Koniec IV RP

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Wiem, że takich wpisów jest masa, ale i ja postanowiłem oddać hołd temu rządowi. Rządowi prawicowemu – co by kto o nim nie napisał. I rządowi, przeciwko któremu wymierzono najcięższe armaty “niezależnych mediów”. Ten oto rząd – ku uciesze ww. – właśnie ustępuje. I nie ma się co oszukiwać – jeżeli wróci, to dopiero za kadencję, dwie.

Co teraz? Wybory. I wbrew sondażom obstawiam, że wygra je SLD (LiD) – PO króluje, owszem, ale w sondażach prywatnych instytutów. Jednak wystarczy popytać ludzi – choćby na forach internetowych – większość opowiada się albo za SLD, albo za PiS-em. Co ciekawe, najczęściej chęć głosowania na PO mają… nastolatkowie bez praw wyborczych.

I to by było na tyle – teraz tylko czekać na termin wyborów i się na nie udać.

45 myśli w temacie “Koniec IV RP”

  1. Eh, i kolejne 4 lub 8 lat pieprzonych złodzieji, a za te 4 czy 8 lat i tak ludzie będą powtarzali, że co z tego, że kradli i tak lepsi niż „ci z PiSu”.

    Media stały się już pierwszą władzą. Mam ochotę się wysadzić w siedzibie GW.

  2. Koval: Oficjalnie nie, ale na pewno istniała w świadomości patriotów, którzy tym terminem określali drogę Polski do wolności, jednocześnie odcinając się od pookrągłostołowych i czerwonych zwyczajów III RP.

  3. Lol 🙂 Jasne – ustępuje… Chyba raczej ucieka, bo wybory dla PiSu są dużo lepsze obecnie niż pozostanie przy władzy… „Rząd prawicowy”.. no nie ma co.. :]

  4. aevin:

    Chyba raczej ucieka, bo wybory dla PiSu są dużo lepsze obecnie niż pozostanie przy władzy

    Niby pod jakim względem?

    Rząd prawicowy”.. no nie ma co.. :]

    Fakt, tóż to ultralewica. Śmieszny jesteś.

  5. Dandys: 1) Subwencje 2) POPIS 3) Zjedzone przystawki

    „Fakt, tóż to ultralewica. Śmieszny jesteś.”

    Sam jesteś śmieszny robiąc z nich prawicę.. TOŻ to socjaliści, jak się patrzy.

  6. Dziękuję za notkę i wypowiedzi tym, którzy nie dali sobie wyprać mózgów przez GW/TVN/Polsat i inne salonowe media. Przeciwników PiS przepraszam za brutalne określenie, ale musiałem wyrazić się krótko i dobitnie. W swoich notkach obszernie uzasadniam swoje poglądy – zainteresowanych zapraszam. Zwolennikom PiS chciałem powiedzieć, żeby nie tracili nadziei, wszak społeczności internetowe nie są reprezentatywne dla preferencji społeczeństwa. Z drugiej strony – nie licząc „dzieci Neostrady” – jest to cenna grupa inteligencji technicznej, której szkoda, że w większej części są po stronie „bad guys” 🙁

  7. Hannibal – ja do tej pory nie potrafię zrozumieć jak po 38 latach PRLu i późniejszych 16 latach „wolności”, gdzie postkomuniści żarli na całego z koryta a majątek państwowy rozdano za bezcen nadal są ludzie, którzy chcieliby u władzy SLD (postkomunistów czyli de facto ludzi będących mentalnie komu-socjalistami ). A potem stosują ten śmieszny argument „nie oceniaj XXX, bo cię wtedy na świecie nie było” itp. Żałosne.

  8. I dobrze, że PiS odchodzi, bardzo dobrze. Mam ich szczerze mówiąc dość. Szkoda, że nie istnieje partia, w której ludzie byliby uczciwi jak ci z PiSu (bądź co bądź, byli uczciwi) i mieliby poglądy PO. ;p
    Błędem Kaczyńskiego było związanie się z kryminalistami.

