Bomby w PO?

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Po raz kolejny na Onecie widzę określenie “bomba” w stosunku do standardowego działania w kampanii wyborczej. Najpierw bombą był Borusewicz, potem ową bombą miał być Meller. Teraz “bomba” zyskuje nowe znaczenie – będzie nią (według Onetu) nowy spot PO.

Takie nadużywanie jednego słowa jest nie tyle nużące, to po prostu śmieszne. Bo niedługo się okaże, że PO zostanie przydzielona “bomba” – lista wyborcza, potem “bomba” – wybory i “bomba” – ich wyniki. Oby można było jej mianem określić “bombową” porażkę dla PO, czego Wam i sobie życzę.

8 myśli w temacie “Bomby w PO?”

  1. Bomby w PO?

    Po raz kolejny na Onecie widzę określenie "bomba" w stosunku do standardowego działania w kampanii wyborczej. Najpierw bombą był Borusewicz, potem ową bombą miał być Meller. Teraz "bomba" zyskuje nowe znaczenie – będzie nią (według Onetu[…]

  2. Hannibal: ja mam dziwne wrażenie, że PO po prostu nie ma pomysłu na tę kampanię. Ani jakichś charakterystycznych ludzi, ani jasno sprecyzowanego programu.

  3. Wyrazistych ludzi wycięli. Program, którego jedynym wyrazistym punktem jest bezrefleksyjne niszczenie PiS, dawno się zdewaluował. Jeśli już rok temu mówili o końcu demokracji i stosowali porównania z PRL-em i Gomułką oraz bez końca powtarzali z emfazą (Niesiołowski, Pitera) jaka to agresja i nienawiść cechuje PiS, to czym jeszcze mogą zaskoczyć? W pierwszej fazie, głównym przekazem, jaki można było zapamiętać z kampanii PO, to to, że cieszą się jak dzieci z pozyskanych polityków PiS, których traktują z taką niesamowitą atencją, że pojawia się i taka interpretacja – brak własnych twarzy nadrabiają spadami z PiS-u. Tusk ciągle w narożniku, stereotypowo, bez inwencji odpowiada na tematy narzucane przez PiS.

    Lekceważenie przeciwnika? Lekceważenie elektoratu traktowanego jak nakręcona maszynka, która ich wybierze bez wysiłku z ich strony? Naprawdę, jestem skonfundowany.

Pozostaw odpowiedź Hannibal Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.