Tajemnica!

24 października 2006 o 20:34:47 | w Gadu-Gadu Jabber | 7 komentarzy

Zauważyłem ostatnio ciekawe zajwisko. Otóż wiele osób z mojej listy kontaktów albo próbuje zwrócić na siebie uwagę, albo na siłę chce sobie stworzyć w oczach innych wizję intymności.

Pewnie i u Was takie sytuacje mają miejsce. Przychodzę ze szkoły i po odblokowaniu sesji, przeglądam listę kontaktów. Trafiam na opisy w stylu: "Dlaczego akurat ja?" albo "Dzisiaj zdarzyło się coś pięknego" - pisane oczywiście w mniej lub bardziej "pokemoniastym" stylu.

Skoro tak się chełpi, postanawiam spytać, czego dotyczy opis. I co dostaję jako odpowiedź? "A, tajemnica". Powiecie pewnie, że jestem chory, ale w tym momencie mam ochotę "wygarnąć" takiej osobie. Jestem osobą do bólu szczerą, jednak rozumiem, gdy ktoś lubi mieć swoje tajemnice (w granicach rozsądku, oczywiście) - ale co ma na celu chwaląć się tą "tajemnicą" w opisie? Naprawdę, mimo dłuższego zastanawiania się nad odpowiedzią do tego pytania do niczego rozsądnego nie doszedłem. Chyba, że rzeczywiście osoby te nie są w ich mniemaniu dostrzegane przez resztę.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Ruszyła XIV Olimpiada Informatyczna!

24 października 2006 o 20:15:22 | w Programowanie | 2 komentarze

Wczoraj ruszyła XIV Olimpiada Informatyczna. Jak zwykle do rozwiązania mamy pięć zadań.

Póki co, dopiero je wydrukowałem, jednak w wolnym czasie postaram się przejrzeć i zacząć "dłubać". :) Jeśli coś wymyślę, podzielę się spostrzeżeniami (oczywiście mieszcząc się w ramach regulaminu).

Czy ktoś z Was bierze również w niej udział? Jeśli tak, to w jakim jesteście wieku (która klasa) i który raz próbujecie? Macie na swoim koncie jakieś sukcesy? :)

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

O tym, jak próba zatrzymania bezakcyzowego alkoholu stała się konfliktem dyplomatycznym

21 października 2006 o 19:48:36 | w Polityka | 1 komentarz

Po raz kolejny oniemiałem, czytając jeden z newsów na Onecie. Po ostatnim incydencie z bezakcyzowym alkoholem na pokładzie niemieckiego statku spacerowego wymyślono zręczny scenariusz odwrócenia kota ogonem

Dla tych, którzy nie orientują się w opisywanej przeze mnie sprawie, wklejam przebieg wydarzeń:

"Do incydentu doszło we wtorek, gdy statek "Adler Dania" wpłynął na polskie wody terytorialne nieopodal Świnoujścia. Znajdujący się na statku nieumundurowani polscy celnicy uznali, że sprzedawane na pokładzie alkohol i papierosy nie mają polskich znaków akcyzy i zapowiedzieli przeprowadzenie kontroli. Kapitan nie zgodził się na to, zawrócił statek i powrócił do portu w niemieckim Heringsdorf. Usiłując zatrzymać statek polska Straż Graniczna oddała - jak twierdzi - dwa świetlne strzały ostrzegawcze."

Wina - wydawałoby się - leży jednoznacznie po stronie Niemiec. Sprzedawali alkohol bez polskich banderol, więc celnicy zareagowali prawidłowo. Kapitan statku po prostu olał polskie służby celne mimo, iż nie miał do tego prawa. I - jak się okazuje - miał rację! Brzmi wręcz paranoicznie, ale dzisiaj, parę dni po zdarzeniu, cała wina zrzucana jest na Polaków.

Jak to możliwe? Otóż dyplomaci niemieccy wymyślili sprytny scenariusz: trzeba przesunąć w tło fakt niestosowania się niemieckiego kapitana do poleceń polskich celników, a wymyślić coś względnie skandalicznego. I tak właśnie zrobili - podali w prasie informację, iż celnicy strzelali z... broni palnej!