  9. Miałem okazje poznać mechanizmy wyprowadzania pieniędzy z kasy państwa – to jest rwąca rzeka. Rząd PiS jest pierwszym, który próbuje to tamować, ale struktury na średnich szczeblach i w korporacjach są tak dobrze umocowane, że idzie to ciężko. Gdyby tylko mogli wykonać swoją misję do końca (1-2 pełne kadencje), Polska byłaby wspaniałym nowoczesnym krajem do życia. Sądzę, że wytworzyłby się też czytelny system dwupartyjny z lewicą bez PZPR-owskich korzeni – jak w większości dojrzałych demokracji. Problem leży w braku wiedzy u wyborców.

  10. @splash: Nie daj sobie wmówić, że PO ma poglądy. To jest partia bezideowych karierowiczów. Na razie główny ich pogląd, to odwracanie tego co mówi/robi PiS. Wyborcom liberalnym wmawiają, że są liberalni a socjalnym (vide: pielęgniarki), że socjalni. Już na początku kadencji zagłosowali wbrew PiS na szkodę budżetu oraz państwa za podwójnym becikowym razem LPR-em, czyli – bardziej socjalni niż PiS. Dobrze przyjrzyj się czynom a nie propagandzie – PiS jest bardzo umiarkowanie socjalny. Musi zakładać, że jego elektorat zrozumie, że naprawa państwa w dłuższej perspektywie poprawi życie wszystkim oprócz aferzystów.

  11. „Hannibal – ja do tej pory nie potrafię zrozumieć jak po 38 latach PRLu i późniejszych 16 latach „wolności”, gdzie postkomuniści żarli na całego z koryta a majątek państwowy rozdano za bezcen nadal są ludzie, którzy chcieliby u władzy SLD (postkomunistów czyli de facto ludzi będących mentalnie komu-socjalistami ).”

    PiS okazał się takim samym mentalnym komunistą jak SLD, a bajzel zrobił większy… I też ludzie chcą jakoś na nich głosować.

  12. @aevin: Ależ problemem SLD nie był bajzel. Oni w sposób bardzo dobrze zorganizowany okradali naród oraz sprzedawali go ZSRR przez 38 lat PRL-u, a potem wyprowadzali kasę w III RP. Stali się trochę za pewni siebie, pozwolili sobie na wojnę we własnych szeregach między ludźmi Millera a ludźmi Kwaśniewskiego i to ich pogrążyło, ale są na dobrej drodze do powrotu do rządów „bez bajzlu” i zapewne nauczyli się trochę na błędach, coby więcej nie wypuścić władzy. Przepychanki we władzy były cały czas od 89, ale teraz robi się z tego coś „niebywałego”, „bajzel” – tylko dlatego, żeby ludzie uwierzyli, że PiS jest zły.

  13. Nie dlatego, żeby ludzie uwierzyli, że PiS jest zły, tylko, żeby zobaczyli, że jest tak samo zdziczały, jak wszystkie pozostałe partie i nie jest cudownym mesjaszem polskiej polityki.

  14. @aevin: Ależ nie bądźmy hipokrytami – polityka jest jaka jest na całym świecie. Wystarczy śledzić media. Problem jest taki, że media kreują atmosferę „wojny”, „zdziczenia” itp. podkreślając, że teraz jest u nas jakoś szczególnie inaczej. Nie ma żadnego obiektywnego powodu, żeby przepychanki w polskiej polityce były obecnie jakościowo inne niż w pozostałych demokracjach. Jedyny problem to nie w pełni dojrzały system partyjny i stąd za częste kłopoty w tworzeniu koalicji rządzącej.

  15. Ogarnij się człowieku. Jak masz mokro na monitorze to nie znaczy, że ktoś się pluje.

    Jest takie powiedzenie: jak nie potrafisz – nie pchaj się na afisz. PiS obiecał a nie musiał i to jest różnica między tym co ja piszę, a twoim przykładem.

