Wyścig rozpoczęty
06 sierpnia 2008 o 09:38:20 | w PolitykaMowa oczywiście o wyścigu o prezydenturę. Pojawił się bowiem pierwszy sondaż w tej sprawie. Wynik Tuska nie dziwi - jest identycznie, jak z sondażami partyjnymi, czyli PO ma dwukrotną przewagę nad PiS-em. Sondażom nie ma co wierzyć, bo już choćby sondy internetowe (nawet ta onetowska!) przedstawiają się zupełnie inaczej.
Jednak ważniejsze jest co innego. Ta prezydentura to od dawna marzenie Tuska, i zrobi on wszystko, aby swój cel osiągnąć. Już wczoraj jeden z blogów donosił o socjalistycznych pobudkach premiera. No cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że najlepiej dociera się do ludzi przez ulgi, zapomogi, "prezenty". A trudno znaleźć osobę, która sprzeciwiłaby się dofinansowaniu podręczników dla dzieci. Cel jest słuszny, jednak w tym wszystkim razi co innego - to czysto socjalistyczne dofinansowanie zapowiada nikt inny, jak Donald Tusk, liberał rzekomy. No, ale tak, jak mówię - socjalizm robi doskonały PR, co w połączeniu z armią spin-doktorów najpewniej zaprowadzi Tuska na fotel prezydenta RP.
PS: I jeszcze z ciekawostek na dziś:

Czyli telewizja religijna Religia TV w wykonaniu ITI. ;D To się chyba nazywa "ekumenizm". ;-)
Komentarze »
Dodaj komentarz
Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS.
Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑
Kaczyński ma szanse jak znowu pokona Tuska w debacie wyborczej. Za pierwszym razem mu się to udało.
przez John Cooper — 06 sierpnia 2008 o 10:19:18 #
John Cooper: tylko teraz Kaczyński traci formę, zobacz sobie jego ostatnie wypowiedzi,
no chociaż Kaczyńscy mogą przeprowadzić wymianę prezydentury między sobą :)
przez daromar — 06 sierpnia 2008 o 11:00:27 #
Myślę, że jakby Ziobro kandydował byłby murowanym kandydatem do zwycięstwa. Ode mnie miałby głos
przez Aciddrinker — 06 sierpnia 2008 o 15:41:48 #
„Sondażom nie ma co wierzyć, bo już choćby sondy internetowe (nawet ta onetowska!) przedstawiają się zupełnie inaczej.”
Trochę to nielogiczne: w sondażach każda osoba ma jeden głos, na onecie ktoś może głosować po kilka razy, inni natomiast rezygnują z możliwości zabrania głosu, prawda? Pomijając, że w piewszym ze sposobów stosuje się selekcję wg wieku, płci, wykształcenia itp.
Lech Kaczyński z pewnością nie wygra drugi raz. Nie zwracając nawet uwagi na to, jakie są jego działania, po prostu widać, że przez większość czasu postępuje jak ktoś na granicy wegetacji i paraliżu decyzyjnego. Trudno komuś takiemu powierzyć funkcję głowy państwa. Ale PiS raczej nie może wystawić innego kandydata, bo straciłby sporo punktów za nielojalność, a kto wie, jak zachowałaby się obecna głowa państwa w takim razie. No i trudno przewidzieć, jak zakończyłaby się taka elekcja. PO zapewne też zdąży do tego czasu się skompromitować, więc trudno orzec, kto zwycięży.
Pewnie będzie też niska frekwencja.
przez Aeth Rhiannios — 06 sierpnia 2008 o 19:36:44 #