Dla relatywistów moralnych
27 kwietnia 2008 o 08:00:37 | w PolitykaJak w tytule - wasz "postęp" światopoglądowy wraz z propagandą, którą jesteście karmieni oraz ta "otwartość" umysłu doprowadzi w końcu do czegoś takiego:
Creepy Dutch TV Host - Watch more free videos
I obyśmy nie zobaczyli czegoś podobnego w naszej kochanej telewizji TVN za parę lat.
Komentarze »
Dodaj komentarz
Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS.
Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
co to w ogole jest… ? zal
przez Splash — 27 kwietnia 2008 o 09:07:20 #
Holandia.
przez Dandys — 27 kwietnia 2008 o 09:27:53 #
Gościa najlepiej do kastracji. Tak, wiem że straszny ciemnogród przeze mnie przemawia.
przez Piotr Pyclik — 27 kwietnia 2008 o 09:30:42 #
Nawet jeżeli to jest reżyserowane specjalnie, to i tak zgadam się z Piotrem.
A jeżeli ktoś zwróci uwagę że to „niehumanitarne”... no cóż, w Czechach tak robią z pedofilami.
przez Bartini — 27 kwietnia 2008 o 09:45:17 #
Poważnie? Nie znałem Czech od tej strony.
Wykłady z prawa karnego mam z księdzem… W sprawach takich jak problem pedofilii gość gada do rzeczy. Wskazuje na niebezpieczeństwo uznania pedofilii w świetle prawa karnego za chorobę – wtedy nie byłoby żadnych powodów do jej karania. Obecny stan, kiedy jest karana i leczona poniekąd równocześnie też jest dziwny, ale wydaje się mieć sens.
przez Piotr Pyclik — 27 kwietnia 2008 o 10:35:53 #
Gdzieś czytałem że w Czechach pedofilom dają 2 możliwości – albo dobrowolnie się kastrują fizycznie – czyli ciach ciach, albo jak nie chcą po dobroci, to ładują im potężne dawki hormonów – po których np. rosną piersi ;). Tak czy siak koleżka jest unieszkodliwiony i zresocjalizowany.
przez Bartini — 27 kwietnia 2008 o 10:37:38 #
Sensowne rozwiązanie. W Polsce niestety resocjalizacja pedofilów często jest fikcją.
przez Piotr Pyclik — 27 kwietnia 2008 o 10:40:14 #
U nas to ogólnie – jeśli chodzi o prawo – to dąży to w drugą stronę, tzw. „Ćwiąkalizacja” prawa. Bo przecież w Polsce to samo miłosierdzie jest.
przez Dandys — 27 kwietnia 2008 o 10:42:25 #
Mój wykładowca mówi mniej więcej to samo, choć o ćwiąkalizacji akurat nic nie słyszałem. Jak to ostatnio ładnie ujął – coraz mniej jest ratio, coraz więcej legis.
przez Piotr Pyclik — 27 kwietnia 2008 o 10:44:04 #
„Wskazuje na niebezpieczeństwo uznania pedofilii w świetle prawa karnego za chorobę”
Ale przecież od dawna jest to uznane za chorobę.
W kodeksie karnym nie ma przecież pojęcia pedofilii tylko są zapisy zabraniające kontaktów, czynności seksualnych z osobami w określonym wieku.
Przecież podobnie zdanie ma kościół w kwestii homoseksualizmu. Bycie homo nie jest złe, nie skreśla cię – grzechem jest uleganie swoim skłonnościom.
przez ronin — 27 kwietnia 2008 o 13:26:50 #
Klasyfikacja pedofilii jako choroby w świetle KK nie jest taka jednoznaczna. Gdyby uznać ją za chorobę psychiczną, osoba taka działałaby w stanie ograniczonej poczytalności lub niepoczytalności, pierwsza z tych możliwości wykluczałaby przestępstwo. Obecnie po odbyciu kary w zakładzie karnym można pedofila skierować na leczenie. Przy okazji tej regulacji pojawia się dość dziwne określenie pedofilii jako „zakłócenie czynności psychicznych o podłożu seksualnym, innym niż choroba psychiczna”.
przez Piotr Pyclik — 27 kwietnia 2008 o 14:47:43 #
Tak dandysio :) „Ćwiąkalizacja”, „TVN” i łączysz to z pedofilią. Chorobą jest pedofila, chorobą też jest oddawanie czci biznesmenowi z Torunia, który założył tam sektę. Chorobą jest również ten film. Nie mniej jednak nie mieszaj liberalizmu na orientację seksualną z pedofilią, bo wtedy sam stajesz się chorym człowiekiem. Podstawowym prawem wolności jest to, że możesz robić wszystko co Ci się żywnie podoba, jeżeli nie krzywdzisz swoim zachowaniem, gestem, czy słowem drugiej osoby. Jestem w opozycji wobec szeroko pojętego „kościoła”, sekt takich, jak Radio Maryja dlatego, że właśnie naruszają te granice i trzeba je wypchnąć z takiego stanowiska, bo nikt Ci nie może zabronić być w związku z innym facetem, czy iść na demonstrację „równości”. Co innego, gdy demonstranci „równości”, czy ich przyjaciele z LPR czy MW zaczynają się napierdzielać kamieniami – wtedy już jest pole do działania dla Policji, która ma obowiązek przywracać ład.
Ty po prostu mylisz wolność wypowiedzi z zadeklarowaniem poparcia. Dziwiłeś się, że w TVNie wypowiadali się homoseksualiści z Kanady… widzisz… właśnie na tym polega dziennikarstwo. Konfrontuje się tezy jednej strony, z argumentami drugiej. Zauważ, że Sekielski i Morozowski w tym programie przytaczali argumenty przeciwników. W Radiu Maryja takiego czegoś nie ma. 1 kwietnia, słuchając Radia Maryja w pracy trafiłem na serwis informacyjny, gdzie używano stwierdzenia że sejm będzie uchwalał antypolski traktat. – co to ma być za przymiotnik? Ba… nie było czasu, aby przytoczyć argumenty drugiej strony. Czyli: stacja jasno się określiła politycznie, nie dała dojść do głosu drugiej stronie sporu. Dlatego uważam, że powinieneś przemyśleć sprawę wyklinania TVNu, czy innych mediów, bo twoje czołowe medium nie zachowuje w/w norm. Najpierw popatrz na swoje podwórko :-)
przez Tomick — 27 kwietnia 2008 o 14:49:47 #
Tomick, jak zwykle rozpisałeś się, ale naprawdę – w Twoim komentarzu są tylko z 2-3 zdania na temat.
przez Dandys — 28 kwietnia 2008 o 09:51:20 #
Po prostu odpisałem, na twoje próby łączenia Ćwiąkalskiego z pedofilią. Dandys: nadal nie sprostowałeś poprzedniej swojej notki o Pani Rzecznik.
przez Tomick — 28 kwietnia 2008 o 21:28:42 #