Jak to było z wystawą “Wybierz życie” na Woodstocku

UWAGA! Ten wpis ma już 11 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Tym, którzy dalej żyją medialnym mitem, iż wystawę “Wybierz życie” zniszczyli anonimowi huligani, i że organizatorzy nie mieli w tym żadnego interesu, polecam poznanie prawdy.

Chciałbym też z tego miejsca serdecznie podziękować sponsorom ww. wydarzenia.

10 myśli w temacie “Jak to było z wystawą “Wybierz życie” na Woodstocku”

  1. Z tego co się orientuję to ta wystawa była robiona poza terenem Woodstocku (bo na terenie takowej nie widziałem), a dokładniej na terenie gminy. Dodatkowo nie uzyskali pozwolenia od stosownych władz na jej ustawienie.

  2. Tego nie wiem. Widzę z filmu, że wystawa była robiona dosyć daleko od centralnego miejsca imprezy więc podejrzewam, że wersja z brakiem pozwolenia od władz jest prawdziwa.

    P.S. Fronda znów robi z siebie idiotów, nie wiem czy oni specjalnie się w takim świetle stawiają? cyt. “Niektórzy członkowie ekipy Patrolu mieli na głowach takie same chusty, tzw. arafatki, jak napastnicy, którzy wcześniej zniszczyli wystawę.”

    Co to zmienia to po pierwsze? A po drugie widać, że ekipa frondy nie była na PW i nie wie po co ludzie arafatki tam noszą. ;]

  3. Oj nie… moja znajoma nosi arafatkę… terrorystka i szmata normalnie. Co nie ma pozwolenia władz powinno zostać rozniesione – vide domy kupieckie. Całkiem prawdopodobne, że władze miasta/służby porządkowe nakazały organizatorowi Przystanku Woodstock to, aby sprzątnąć nielegalną wystawę – co jest dość prawdopodobnym rozwiązaniem. A to, że nie oddali, to inna sprawa – chyba po prostu wkurzenie wzięło górę i plakaty zostaną oddane po zakończeniu imprezy. Chciałbyś sprzątać po Kretynie Rydzyku? 🙂 Bo ja nie.

  4. > Całkiem prawdopodobne, że władze miasta/służby porządkowe nakazały organizatorowi Przystanku Woodstock to, aby sprzątnąć nielegalną wystawę – co jest dość prawdopodobnym rozwiązaniem.

    Prawdopodobnym? Od kiedy jest normalną praktyką, żeby policja zlecała zwykłym obywatelom grabienie mienia innych obywateli? Żyjemy w Polsce, a nie na Białorusi. Jakby nie było zezwolenia, to by policja zareagowała. „Pokojowy Patrol” dokonał zwykłej kradzieży (z rozbojem).

  5. Grabienie? Mogli zastawić np. drogę ewakuacyjną i już WOŚP miał obowiązek oczyszczenia tego. A skoro było to wejście główne to jest duża szansa, że właśnie taką drogę postanowiła ta fundacja zastawić. Poczytaj sobie kodeks karny, kiedy państwo może odebrać lub nakazać odebrać obywatelowi mienie. A pewnie teraz po te plakaty można wpaść gdzieś na zaplecze.

  6. Tomick: Kluczowy element – „państwo może”. O ile wiem, apratem działania państwa nie jest „Pokojowy Patrol”.

    WOŚP nie ma prawa ruszać cudzego mienia poza swoim terenem.

  7. @sharnik: Owszem, patrol nie jest służbą państwową, ale jest służbą organizatora imprezy. Wystarczy, że osoba kontrolująca przebieg imprezy z ramienia burmistrza/wojewody zarządziła, że nielegalna wystawa przy wejściu na teren Woodstocku ma zostać usunięta. I obowiązek usunięcia spada na organizatora imprezy. It’s simple. Dyskusji nie ma. Widać po podnieceniu Dandysa i panów z pożal się boże “portalu poświęconemu” ani zrozumienia prawa, ani życzliwości nie ma. Gdzie był Dandys i Fronda, kiedy nasz beta.prezydent.pl w Warszawie zabraniał zgromadzeń podczas Parady Równości 🙂

Pozostaw odpowiedź Tomick Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.