  16. @aevin: Rządzi inaczej, bo nie porównanie bardziej uczciwie od wcześniejszych, szczegóły napisałem wyżej, nie będę powtarzał. Natomiast nie można oczekiwać, że PiS sprawi cud, żeby polska polityka nagle stała się oazą spokoju – co nie zdarza się nigdzie na świecie. Nie mogąc zmienić immanentnych cech polityki, realizują przynajmniej ważną dla kraju, dla nas wszystkich misję i dlatego ich popieram. Podaję swoje argumenty pod rozwagę, dlatego, że media zbyt eksponują stronę opozycyjną.

  17. aevin – a ja ci obiecam ze posprzatam ten budynek. Nie powiem ci, ze zrobie to w 4 dni, pewnie zajmie mi to miesiac lub wiecej, ale posprzatam.
    Czy ty nie rozumiesz, ze do tego trzeba CZASU ? Ze tylko populisci pieprza, ze takie rzeczy da sie zrobic w rok, dwa, czy nawet cztery? Do tego trzeba gruntownych przebudowan systemu, ale nie da sie wszystkiego zrobic odrazu. Nie mozna zburzyc calego systemu i postawic nowego, do tego trzeba dalekoplanowych zmian, powolnego przeksztalcania. Panstwo nie jest jak stalowa lina, tylko jak zapleciony z setek malenkich wlokienek sznur, nie mozesz nagle wyrwac polowy wloskow i zamienic bo sie rozpadnie, musisz zmieniac nitka po nitce. Sorry za takie aluzyjno-porownawcze stwierdzenia, ale ciezko jest to wyjasnic inaczej

  18. No… wszystko fajnie, szczególnie ten przykład z budynkiem, ale trzymając się analogii – nie przebudowuje się domu burząc go, kiedy mieszkańcy są w środku.

  19. aevin – DO-KLAD-NIE. Chyba przypadkowo potwierdzasz co mowie. Nie mozna nagle zmienic systemu, a oskarzanie PiSu ze poprzednicy zrobili szajs jest imo troche nie na miejscu, zwlaszcza jesli tych poprzednikow sie teraz popiera. Porownalbym to raczej ze stopniowym remontem, zeby z rudery zrobic idealny domek. Z remontem za pomoca szczoteczki do zebow …

  20. Zdecydowanie nie potwierdzam tego co mówisz – i uwierz, że wiem o co mi chodzi. PiS nie może sobie robić rewolucji i jak się okazało – nie umie. Zadaje się nie z tymi ludźmi, zajmuje się nie tymi rzeczami. Tak naprawdę mi wisi, czy politycy się nakradną, byle by dobrze rządzili i kradli tak, żeby się to na ludziach nie odbijało. (Bo kraść i tak będą)

  21. aevin – nie ma czegoś takiego jak kradzież, która się na nas nie odbija. Bo to są nadal NASZE pieniądze. Masz moralność PRLowskiego „szarego obywatela”, który ma wszystko gdzieś „byle socjal był”.

  22. Co ty do mnie rozmawiasz?! Jaki socjal? Akurat to polska prawica jest socjalistyczna, jak już wyżej nadmieniłem. Ale dobra – mam gdzieś czy polityk zarobi dużo czy mało, byle by dobrze rządził.

  23. @aevin: Jak mówiłem, patrz na czyny, nie na propagandę. PiS niedawno obniżył koszty ubezpieczeń, czyli – posunięcie liberalne. PO nie ma jasnych poglądów (w czynach czyli w głosowaniach jest często socjalne), posunięcie PiS skrytykowała na zasadzie „wszystko co robi PiS jest złe”. PiS jest nowoczesną prawicą bardzo umiarkowanie socjalną. Nie wierzcie, że jakaś partia wprowadzi więcej liberalizmu, bo doprowadziłoby to do wybuchu niepokojów społecznych. Parametry sterujące państwem nie są z gumy…

  24. Potrzeba czasu? OK! Damy im czas, jeżeli tylko nam powiedzą, że go potrzebują, a nie będą nam dawać ochłapy, mówiąc, że wszystko jest okey! Że wszystko idzie lepiej, a wszystko co złe to wina Kwacha i innych.
    A na bank to wina meteorytu, który zabił dinozaury.

