Dlaczego?

UWAGA! Ten wpis ma już 12 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Dlaczego – mimo, że od wczoraj ciągle wychodzą skandaliczne doniesienia nt. akcji ABW – nie ma medialnego pisku? Dlaczego nie ma wszechogarniających krzyków o zagrożenie demokracji? Dlaczego TVN i Polsat nie każą się tłumaczyć rządowi? Dlaczego nie ma relacji na żywo z każdego kroku przeszukanych? Dlaczego nie ma specjalnych wydań Faktów? Dlaczego nikt nawet nie śmie powiązać akcji ABW z rządem? I dlaczego każdy, kto to robi jest ignorowany lub uznawany za oszołoma?

I dlaczego to wszystko miało miejsce wraz każdym działaniem służb specjalnych za poprzedniego rządu?

26 myśli w temacie “Dlaczego?”

  1. Jakie skandaliczne doniesienia? Ktoś zginął? Kogoś nazwano mordercą przed wyrokiem sądu? Zatrzymano konkretne osoby postawiono konkretne zarzuty (i obyło się bez dramatycznych konferencji prasowych). Całość opiera się o zgłoszenie przestępstwa złożone podczas rządzenia poprzedników.

  2. Było przeszukanie, a do tego wychodzą skandaliczne fakty związane z wyrzuceniem dziennikarzy TVP. Pamiętasz zatrzymanie Netzela, Kaczmarka i Kornatowskiego? Też zatrzymano konkretne osoby i postawiono konkretne zarzuty. A w RMF-ie, TVN24 i Zetce słyszałem o każdym ruchy zatrzymanych i to tak, że znalazłbym ich bez GPS-a. Aksjomatem było powiązanie zatrzymania z rządem. A dzisiaj? Cisza, spokój. I niech ktokolwiek powie, że akcja ABW ma związek z Tuskiem, to go obiektywny Durczok wyśmieje „po inteligencku”.

  3. AdamK ma rację, nic karygodnego tutaj się nie stało. Jedyne co to nadużycie uprawnień poprzez naruszenie tych miejsc intymnych, ale to tak samo jakby policjant skutego kibica pałą w łeb strzelił.

  4. Jedyne zatrzymanie Kaczmarka tak eksponowane w mediach, przy współudziale PiSu zresztą bo to oni zrobili szopkę z konferencji prasowej. Netzela drapneli i po sprawie Kornatowskiego też.

  5. W zatrzymaniu nic, ale karygodna była np. konferencja prasowa po zatrzymaniu Kaczmarka gdzie zaprezentowano materiały dowodów jeszcze przed rozpoczęciem procesu.

  6. przy zatrzymaniu Kaczmarka użyto specjalnego programu do rozpoznawania twarzy, który miał być używany do śledzenia terrorystów, a tym bardziej nie powinni się nim chwalić na konferencjach. Była afera z obcym MSZ który za „przysługi” naszego wywiadu użyczył tego programu nam (nie pamiętam już który z krajów europejskich).

  7. O to właśnie chodzi. Przypomnij sobie, kiedy zatrzymano tę trójkę, a kiedy odbyła się konferencja. Do tego czasu w mediach była już burza. Teraz mamy identyczną sytuację, jak po tamtym zatrzymaniu i przed konferencją. Tyle, że tym razem w mediach jest cisza.

  8. A teraz zatrzymano dziennikarzy. To przecież zamach na wolność słowa, który zbliża nas do Chin czy Białorusi! Podobno polskie media są w rękach PiS-u — dlaczego więc nie ma ogromnego medialnego larum?

