“Trzech kumpli” [TVN] – do pobrania

UWAGA! Ten wpis ma już 12 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Niedawno w TVN został wyemitowany film “Trzech kumpli”, opowiadający o współpracy Lesława Maleszki z SB. Polecam odwiedzenie: http://tnij.org/trzechkumpli

57 myśli w temacie ““Trzech kumpli” [TVN] – do pobrania”

  1. Hehe, epic :* To ze w TVN od tygodnia tocza sie bardzo ciekawe dyskusje na temat ksiazki z osobami z roznych opcji politycznych to jak rozumiem jakies niedopatrzenie wstretnych lewakow?

  2. Więc daj im zająć się także filmami na RS. Filmy są wrzucone na zewnętrzny serwer, tutaj są jedynie linki. A jeżeli bardzo chcesz, to zgłoś naruszenie zasad bezpośrednio u RS.

  3. nie, to nie jest ‘selektywne’ tylko joggerowe przypieprzanie się, z pracy nt. profilu politycznego wyraznie wynikało ze jogger jest liberalno-lewicowy… EOF . TVN pewnie ‘wywineło fikoła’ sposnorując te produkcję, zeby więcej im nie zarzucano tusko-wielbienia jedynie i nienawisci do prawdziwych ludzi solidarnosci…

  4. sparrow – możesz skasować ten wpis?

    Tvn, jak i inna stacja tv, jakby chciała udostępniać swoje produkcje w internecie toby to zrobiła. Autor tego bloga łamie prawo, przyznał się do linka w YT w którego opisie jest link do RS. To takie samo łamanie prawa jak umieszczanie na stronie samych plików torrent.

  5. nigdzie nie napisałem o ‘zamówieniu’, napisałem ze TVN zdecydował sie zasponsorować ten film, w wydaje mi sie wiadomym celu…

  6. pijanyadmin: Popatrz, ja odkąd jestem na Joggerze nie widziałem jeszcze bloga, na którym umieszczono by osadzony film z YT, do którego autor miałby prawa autorskie. A jakoś o kasowaniu ich nie słyszałem.

  7. Nie rozumiesz, film na YT to jedno, a umieszczanie „flimu” z napisaem iż pełny film jest do ściągnięcia z RS to drugie. Używanie YT to pokazywania filmów nie jest naruszeniem praw autorskich przez osoby podające linki do serwisu YT, a to dlatego że kożystamy z usłygi YT i to YT jest odpowiedzialne za prawa autorskie. A Ty podajesz link, który jest przykrywką do pobierania filmu z RS, łamiesz tu prawdopodobnie regulamin YT, i prawa autorskie tvn.

  8. @pijanyadmin: odnosnikow do filmow umieszczanych na yt w takim wypadku nie usuwam bo to bez sensu wchodzac na yt i tak mozna je w ich wyszukiwarce znalezc, inna sprawa jak np. promuja rasizm. Natomiast wszystkie odnosniki do www/ftp/torrent/rs usuwam.

  9. rany, co za jałowa dyskusja – jakby głuchy z niemową gadał, choć to chyba nie najlepsze porównanie… Dandys, zaskakujesz mnie kolejny raz. i nie, nie mam nic przeciw filmowi, sama oglądałam z zaciekawieniem.
    a z ciekawości: sparrow odroczył wyrok, czy zrezygnował z usuwania tego wpisu?

  10. Marcoos – to i tak nic nie zmienia, czy przed emisją filmu, czy po, bo gdyby tego filmu nie puścili, agent Maleszka dalej by tam pracował i redagował teksty.

    Widać, że żeby pracować w GW, trzeba być byłym agentem…

  11. Oho widzę, że i na Joggerze uaktywniła się cenzura. Dandys daj link do tinyurl i będzie po sprawie =]

    @sparrow

    Możesz podać mi parę przykładów linków/filmików, które usunałęś na Joggerze? Czy to tylko taka akcja usuwania „niewygodnycb” rzeczy?

  12. Klepa: jak uruchomisz wlasny serwis to mozesz robic co chcesz, jak jestes u kogos to musisz sie dostosowac. Linkow nie mam bo wpisy sa usuwane, chociaz i tak przewaznie byla recydywa i takie konta sa juz usuniete.

