

  7. Ja tam pomysłu nie widzę. Za to widzę stały motyw: PiS jest zły, ble ble ble, Platfohma obywatelska jest ok, ble ble, razem, ble ble, jesteśmy fajni.

    Problem polega na tym, że obie te partie to wszystko dawny AWS i ZChN. Tyle że w PO jest paru bardziej prawicowych uciekinierów z UW.

  8. @Dandys: Jak dobrze wiesz nie jestem fanem ani Platformersów ani Kaczystów. A Olechowski (bo mniemam że mówisz o nim), już dawno nie pokazuje sie publicznie, więc nie jest dla mnie w chwili obecnej człowiekiem PO. Liczy się dla mnie kto obecnie jest w jakim ugrupowaniu. A prawda jest taka, że obecna PO i PiS to nie licząc osób, które są w polityce od niedawna, to członkowie dawnego KL-D, PC, UD, czy późniejszych AWS, bardziej prawi uciekinierzy z UW czy ZChNowcy, toteż nie są to dla mnie ludzi, z którymi chciałbym mieć cokolwiek wspólnego.

    Dlatego prosiłbym fanów platformy o nie wystawianie argumentów w stylu "oni jeszcze nie rządzili", bo to bzdura.

    A co do samego spotu to jest żałosny, sztampowy, bez pomysłu i wyrazu. Jak cała platforma (z małymi wyjątkami, bo jest w tej partii kilka osób, których mogę darzyć zaufaniem).

  9. Wytknąć błędy partii rządzącej ma prawo każdy. I nie da się tego porównać do strategii pomówień (Macierewicz, Zawisza, Kurski – było o tym w "Polityce") stosowanej przez PiS.

  10. Oczywiste jest, że PO atakuje PiS i jest to wzmacnianie negatywnego wizerunku PiS-u – temu nie można zaprzeczyć. Ale z pewnością pokazanie buńczuczności Kaczyńskich nie jest tym samym co afera z dziadkiem Tuska.

    To jest kwestia mniej lub bardziej merytorycznego wytykania błędów, a nie nachalnego rzucania błotem.

  11. Czy "nachalnym rzucaniem błotem" nazywasz podanie informacji o przeszłości dziadka Tuska? Przecież Kurski ani nie komentował tego, ani nie wyciągał wniosków, ani nie obrażał Tuska. Po prostu – przekazał _fakty_ opinii publicznej. Takimi "ciekawostkami" działa się na nieuświadomionych masach – tak samo działał Kurski, jak i PO w kampanii samorządowej działa teraz.

  12. @Dandys: rozumiem, że możesz popierać PiS, ale bronienie Jacka Kurskiego uważam za szczególny przypadek upodlenia się.

    Wyciąganie brudów nt. dziadka jest obleśne i paskudne i nie ma żadnego usprawiedliwienia na to.

    Tak przy okazji – czemu bronisz ZOMOwca?

  13. Zaraz, moment. Wszystkim tym, którzy mówią, ze to jest negatywna kampania to chciałbym przypomnieć wyskoki Kurskiego, "skasowanie" Cimoszewicza w wyborach prezydenckich oraz zarzuty przeciw Gilowskiej itp. Ten spot to jest lajcik 😉

    PS. Nie głosuję na PO 🙂

  14. Krzysiek S.: Możesz podać jakieś wnioski, które wysnuł? Bo ja nie.

    Bartini: Obleśne? Paskudne? Przecież to fakty, to jest jego rodzina, może jej się wstydzić lub nie, ale tak właśnie jest. Poza tym, w paru przypadkach znajomość genealogii osoby publicznej jest przydatne (jak choćby geneza lewicowych poglądów Moniki Olejnik). ZOMO-wca?

  15. Dandys: Ogólnie jego wnioski sprowadzały się do stwierdzenia, że skoro dziadek Tuska był w Wehrmachcie, to Tusk nie powinien zostać prezydentem. Minął już rok. Nie wymagaj ode mnie, żebym pamiętał wszystko słowo w słowo 😉

  16. Dali plamę.

    Obejrzałem reklamówkę. Jest taka sobie.

    Za szybko następuje zmiana treści, do tych gorzej rozgarniętych nie zdąży trafić… Tak, jak trafiła ta wolno opróżniająca się lodówka.

    To nie to samo. A do tych co zdążą ją ogarnąć, to chyba nie musi trafiać…

  17. Reklamówki, w żadym wypadku nie można jej porównać do tego co wyprawia Kurski i tzw. "brudnej kampanii wyborczej" (czy pokazuje one coś bezczelnego, chamskiego, obnażającego i upokarzającego PiS?). Wszak przecież ile razy to PiS powtarzał, jaka zła i be była ta IIIRP w swoich spotach (w dzisiejszej debacie politycznej taka strategia to podtawa). Sama reklama jest agresywna, subiektywnie pokazuje co bliźniaki wyprawiają w naszym kraju. Jest niezbyt przekonująca, na pewno nie powoduje ona we mnie uczucia, że PO to jest słuszna opozycja/alternatywa dla PiS oraz że miałbym na nich zagłosować.

    Sprawa dziadka Tuska moim zdaniem wogóle do tej dyskusji nie pasuje.

  18. @Dandys

    "Obleśne? Paskudne? Przecież to fakty, to jest jego rodzina, może jej się wstydzić lub nie, ale tak właśnie jest."

    No i co z tego? Jaki on miał na to wpływ?

    Choćby jego dziadkiem był sam Adolf Hitler to on i tak nie miałby na to żadnego wpływu i to wcale by nie oznaczało że on musi iść w jego ślady.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.