Google Chrome w oczach ortodoksyjnego firefoksiarza

03 września 2008 o 09:22:51 | w Informatyka Techblog

Wczoraj na Joggerze panowała gorączka nowej przeglądarki Google o nazwie Chrome. Jako, iż jest to na razie wersja tylko pod Windows oraz przez to, że oczytałem się na ww. blogach o podobieństwie do Opery, to postanowiłem odpuścić. Jednak dzisiaj znalazłem chwilę czasu, żeby to przetestować. I oto moje spostrzeżenia:

  • nie zauważyłem zwiększenia prędkości w stosunku do Firefox 3 dla Windows (o linuksowym nie mówię, bo tam nadal jest problem z Flashem),
  • brak górnej belki menu oraz paska statusu na pierwszy rzut oka wydaje się być dobrym rozwiązaniem, kończy nim być gdy chcę się dowiedzieć, do czego prowadzi wskazany link oraz gdy chcę jakoś zarządzać zakładkami,
  • podoba mi się sygnalizacja wszelkich ostrzeżeń - np. przekreślone https czy ikony w pasku adresu,
  • imitacja AwesomeBar daje radę, ma też wpisanych wiele popularnych stron (np. po wpisaniu "da" pojawia mi się odnośnik do DeviantArt, chociaż nigdy tej strony nie odwiedzałem),
  • nie ma potwierdzenia zamknięcia przeglądarki przy otwartych wielu kartach (a ja z przyzwyczajenia do TabMix Plus klikam zawsze na ten brzegowy "x"),
  • po przejechaniu rolką na niektórych obiektach Flash (np. odtwarzaczu YouTube) następuje kilkunastosekundowe zatrzymanie przeglądarki,
  • taki sam efekt powoduje czasem przejście z jednej karty na drugą,
  • słownik nie działa poprawnie (np. podkreśla wszystkie wyrazy zakończone na "-em"),
  • gwiazdka zakładek mimo, iż zerżnięta żywcem z Firefoksa, lepiej spisuje się po lewej stronie,
  • brak wtyczek daje o sobie znać, zwłaszcza przy googlowej polityce minimalizmu (dosłownie trzy skromne zakładki w oknie konfiguracji!),
  • SpeedDial nigdy nie wygra u mnie z paskiem zakładek,
  • mam wrażenie, że każdą z opcji Chrome'a już gdzieś widziałem, i chyba nawet mam rację,
  • denerwuje mnie sposób ładowania strony - najpierw szkielet jest zmniejszony, a potem pod wpływem obrazków rozciąga się, a to na boki, a to w dół,

I to by było na tyle, i tak nie będę używał tej przeglądarki na codzień (chyba, że kiedyś na Windows, tak, jak to robię z Google Talkiem).

Komentarze »

  1. „brak górnej belki menu oraz paska statusu na pierwszy rzut oka wydaje się być dobrym rozwiązaniem, kończy nim być gdy chcę się dowiedzieć, do czego prowadzi wskazany link oraz gdy chcę jakoś zarządzać zakładkami”

    po najechaniu na link pojawia sie pasek na dole ktory dokladnie pokazuje adres gdzie link prowadzi

    zarzadzanie zakladkami jest dosc intuicyjne, wystarczy stworzyc nowego tabulika i tam masz latwa odecje w gornym pasku strony, dodatkowo mozna latwo zainportowac wszystkie zakladki z innych przegladarek.

    „# nie ma potwierdzenia zamknięcia przeglądarki przy otwartych wielu kartach (a ja z przyzwyczajenia do TabMix Plus klikam zawsze na ten brzegowy „x”),”
    to akurat kwestia przwyczajenia, osobiscie uwazam ze pytanie sie w stylu visty uzytkownika czy na pewno jest pewien jest traktowanie uzytkownikow jako debili. Oczywiscie w opcjach powinna byc mozliwosc wlaczenia i wylaczenia powiadomien

    jaki masz procesor?

    przez Nexik — 03 września 2008 o 11:33:25 #

  2. po najechaniu na link pojawia sie pasek na dole ktory dokladnie pokazuje adres gdzie link prowadzi

    Nie zauważyłem tego, po prostu pomyślałem: „Nie ma paska, więc pewnie po najechaniu coś się pojawia”, najechałem na 2 sekundy i nic, pewnie za szybko. ;-)

    to akurat kwestia przwyczajenia, osobiscie uwazam ze pytanie sie w stylu visty uzytkownika czy na pewno jest pewien jest traktowanie uzytkownikow jako debili.