  13. Chociaz moje poglady polityczne w tym miejscu pokrywaja sie z dandysowymi, musze zgodzic sie niestety ze sparrowem – w przypadku nielegalnej tresci to on pierwszy beknie za to i to on bedzie mial problemy z prawem jesli TVN sie doczepi, a nie Dandys. Vagla sporo pisal o tego typu przypadkach.
    Najlepiej po prostu dac filmik na YT z pierwszymi kilkoma minutami, a w opisie do filmu dac linki z Rapidshare, a potem wrzucic taki filmik do siebie z informacja, ze linki sa tam w opisie

  14. Wracajac do tematu notki, a wlasciwie do artykulu podeslanego przez tdudkowskiego:
    „(…)w najlepszej wierze przyjęliśmy go do pracy i traktowaliśmy jak dobrego kolegę o ładnej opozycyjnej karcie.”
    „W zespole „Gazety” jest wielu ludzi, którzy przeszli przez więzienia, byli w solidarnościowym podziemiu, w demokratycznej opozycji i którzy – oni także – byli ofiarami donosów Maleszki.”
    Zaraz, zaraz – czy pisze to ta sama gazeta, ktora w swieto niepodleglosci opublikowala artykul, ze patriotyzm jest glupota i sie nie oplaca..? Oo”
    Ciekawe, ciekawe …

  15. Najbardziej prawdopodobna przyczyna zwolnienia Maleszki http://blog.rp.pl/lichocka/2008/06/26/moze-warto-wrocic-do-lustracji-dziennikarzy/ <cytat>Fragment filmu “Trzech kumpli” nagrany w kwietniu 2005 r. pokazuje, jak Maleszka przez telefon wyjaśnia komuś, że początek tekstu powinien być mocniejszy, bardziej antypapieski, ale teraz “mamy nie dawać antypapieskich leadów”. Teraz – czyli krótko po śmierci Jana Pawła II. Maleszka redagował zatem teksty “papieskie”, najważniejsze artykuły tych dni.

    Tłumaczenie szefów “Wyborczej”, że zajmował się sprawami trzeciorzędnymi, można więc włożyć między bajki. Podobnie jak stwierdzenie, że “Gazeta” jest taką samą ofiarą Lesława Maleszki jak wszyscy inni. To nie tylko hipokryzja, to poważne nadużycie. Porównywanie krzywdy “Wyborczej” z krzywdą, jaką wyrządził Maleszka swoim przyjaciołom ze Studenckiego Komitetu Solidarności, jest niedopuszczalne.</cytat>

    I w komentarzach: „Jeżeli istotnie sie zgodzić, że Gazeta jest ofiarą, a Maleszka tak po prostu oszukiwał wszystkich ludzi z najbardziej wpływowego dziennika Europy Środkowej, oznacza to po prostu tyle, że żadni z nich dziennikarze.”

  16. to że pisze to dziennikarz rzeczpospolitej, która stara się dowalić gazecie zawsze i wszędzie sprawia że to bardzo wiarygodne źródło informacji 🙂

    nie mówię że tak nie było, ale powoływanie się w tym przypadku na dziennikarkę rzepy w tym przypadku nie jest najlepszym pomysłem

  17. ale przecież to, że Maleszka był Ketmanem, było wiadomo już od jakiegoś czasu – przynajmniej pamiętam szum wokół ujawnienia tej informacji… więc i tak coś tu się dziwnie poukładało.

  18. Daromar: nie mowimy o jakiejs abstrakcyjnej wiarygodnosci, a tylko o analizie cytatu, to co mowi Maleszka dowodzi, ze ma istotny wplyw na tresc waznych artykulow, czyli nie jest tak jak twierdzi redakcja GW, ze robil tylko techniczne drobiazgi. To ujawnienie powaznego klamstwa (ale oczywiscie pozostaje jeszcze mozliwosc, ze rozmawia z innym pracodawca, gdzie jeszcze pracowal Maleszka? nie wiem nic o tym, no ale…) Wiec nie zbywalbym tego tego jako „staranie dowalenia”. I z troche innej beczki, to samo dokladnie oznacza po prostu „zajmuje inne stanowisko” przy czym wyraznie wskazuje sie od czyjego stanowiska jest inne. I moim zdaniem jest to duzo uczciwsza metoda niz przemilczanie majacych inne niz „ludzie rozumni” zdanie. GW zawsze byla chorem autorytetow, jednoglosnie i nieomylnie wskazujacym na to jakie jest wlasciwe stanowisko, jakie powinno byc wlasciwe stanowisko, a kazdy kto tego nie rozumie (ironia included) cpo prostu chce im dowalic, albo jest glupi.