    PiS grzebie w przeszłości, zamiast wziąć się do roboty i nigdy nie zdąży, jeżeli nadal będzie to robić.
    Wzrost gosporaczy! Tylko gdzie? Skoro jest wzrost gospodarczy, to dlaczego lekarze nie dostali podwyżek? Skoro jest lepiej jak było, to niech nam to pokażą.
    Kłamią w żywe oczy, a Wy mówicie, że oni coś mogą zrobić i zaprowadzić porządek. Chce Polski z normalnym rządem, bez walk i innych rzeczy, a PiS nawet jeżeli nie byloby PO i GW nie zrobiłby tego. Oni dążą tylko do jednego celu – do zrobienia z ludzi maszyn, uważają, że nam się da wszystko wcisnąć.
    Nie mam zamiaru dawać im czasu i cofać się, zamiast iśc do przodu.

  25. 1) To może uzgodnij, bo politycy mówili coś o wzroście przyrostu naturalnego, który miało spowodować becikowe.. 2) No i co chcesz mi powiedzieć tymi Niemcami? Dla mnie mogą dawać tałzensy ełrosów dziennie. Dla mnie to jest socjalizm.

  26. a co zlego w becikowym, bo nie rozumiem?

    To że państwo daje ci 1K zetonów za samo to, że się rozmnożysz.

    PiS to tak naprawdę konserwatywni (narodowi) socjaliści. Ani lewica ani prawica.

    PO to chadecja, taka jak w niemczech CDU. Czyli pobożne centrum.

    Prawica to konserwatyzm moralny + kapitalizm w sferze gospodarczej – w Polsce te warunki spełnia w 100% tylko UPR.

    Lewica to liberalizm moralny + socjalizm w sferze gospodarczej – w Polsce jest reprezentowana przez Partię Pracy (najbardziej), Zielonych 2004 (troche mniej socjalistycznie, ale jednak), SdPL (teraz jak są w LiDzie, to już można o nich zapomnieć), Młodych Socjalistów i pare innych, mniejszych organizacji.

    To tyle z akademii nocnych wykładów nt. systemów politycznych.

    A apropos głosowania na kogokolwiek w tych wyborach – każdy głos oddany na PiS, PO, SLD czy kogokolwiek innego z tego sejmu to tak naprawdę głos zmarnowany. Do tych co będą mogli głosować – głosujcie na (jak to mówił Kuroń) „komitety obywatelskie”, a nie na sitwy Tuska, Kaczora czy Kwacha. Sami wstąpcie do takiego komitetu i pomóżcie w kampanii wyborczej albo wpłaćcie troche pieniędzy na konto takiego komitetu. Pokażcie, że wasz udział w demokracji nie polega tylko na obejrzeniu kupionego sondażu w „Der Dzienniku” i „Wybiórczej”, a potem skopiowaniu głosu na kartkę wyborczą.

    Dobranoc, bez odbioru.

  27. > Rządowi prawicowemu

    Ehehe, oto i najkrótszy dowcip o rządzie PiS-u.

    Anyway, nawet w kategoriach Polski, w której w polityce prawicy w nie ma w ogóle, to nie był rząd prawicowy.
    Jednakże nie był to rząd postpzprowski, i w tym jego zaleta, jedyna, a i to tylko potencjalna, bo jak na razie jedynym udanym posunięciem tego rządu była wymiana szefa ZUS-u.

  28. PiS – uczciwy? To dopiero najkrótszy dowcip.
    Gdzie te obiecywane tanie państwo? (vide powiększenie liczebności pracowników i zwiększenie wydatków administracji rządowej przez Kaczorów po to żeby każdy PiSior miał ciepłą posadkę; albo tworzenie nowych ministerstw i CBA)
    Gdzie była ich moralność kiedy podpisywali koalicję ze skazanym? (Lepper)
    Gdzie była ich antyPZPR-owość kiedy brali do siebie Kaczmarka?

  29. >PiS – uczciwy? To dopiero najkrótszy dowcip.

    IMO zawiera się w moim, prawica minimalizuje socjalizm czyli kradzież, w istocie. Niemniej – podpisuję się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.