Tragedia w narodzie!

03 listopada 2007 o 09:48:24 | w Paradoksy Polityka

Niby ludzie narzekają na prezydenta, a jednak jego przemówienie zdaje się być niezbędne na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu! A oto dowód:

Społeczeństwo wyraźnie sprzeciwia się absencji prezydenta w Sejmie. Trzeba go o tym poinformować!

A tak serio, to ta postawa "wszystko, byle wbrew PiS-owi" to już się śmieszna w wydaniu niektórych robi.

Komentarze »

  1. Tragedia w narodzie!

    Niby ludzie narzekają na prezydenta, a jednak jego przemówienie zdaje się być niezbędne na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu! A oto dowód:

    przez Prawicowy.jogger.pl — 03 listopada 2007 o 09:50:12 #

  2. Bez kitu. Czepili by się swojej Platformy. ;)

    przez Piotr Pyclik — 03 listopada 2007 o 10:32:07 #

  3. A sprawa M. Boni już oczywiście wycichła, zgodnie z moimi przewidywaniami.

    przez Dandys — 03 listopada 2007 o 10:37:18 #

  4. Tutaj bardziej ludziom się nie podoba, to, że Prezydent robi fochy, jak jakiś przedszkolak, bo naród miał już dość partii prezydenta.

    przez Ziomioslaw — 03 listopada 2007 o 10:41:06 #

  5. Chwileczkę, chwileczkę. Pytanie jest postawione jak wół i dotyczy konkretnej sprawy, a nie pretensji ludzi o sprawy powiązane.

    przez Dandys — 03 listopada 2007 o 10:42:28 #

  6. Dandys: czy aby na pewno? Nie mam super orientacji w polityce, ale skoro prezydent odstawia takie fochy to kto wie co by powiedział na takim przemówieniu..

    Czasami on mi przypomina Nelly Rokite – PiS jest dobry bo pokazał, że Samoobrona i LPR jest złe. Jak to zrobił? Poświęcił się i wziął ich do rządu.. ;/

    przez radmen — 03 listopada 2007 o 10:53:58 #

  7. Nie zgodzę się. Mimo wszystko uważam, że odpowiadając „nie” ludziom właśnie o to chodziło – prezydent obrażony, to przemówienia nie wygłosi… – moim zdaniem bez łaski, ale w tej ankiecie też bym zaznaczył „nie”, bo nie jest dobrze, jak prezydent nie może sobie odpuścić.

    przez Ziomioslaw — 03 listopada 2007 o 10:55:43 #

  8. Też bym zaznaczył „nie”.

    Prezydent mimo wszystko ma jakieś zobowiązania wobec społeczeństwa, i jednym z nich jest występowanie i godne reprezentowanie powagi państwa w takich właśnie okolicznościach, jak wybory czy inauguracja parlamentu. Tymczasem póki co, LK występuje tylko wtedy, jak trzeba wspomóc PiS i napluć na innych, a jak przychodzi czas zachować się jak prezydent, to jest albo chory, albo obrażony nie wiadomo na co. Ktoś z takim podejściem nie nadaje się nawet na przewodniczącego klasy w podstawówce.

    przez Biały — 03 listopada 2007 o 17:00:27 #

  9. I wychodzi na to, że mamy swojego Fidela – kto wie, czy on w ogóle żyje, przecież publicznie się nie pokazuje ;-)

    (bez obrazy, Panie Prezydencie! xD)

    przez AtoMan — 03 listopada 2007 o 18:03:48 #

  10. Dandys, dlaczego to sonda z Onetu? :S

    Dziwisz się jeszcze wynikiem?! :P

    przez eRIZ — 03 listopada 2007 o 19:56:22 #

  11. Powinniśmy przeprosić „naszego” prezydenta. Przepraszam w swoim imieniu. Przepraszam, że uważam Pana za najbardziej upolitycznionego prezydenta jaki dotychczas po 89 nam się narodził. Przepraszam Pana, za to, iż mianuje Pan na stanowiska osoby kompletnie nienadające się na dane stanowiska. Przepraszam ostatecznie, że ma Pan tak duże poczucie własnej wartości, że naród (bo posłowie to wybrańcy narodu) nie może Pana wysłuchać. Przepraszam również za to, że nie oddaję swoich 100% zarobków na Pana kancelarię, aby mógł Pan tam utrzymywać dealerów narkotykowych, dzwonić do Krauzego czy wpierdzielać się w inne organy konstytucyjne. Błagam Pana na kolanach o przebaczenie.

    przez Tomick — 03 listopada 2007 o 22:48:35 #

  12. Niektórzy wszystko, z czym się nie zgadzają, odbierają jako atak na ich samych/Partię/Premiera/Kota Premiera. Oczywiście szanujemy ich… :)

    przez Modrzew — 03 listopada 2007 o 23:21:57 #

Dodaj komentarz

W komentarzach nie działają znaczniki HTML, nowe linie tworzone są po nacisnięciu Entera.

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