    Przy jednej zakładce niech sobie będzie, ale czasem zdarzy się kliknąć przypadkowo na „x” w rogu i wtedy może być nieciekawie.

    jaki masz procesor?

    Intel Celeron 530 (1,73 GHz).

    przez Dandys — 03 września 2008 o 11:36:53 #

  3. do pelnej obslugi potrzebny jest 2-rdzeniowy procek aby w pelni wykorzystac mozliwosci wielowatkowosci sam mam durona ale u brata wszystko ladnie

    przez Nexik — 03 września 2008 o 11:56:11 #

  4. Hmm, ale to jakaś paranoja – do przeglądania internetu dwurdzeniowiec? ;-)

    przez Dandys — 03 września 2008 o 11:56:47 #

  5. btw jak ustawisz ekran na full screen to zakladki sie tqworza w lini prostej do przyciskow minimalizacji wylaczenia aplikacji i tej 3 ktorej nie wiem jak nazwac ;p

    z tego powodu przy probie wylaczenia ostatniej zakladki z listy nawet jak machniesz zle myszka to klikniesz minimalizuj a nie wylacz :)

    przez Nexik — 03 września 2008 o 11:59:28 #

  6. Do płynnego przeglądania.
    Ja w laptoku na dwurdzeniowcu wymiotuę na myśl o powrocie do FF (taka różnica szybkości).

    przez sznik — 03 września 2008 o 12:04:51 #

  7. :D
    A ja dokupiłem RAMu specjalnie do Firefoksa, i mam Chrome’a w d_pie, o.

    przez pecet — 03 września 2008 o 14:28:06 #

  8. A tak na serio to myślę że przesadzają z tymi wymaganiami dla przeglądarek, ale i tak czynnikiem najbardziej wymagającym IMO na razie jest właśnie wspomniany już Flash, który (o dziwo) także obsługuje wielordzeniowość

    przez pecet — 03 września 2008 o 14:29:22 #

  9. pecet: Dokładnie, u mnie nie da się otworzyć więcej niż 15-20 zakładek zawierających choćby reklamę we Flashu. Tylko do tej pory nie wiem, czy to wina Firefoksa czy sterowników do grafiki. Bo to samo mam na Flashu 9 jak i 10. W Fx2 problem nie występował. Gdy zaś wyłączę wtyczkę Flash, to mogę i po 100 otwierać, a większych problemów nie ma

    przez Dandys — 03 września 2008 o 14:41:52 #

  10. No bez adblocka to ja bym się w ogóle w internecie nie pokazywał, ale czasami mi głupie filmiki na Youtube skaczą ;)

    przez pecet — 03 września 2008 o 15:02:02 #

  11. Ale właśnie próbowałem „blokować” obiekty Flash i to nic nie dało, pomaga dopiero wyłączanie wtyczki.

    przez Dandys — 03 września 2008 o 15:03:38 #

  12. Hm, to nie wiem, ja takiego problemu nie mam, nawet jak flash jest w zakładce w tle, to zdaje się nie zużywać tylu zasobów, ale jak jest w aktywej to i owszem… Używam Bety 2 – 10

    przez pecet — 03 września 2008 o 15:05:31 #

  13. Nie odczuwasz na niej błednej interpretacji niektórych odcieni czarnego jako przezroczystość? :>

    przez Dandys — 03 września 2008 o 15:06:28 #

  14. Nie, natomiast – nie wiem czy nie powinienem o tym wspomnieć wcześniej – mówię o działaniu pod Windowsem, a nie Linuksem ;)

    przez pecet — 03 września 2008 o 15:08:14 #

  15. Jak sie wyswietla „okienka” javascript, to obiekty flash są zawsze na wierzchu pomimo ustawionej flagi param name=„wmode” value=„opaque” ... to jest porażka. Ale sama przeglądarka jest super pomysłem.

    przez kichu — 04 września 2008 o 15:21:30 #

  16. Choćby w google najlepsi spece stawali na uszach nie przebiją Firefoxa ;-)

    przez Hekko — 18 września 2008 o 00:32:57 #

Dodaj komentarz

W komentarzach nie działają znaczniki HTML, nowe linie tworzone są po nacisnięciu Entera.

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