Pewnie wielu z Was pomyśli, że to mało znaczący incydent. Jednak wobec dwóch wersji - polskiej i niemieckiej - komu uwierzy Europa? Polaczkom - oszołomom, którzy w większości krajów UE myją talerze w barach, czy europejskiej potędze gospodarczej? Do sprawy zaczyna też wciskać ryja Erika Steinbach, co zbyt dobrze nie wróży. I tak oto próba zatrzymania niebanderolowanego alkoholu obróci się przeciw Polsce jako konflikt dyplomatyczny, chociaż w tej akurat sprawie racja leży w 100% po naszej stronie.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Macie te Wasze dowody, lewaczki (o ITI oraz WSI)

20 października 2006 o 21:36:13 | w Polityka | 39 komentarzy

Myślę, że po tej informacji osoby, które mnie obrażały w komentarzach podważając fakty z ostatniego wpisu o ITI, a konkretniej - makiety powiązań, powinny przeprosić.

Swoją drogą, nie było to trudne do przewidzenia po nerwowym zakrzyczeniu Gosiewskiego w programie "Teraz my!". Kolejny raz widzimy, że sprawdza się zasada: "uderz w stół, a nożyce się odezwą".

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Powtórka z rozrywki? (znów PO i kupione sondaże)

16 października 2006 o 15:41:12 | w Polityka | 9 komentarzy

Wychodzi na to, że historia lubi się powtarzać. Dzisiaj rano przeglądam Onet, a tu następująca informacja:

http://wiadomosci.onet.pl/1418549,11,item.html

Ciekawe, że jeszcze 1,5 miesiąca temu Marcinkiewicz prowadził nad Gronkiewicz-Waltz ponad 30 punktami procentowymi. Cóż - gra sondażami miała miejsce w ostatnich wyborach, więc dlaczego nie spróbować jeszcze raz? Tym bardziej, że w żadnych innych mediach, poza TVN-em i ŻW nie pojawiła się informacja o tym sondażu.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

O ITI i PO słów (i obrazów) kilka

08 października 2006 o 18:02:59 | w Polityka | 71 komentarzy

Odwołując się do ostatnich wydarzeń i tego, że od dłuższego czasu zauważam pewną prawidłowość, pozwoliłem sobie stworzyć następującą makietę:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Korzystasz z mediów umieszczonych w chmurce po lewej stronie więcej, niż parę godzin tygodniowo? Pozwól, że Cię scharakteryzuję.

Jesteś liberałem lub lewicowcem. Twoja ukochana i jedynie słuszna partia to oczywiście Platforma Obywatelska. Najwłaściwszym kandydatem na prezydenta jest Donald Tusk. Ba! On jest dla Ciebie kimś w rodzaju nieoficjalnego prezydenta. Jak przystało na wyznawcę koncernu ITI, sprzeciwiasz się na całym froncie partii rządzącej i wszystkiemu, co z nią związane. To nic, że opierasz się głównie na inwektywach - przecież jesteś w większości. Bo tak rzeczywiście jest - według mediów, których słuchasz, partia rządząca jest w mniejszości i trudno znaleźć zwolennika PiS-u. Dlaczego wygrali wybory? No cóż, ostatnio Twój ulubiony program polityczny "Teraz my" dość dobitnie wskazuje, że pewnie przez korupcję.

Nienawidzisz moherowych beretów i szukasz okazji, żeby dopiec któremuś z nich. W ostatnim sporze w sprawie Kuronia jesteś po stronie jego zwolenników - bo jak w ogóle można krytykować tak wielkiego człowieka? Opowiadasz się za wolnością jednostki, aborcją, eutanazją. Jesteś antyklerykalny (bo przecież Kościół to obciach) i przez to czujesz się inteligentniejszy od "Ciemnogrodu". W żadnym wypadku nie głosowałbyś na PiS, LPR czy Samoobronę, brzydzisz się też Kaczek i końskiego zgryzu Giertycha.

Czy powyższy opis pasuje do Ciebie, odbiorco mediów spod bandery ITI? Jeżeli tak, to może warto przestudiować swoje poglądy, a zwłaszcza ich genezę? Bo może się okazać, że zostałeś dość poważnie zmanipulowany.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Duma lewacka

08 października 2006 o 09:58:07 | w Polityka | 22 komentarze

Parę dni temu dowiedziałem się o następującej rzeczy:

http://www.polskieradio.pl/iar/news.aspx?iID=2548201

Może - gwoli przypomnienia - pooglądajmy nagranie tego autorytetu z Charkowa:

Zaraszam do dyskusji w komentarzach. Oburzenie elektoratu tzw. centrolewicy będę traktował delikatniej. ;-)

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