  19. jak nie jak tak 🙂
    a skąd WIESZ że ten cytat był osadzony w takim a nie innym czasie, skąd wiesz z kim on wtedy rozmawiał, a może był ustawiony dla tego filmu…
    dlaczego uznajesz że cała gazeta kłamie a jakaś dziennikarka rzepy na prywatnym blogu odkryła „wielką i jedyną prawdę”?
    Na razie niewiele przemawia za czymkolwiek, po prostu brak bezstronnych informacji.
    To nie jest zajmowanie innego stanowiska, tylko ataki na samą gazetę a nie na argumenty.
    Jak czujesz się przytłoczony stylem pisania w wyborczej to jej nie czytaj i nie kupuj, nie za bardzo rozumiem w czym problem.
    Ja np. nie trawie faktu więc go nie kupuje.
    To o czym mówisz to się nazywa linia pisma, i to jaką wyborcza ma linię polityczną wiadomo od dawna więc czym się tak emocjonujesz?
    Wietrzenie wszędzie spisku jest niezdrowe 🙂

  20. D4rky – „Najlepiej po prostu dac filmik na YT z pierwszymi kilkoma minutami, a w opisie do filmu dac linki z Rapidshare, a potem wrzucic taki filmik do siebie z informacja, ze linki sa tam w opisie”

    Tymsamym rozpowszechniać spiracone materiały, nie sądziłem że jest tu aż taki poziom nieszanowania praw autorskich… Oglądając film na YT nie mamy z nim bezpośredniego kontaktu, celem YT jest oglądanie tego co się tam znajduje, a nie kopiowanie materiałów w formie plików wykonywalnych. Jest róznica? Owszem, nie mamy bezpośredniego kontaktu ze spiraconym filmem poza zobaczeniem go, a to już nie podchodzi pod „to MÓJ spiracony filmik którego pliki mam na dysku i moge robić ich kopię kopii bo tak mi się podoba”.

  21. Nie wietrze spisku i nie czuje sie przytloczony, czytuje GW regularnie i nie emocjonuje sie. Gdzie widzisz emocje? Przytoczylem cytat i uzasadnilem dlaczego jest wazny, to wszystko. Widzialem film i slyszalem co mowil Maleszka, a Ty widziales? warto. Zarzut klamstwa i to grubego jest uzasadniony, zreszta GW przyznaje, ze to wlasnie z ich redakcja rozmawial http://wyborcza.pl/1,75478,5389505,Oswiadczenie_redaktorow___Gazety___ws__Leslawa_Maleszki.html „Wciąż odzywa się teza, że przypadek Maleszki to dowód, że Polska jest ubekistanem, a „Ketman” wyznacza linię najważniejszego polskiego dziennika. Ma o tym świadczyć scena rozmowy telefonicznej, w której Maleszka uzgadnia z redaktorem opinii lead jednego z tekstów.” . Wiem co to jest linia pisma, linie GW wyznaczaja slowa Michnika „odpierdolcie sie od generala” (ciekawe ze to akurat „spieprzaj dziadu” stalo sie oznaka buractwa). Ale nie o linii pisalem tylko o stylu, o apodyktycznym przemilczaniu odmiennych opinii, co sprawia wrazenie rozmowy z nieobecnym, oznacza to odebranie glosu adwersarzom. Tymczasem Rzepa rowniez majac swoja linie pisma i dyskutujac wskazuje z kim podejmuje dyskusje i wedlug mnie jest to uczciwsze postawienie sprawy, to nie atak a dyskusja. Tylko to napisalem, nie wiem gdzie w mojej wypowiedzi znalazles jakies podteksty o „przytloczeniu” i „teorii spiskowej”. Pisze o argumentach, a nie o „jednej, nieomylnej prawdzie”.

