Zmiany w Gadu-Gadu - SSL oraz Nagłos
24 września 2006 o 10:00:34 | w Gadu-GaduOd czasu spotkania minął niecały miesiąc, jednak już teraz widać jego efekty.
Zaskoczeniem dla mnie był fakt, iż Gadu-Gadu wdrożyło SSL do testów. Nie jest to jeszcze przesądzający fakt o tym, ze w najbliższej stabilnej wersji zostanie ono już zaimplementowane, jednak dla mnie ma znaczenie. Po odcinaniu się od SSL na spotkaniu, zaczęli się jednak nad nim zastanawiać - w końcu większość konkurencyjnych sieci szyfrowanie SSL obsługiwało już w wersjach pierwotnych.
Gadu-Gadu sp. z.o.o. wie też, jak zachęcić użytkowników do nominalnego klienta swojej sieci. Ostatnio dowiedziałem się, iż w usłudze VoIP w GG - "Nagłos" - możliwa jest rozmowa w ramach tzw. happy hours za darmo z numerami stacjonarnymi. Miła niespodzianka - na tyle, iż u mnie w klasie parę osób deklaruje przejście na nominalnego klienta (świadomi jego wad) z takich aplikacji, jak Psi czy Konnekt.
Sam jednak z niedowierzaniem przetestowałem ową promocję. Cóż - miałem rację. Do testów założyłem nowy numer GG i wykręciłem numer z gwiazdką na przedzie. Dostałem komunikat, iż z promocji mogą korzystać osoby, które co najmniej miesiąc używają danego numeru GG oraz doładują konto w Nagłosie. Chwyt - jak już pisałem - przedni i na pewno znajdzie się wielu desperatów, którzy jednak owo konto zasilą. A i w tym nic pewnego, ponieważ promocja może trwać tydzień, dwa, miesiąc, jak i pół roku. Ale tego nie wiedzą jeszcze najstarsi indianie. ;-)
Czy widzicie jakieś poważniejsze zmiany w GG 7.5? Jeżeli tak, napiszcie o tym w komentarzach, przy czym zaznaczam, iż interesują mnie zmiany, o które prosiliśmy w petycji.
Zapraszam do dyskusji.
Komentarze »
Dodaj komentarz
Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS.
Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
Widzę że chwytasz marketingowy badziew całkiem nieźle.
Pracuj dalej nad rozbudowywaniem "idiotokreatywnego" oprogramowania sieciowego. Zadziwia mnie tylko fakt, że robisz to za frajer. No chyba że kolesie od GG odpalają ci jakiś procent za naganianie, to przepraszam bardzo.
przez Bartini — 24 września 2006 o 10:20:54 #
Bartini: nie rozumiem, o co Ci chodzi. Ja tylko zauważam, że coś się dzieje w sprawie SSL mimo, że to nawet testami do końca nie można nazwać. Oprócz tego opisałem chwyt GG, który wprowadzili, aby przekonać uzytkowników do nominalnego klienta. Gdzie tu widzisz to moje "chwytanie marketingowego badziewia"?
przez Dandys — 24 września 2006 o 10:33:02 #
Promujesz badziewne i komercyjne, zamknięte oprogramowanie, wskazując na jego nowe bajery - czyż nie?
Zrobiłeś badziewną akcję "nie dla gg" - która notabene polegała na ulepszeniu istniejącego programu i protokołu, zamiast zachęcaniu ludzi do otwartych sieci i klientów IM.
Więc albo dostajesz za to kasę, albo coś z twoją głową jest nie tak, i dajesz im zarobić bez własnych korzyści.
przez Bartini — 24 września 2006 o 11:00:08 #
Bartini: Pokaż mi miejsce, w którym wskazuję nowe "bajery". Ja tylko cieszę się, ponieważ SSL było jednym z postulatów w petycji do GG.
Badziewną akcję - subiektywna opinia. Popatrz tylko z drugiej strony na to - akcja dość wyraźnie sugeruje przesiadkę na Jabbera. Jednak Ty chyba wolisz sytuację taką, że "uświadomieni" używają Jabbera, a pokemony GG. Ja bym chciał tych właśnie pokemonów nieco poinformować o wadach komunikatora oraz sieci, której używają. Zauważ też, że są ludzie niereformowalni, więc dlaczego na siłę przerzucać ich na Jabbera i - IMHO - tylko bardziej zniechęcać do tej sieci? Może po prostu pomóc GG poprawić błędy i stworzyć przez to godnego konkurenta dla Jabbera?
PS: Dziękuję za inwektywy (mnie uczyli, że gdy się pojawiają, to kończą się argumenty).
przez Dandys — 24 września 2006 o 11:06:16 #
Ale nadal nie wyjaśniłeś mi jaki masz interes w naprawianiu gg?
Inwektyw jeszcze nie było, na razie jeszcze jestem spokojny.
przez Bartini — 24 września 2006 o 11:09:00 #
Taki, że coś zrobiliśmy zamiast pisać kilobajty tekstu i narzekać?
"Więc albo dostajesz za to kasę, albo coś z twoją głową jest nie tak"
Fakt, to był środek stylistyczny.
przez Dandys — 24 września 2006 o 11:16:29 #
No ale wyjaśnij mi jaki masz interes w naprawianiu gg?
BTW: A kiedy ostatnio robiłeś tomografię głowy?
przez Bartini — 24 września 2006 o 11:17:39 #
Odpowiedziałem Ci - wolałem działać i wskazać błędy GG wprost, niż narzekać. I to wszystko.
PS: Nie robiłem nigdy.
przez Dandys — 24 września 2006 o 11:20:58 #
To nie jest odpowiedź na moje pytanie - pytałem się jakie masz korzyści z tego, że promujesz komercyjne oprogramowanie?
przez Bartini — 24 września 2006 o 11:22:20 #
Nie promuję komercyjnego oprogramowania, tylko staram się pomóc w usunięciu ignorowanych od dawna wad. Korzyści żadnych, może poza satysfakcją.
przez Dandys — 24 września 2006 o 11:35:11 #
A czy poprawili, khe khem, bezpieczeństwo prywatnych danych użytkowników (czytaj: możliwość czytania cudzego archiwum)? Pytam bo nie mam chwilowo VMware pod ręką ;)
(do wersji 7.5.0.1502 leżało i kwiczało)
przez Tomasz Guzik — 24 września 2006 o 11:37:00 #
Nie mam pojęcia, bo nie używam nominalnego klienta. Znając życie, to pewnie nie, ale to już pytanie na pr@gadu-gadu.pl.
przez Dandys — 24 września 2006 o 11:40:27 #
bartini, ile kasy dostajesz za oczernianie gg? Czemu podazasz za komercja? I czemu nie rozumiesz slowa komercja?
przez matekm — 24 września 2006 o 14:02:18 #
matekm: Ciekawy ma sposób dyskusji - mi zadawał jedno pytanie przez kilka komentarzy, a sam milczy.
przez Dandys — 24 września 2006 o 14:45:11 #