Bronisław Geremek nie żyje

UWAGA! Ten wpis ma już 12 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Dopiero teraz, bo w ciągu dnia za gorąco było na cokolwiek, o wpisie już nie mówiąc.

Otóż dnia dzisiejszego w wypadku samochodowym zginął Bronisław Geremek. Szanuję go jako człowieka oraz stwierdzam, iż była to jedna z czołowych postaci dzisiejszej polityki. Jestem jednak powściągliwy, jeśli chodzi o jego autorytet, jednak dzień po śmierci to nie czas, aby o takich rzeczach dyskutować. O zmarłych – przynajmniej na świeżo po śmierci – nie powinno się mówić źle. Toteż – świeć Panie nad jego duszą.

Co do samego wypadku, to wygląda na to, że profesor zgotował sobie go na własne zyczenie. Model jego Mercedesa (W210 E-classe jest to jednak W202 C-classe) da się poznać po wraku jedynie dzięki drzwiom od pasażera. Całość wygląda tak, jakby zgniot zakończył się na tylnej kanapie. Powód? Stawiam na wiek, w którym zawały czy wylewy to rzecz już raczej powszechna.



EDIT (dla wyznawców mediów): Wszystkie osoby wierzące mediom zobowiązane są do odrzucenia logiki! Otóż Dziennik podał, iż to nie nadmierna prędkość była przyczyną wypadku. Porównać ze zdjęciami umieszczonymi wyżej i przyjąć do wiadomości.

4 myśli w temacie “Bronisław Geremek nie żyje”

  1. Po tylnych światłach widać od razu że to jest C-klasa dwie generacje do tyłu. Okular ma zupełnie inny tył.

Pozostaw odpowiedź Daniel "Dandys" Gada Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.