  22. rzepa uczciwie przedstawia racje drugiej strony?
    to ja chyba inną gazetę czytam 😀

    a dlaczego podali to w blogu a nie w samej gazecie, czyżby się czegoś bali?

    starasz się znaleźć argumenty za tym że to gazwyb kłamie i inne pomijasz, to jest metoda żeby się utwierdzić w swoim przekonaniu a nie żeby dociec jak było, brakuje ci dystansu do sprawy

    ja napisałem tylko że pewnych informacji jest na tyle mało że ciężko sobie wyrobić opinię, bo gazwyb jest stroną a rzepa też jest w pewien sposób stroną i jej rzetelność pozostawia bardzo wiele do życzenia szczególnie jeżeli chodzi o cokolwiek związanego z Michnikiem czy wyborczą

    temat linii wyborczej pozostawię bez komentarza 🙂

  23. d4rky, bo patriotyzm to dla niektorych jest glupota – zabijanie sie za kawalek plotna na patyku tylko dlatego ze jest w innym kolorze to bzdura.

    Czlowiek to czlowiek i jak to kiedys odpowiedzial Bill Hicks na pytanie czy jest dumny z bycia amerykaninem: „You know, my parents fucked there, that’s about all.”.

    I pozwol innym miec takie zdanie 😉

    Swoja droga nie wiem jak godzisz swoj ateizm z pogladami dandysa ktory namietnie slucha RM…

  24. „Podali”? Gazeta to nie Borg, kazdy dziennikarz pisze w swoim imieniu. To nie jest tak ze „ONI podali to na blogu”, a raczej tak, ze dziennikarka napisala artykul, notatke, komentarz, whatever i napisala co mysli o przyczynach zwolnienia TW akurat w tym momencie. To, ze film byl przyczyna zwolnienia i ze wlasnie z GW rozmawial Maleszka potwierdza sama Gazeta. Jakie „inne argumeny” pominalem? Cytuje GW.
    I jeszcze jedno – mozesz wskazac gdzie napisalem, ze „rzepa uczciwie przedstawia racje drugiej strony”? Wedlug mnie napisalem, ze sposob prowadzenia dyskusji, w ktorym wskazuje sie dyskutanta jest uczciwszy.

  25. „zostało podane” będzie lepsze?

    i w czym problem że po zobaczeniu tego filmu jeszcze raz przemyśleli całą sprawę i go zwolnili, co zresztą potwierdzają na samej GW?

    To ty wysuwasz teorię o kłamstwach o to jaka była funkcja Maleszki.
    Opieranie się zaś na jednej scenie z filmu to nie jest argument który coś takiego w sposób bezsporny udowadnia.
    Szczególnie że i w 2001 i w 2008 wyszły oświadczenia z gazwyba że nie pisał tekstów a był edytorem wiadomości agencyjnych.

    Zreszta to jest gazeta, jak straci na wiarygodnosci to jej spadnie sprzedaz i pojdzie z torbami.

    żle to zrozumiałem ale już leci poprawka 🙂

    jak nie wskazesz kto ma odpowiedziec to wtedy nie jest dyskusja, wiec o co tu ma chodzic?
    atak zresztą też musi być w kogoś skierowany
    a bez argumentow, albo z bardzo watpliwej jakosci argumentami to jednak nie jest dyskusja tylko atak i jakoś szczególnej uczciwości w tym nie widzę

