TAXI

22 października 2008 o 17:40:11 | w Ogólne Życie

Jedzie przed Tobą ze stałą, dość niską prędkością taksówkarz? Uważaj, bo pewnie zaraz skręci albo zatrzyma się bez kierunku. Po rocznych obserwacjach plasują się u mnie na drugim miejscu najgorszych kierowców, zaraz po kobietach. Taki taksówkarzyna rzadko włącza światła, a jak już włączy, to najpewniej jedno ma spalone. Mówię oczywiście o światłach mijania, bo pozycji już nie ma szans u nich uświadczyć. Oprócz tego, wpychają się na siłę i zatrzymują gdzie tylko chcą. Pierwsi trąbią, gdy nie ruszysz sekundę po zapaleniu się zielonego.

Tak, mocno tutaj generalizuję, bo zdarzają się i "normalni". Ale gdy większość z tych, których widzę podpada pod ww. schemat, to możliwości są dwie: albo mam pecha, albo rzeczywiście "normalnych" taksówkarzy można uznać za wyjątki potwierdzające regułę. Tylko potem śmieszy mnie to, jak słyszę w radiu, że korporacja ma na celu utrzymywanie wysokiej jakości świadczonych usług.

Komentarze »

  1. oprócz tego – kierunkowskazy wrzucają już skręcając (bo wystawią palec trzymając kierownicę). Potrafią zablokować jednokierunkową, bo rozliczają się z klientem.
    Itd…

    Wiem – tatusiek jest taksówkarzem i dla mnie – to najgorsi kierowcy. Najbardziej nerwowi i nieprzewidywalni. To z nimi robi rutyna i nuda.

    przez aliceq — 22 października 2008 o 18:29:58 #

Dodaj komentarz

W komentarzach nie działają znaczniki HTML, nowe linie tworzone są po nacisnięciu Entera.

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