  9. INFRO – na całym świecie nie wolno filmować takich akcji. Zauważ że jak pokazują jakieś zatrzymanie antyterrorystów to jest to z znaczkiem „materiały operacyjne policji”. Więc bynajmniej jest to norma krajów zachodu a nie Chiny. :>

  10. Ale nie oszukujmy się: gdyby takie coś zaszło jakiś rok temu, z udziałem dziennikarzy choćby TVN, jak media długie i szerokie podniósłby się krzyk, że dyktatorski rząd ma coś do ukrycia, że blokuje obywatelom dostęp do prawdy, że ABW nie bez powodu nie pozwala patrzeć sobie na ręce — słowem, tłumi się wolność mediów i dostęp do informacji.

    Myślisz, że ktoś przyjąłby wtedy do wiadomości wyjaśnienie o poufności i dobru śledztwa?

  11. Bo tylko oszołom wydziera się, powtarzając w kółko to samo z myślą, że wszyscy dookoła są oszołomami, którzy bezmyślnie przyjmują rzeczy wykrzyczane n razy?

  12. „Ale nie oszukujmy się: gdyby takie coś zaszło jakiś rok temu, z udziałem dziennikarzy choćby TVN, jak media długie i szerokie podniósłby się krzyk, że dyktatorski rząd ma coś do ukrycia, że blokuje obywatelom dostęp do prawdy, że ABW nie bez powodu nie pozwala patrzeć sobie na ręce — słowem, tłumi się wolność mediów i dostęp do informacji.

    Myślisz, że ktoś przyjąłby wtedy do wiadomości wyjaśnienie o poufności i dobru śledztwa?”
    A nie było czegoś takiego? Bo kojarzy mi się mocno, że była taka akcja,

  13. Zal mi Ciebie… o niczym innym chyba nie potrafisz myslec tylko o tych wstretnych mediach. A porownywanie tego przypadku do tych pisowskich to totalne nieporozumienie (juz zostalo napisane dlaczego).

  14. Zasadniczo o sprawie powiedziałbym, że została dobrze załatwiona, gdyby nie to, że jednak media się dowiedziały. To powinno być załatwione po cichu, bez niepotrzebnego budowania podejrzenia i szukania winnych. A tak już wiemy, jak się nazywają zatrzymani, tzn teraz to już nawet oskarżeni. To jest tak samo delikatna sprawa jak każda inna wiążąca się z klasą rządzącą i dlatego powinna być rozwiązana bez zbędnego szumu. No, ale stało, się i teraz można już tylko znaleźć odpowiedzialnego za przeciek. I na tym polega różnica między ABW za PiS-u i obecnie, że teraz raczej nie działano pod publikę (no chyba, że cała „tajność” była tylko na pokaz. I to robi różnicę. a dziennikarzy TVP potraktowano adekwatnie do okoliczności -pchali się, gdzie ich nie proszono, musieli więc liczyć się z konsekwencjami.
    Niemniej rozumiem niezadowolenie autora. TVN24, chociaż nie manipuluje trescią, to jednak zauważalna dla każdego jest różnica w relacjach wobec PO i PiS-u. Lepiej by było, jakby byli surowi dla wszystkich po równo, ale jeśli już interes, czyli unikanie godzenia w poglady większości telewidzów, wziął górę, no to trudno. Zawsze zostaje nam własny rozum. A tak się składa, że z wszystkich telewizji tylko TVN stara się zachować jakieś formy obiektywizmu (no chyba, że może Polsat jest lepszy, ale nie mam do niego dostępu, więc nie powiem).

  15. jako, że właśnie sprawdzam matury – sama staram się czytać ze zrozumieniem i „tuskowe” znaczy dla mnie przychylne/wspierające Tuska. clear?

  16. nie doprezyzowałam: Tuska na urzędzie – przecież wcześniej nie miał wielkich możliwości manipulowania mediami;) ale nie chcę się wdawać w dyskusję z tego typu argumentami, bo już kiedyś wypowiadałam się na temat odmawiania mi otencjalneej zdolności do własnej oceny rzeczywistości. to, że mam inne zdanie niż ktoś tam, nie oznacza jeszcze, że nie jest ono MOJE. EOT

Pozostaw odpowiedź Kasia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.