  26. Jeszcze raz: 1) http://blog.rp.pl/lichocka/2008/06/26/moze-warto-wrocic-do-lustracji-dziennikarzy/ „Fragment filmu “Trzech kumpli” nagrany w kwietniu 2005 r. pokazuje, jak Maleszka przez telefon wyjaśnia komuś, że początek tekstu powinien być mocniejszy, bardziej antypapieski, ale teraz “mamy nie dawać antypapieskich leadów”. Teraz – czyli krótko po śmierci Jana Pawła II. Maleszka redagował zatem teksty “papieskie”, najważniejsze artykuły tych dni.” Co tu jest klamstwem? To, ze Maleszka mowi o brzmieniu wstepu artykulu? Mowi, kazdy kto obejrzal film slyszal te slowa. To nie jest praca edytora wiadomosci, a na pewno nie jest to praca drugorzedna, dotyczaca drobiazgow. 2) W czym problem, ze zwolnili go po obejrzeniu filmu? W niczym – napisalem o tej okolicznosci odnoszac sie do wypowiedzi Marcoosa, ktory napisal ze zwolnili go przed emisja, czyli jakby bez zwiazku z filmem. Zwiazek byl i potwierdza go GW, a Maleszka sam mowi, ze caly czas mial wplyw na tresc waznych artykulow. 3) „Zreszta to jest gazeta, jak straci na wiarygodnosci to jej spadnie sprzedaz i pojdzie z torbami.” – Rzepa to tez gazeta, wiec skoro ufasz GW, uzywajac tego argumentu musisz rowniez ufac Rzepie, skad wiec tyle sceptycyzmu wobec niej? 4) „jak nie wskazesz kto ma odpowiedziec to wtedy nie jest dyskusja, wiec o co tu ma chodzic?” No wlasnie o tym pisalem, ale wybacz w tej chwili nie mam czasu po raz kolejny objasniac o co mi chodzilo. Dyskutujesz z kims innym kto przedstawil tu „prawdy objawione” i „bezpodstawny atak”, a ja tymczasem napisalem o zacytuje „prawdopodobnej przyczynie zwolnienia Maleszki” i podalem argumenty. Nie wiem co tym razem wyczytasz w mojej wypowiedzi, ale wole na tym zakonczyc dyskusje, bo w tej dyskusji watek juz wyczerpalem. Co wyczytasz to Twoje, moje jest tylko to co sam napisalem i nie mam nic do dodania, ani tez czasu na wyjasnianie po raz kolejny o co mi chodzilo.

  27. 1) wiesz jaki tekst? a jak to jest wiadomość agencyjna z Papu czy innej agencji, i pytał czyli nie miał kompetencji żeby to robić samodzielnie…
    po raz któryś piszę że to nie jest niepodważalny argument, to się nazywa wątpliwości 🙂
    2) zwolnili go przed emisją w TVN, zgadza się, a że wcześniej obejrzeli go w gazecie to też się zgadza, jak twierdzisz że był autorem to znajdź mi jakiś artykuł, który to potwierdza, mi udało się znaleźć najnowsze z końca 2001 r. i jeden z połowy 2002 opisującego dwie książki
    3) a gdzie ja piszę że ufam gazecie, jakiejkolwiek? 😀
    ja to traktuje jak źródło informacji, wyżej napisałem o braku bezstronnej i wiarygodnej informacji:
    „..bo gazwyb jest stroną a rzepa też jest w pewien sposób stroną …”
    4) niestety nie wiem co miałeś na myśli, mogę się odnieść tylko do tego co napisałeś
    5) pani dziennikarka z rzepy buduje zamki na piasku, na podstawie jednego kadru z filmu wysnuwa całą historię, to nie jest argument tylko co najwyżej przesłanka 🙂

    no to gdzie są te argumenty?
    z mojej strony to też będzie chyba koniec tematu 🙂

  28. MSPANC – Widze, ze nadal nie przeczytales tego co bylo napisane, Maleszko mowi: „początek tekstu powinien być mocniejszy, bardziej antypapieski, ale teraz “mamy nie dawać antypapieskich leadów””. I teraz a propos umiejetnosci rozumienia czytanych tekstow: wiadomosc na pewno dotyczy papieza, nie jest to wiec drugorzedna notka agencyjna, ktora dostal do opracowania technicznego, tym bardziej w momencie kiedy krecono te rozmowe. Po drugie ma wplyw na brzmienie artykulu, rozmawia o wstepie i mowi, ze powinien byc bardziej antypapieski, normalnie powinien taki byc, no ale teraz wyjatkowo nie. Czy naprawde nie widzisz w tym niczego niestosownego, ze komunistyczny kapus, TW, zatrudniony w gazecie kreujacej swoj postsolidarnosciowy wizerunek, mowi, ze „powinnismy byc antypapiescy, ale akurat w tym momencie nie wypada”? Nawet ja widze ten zgrzyt chociaz do chrzescijanstwa mi daleko. Podobno z wspolczucia dawali mu drobne robotki bez znaczenia. Widze dwie mozliwosci – albo uwazaja artykuly zwiazane z papiezem za nieistotne, albo cos jest nie tak z tymi zapewnieniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.