Netykieta

19 grudnia 2006 o 18:56:24 | w Informatyka

Przez cały okres korzystania z internetu spotykam się z koniecznością pouczania moich rozmówców lub korespondentów mailowych o pewnych ogólnie przyjętych zasadach. Ich łamanie bardzo mnie irytuje, co zresztą jest usprawiedliwione - bo ile razy można powtarzać to samo?

Poniżej zamieściłem mocno zmodyfikowaną wersję netykiety, przystosowaną do rzeczy, z którymi stykam się najczęściej. Dlatego też - zanim do mnie napiszesz - zapoznaj się z tymi zasadami. Jeżeli skierowałem Cię na tą stronę, to powinieneś/aś już wiedzieć, z jakiego powodu.

1. Nie przysyłaj mi łańcuszków! Nie interesuje mnie przy tym, o czym mówią: o rzekomym straszliwym nieszczęściu, prośbie pomocy finansowej czy śmierci jakiejkolwiek osoby. W pierwszym przypadku są to najczęściej bzdury, w drugim próby wyłudzenia, w trzecim zaś - zamiast obnosić się swoim żalem, pomyśl/pomódl się za tą osobę.

2. To, że jestem dostępny na Jabberze oraz GG nie oznacza, że jestem obecny, ale to, że mam włączony komputer. Dlatego zanim zasypiesz mnie mnóstwem postów, wykaż odrobinę cierpliwości. Gdy tylko wrócę, na pewno się odezwę.

3. Nie nadużywaj emotikon. Pamiętaj, że służą one do wyrażania emocji, które trudno przekazać "suchym" tekstem.

4. Pisząc, kieruj się zasadami polskiej ortografii. Wszelkie błędy ortograficzne, itp. traktuję bardzo osobiście, dlatego robiąc rażące błędy pamiętaj o tym, że wykazujesz tym samym brak szacunku do mnie. Rozumiem oczywiście wszelkiego rodzaju literówki, czy nawet pojedyncze błędy, jednak gdy pojawiają się one po kilka razy w jednej wypowiedzi czy wiadomości, to chyba oczywiste, że nie świadczą zbyt dobrze o rozmówcy. Błędy takie bardzo mnie rażą, więc nie miej pretensji o to, że będę Cię poprawiał.

5. Jeżeli rozmawiasz ze mną pierwszy raz i rozmowa wynika z Twojej inicjatywy - przedstaw się.

6. Mam zwyczaj ignorowania osób piszących do mnie ze statusu "Ukryty". Używanie go jest dla mnie jasne - oznacza brak odwagi lub zrozumienia sensu istnienia statusów. Podsumowując - albo nie masz czasu, albo używasz GG.

7. Wiedz o tym, że w internecie nie jesteś anonimowy/a. Gdy rozmawiam z nowymi osobami, to pomimo, że wymagam przedstawienia się, sam czasami sprawdzam - o ile to możliwe - wszelkie możliwe informacje o Tobie na podstawie numeru IP.

Dziękuję za przestrzeganie ww. netykiety. Proszę nie traktować jej jednak bezwzględnie. Często, gdy rozmówca okaże się być miły i uprzejmy, przymykam oko na niektóre z zasad.

Komentarze »

Dodaj komentarz

Komentarze zostały wyłączone dla tego wpisu

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