Partia złych decyzji

UWAGA! Ten wpis ma już 10 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Pewnie niektórym czytelnikom wyda się dziwne, że zacznę krytykować partię, do której “betonowego elektoratu” najczęściej należę, jednak pewne rzeczy trzeba po prostu napisać. Zwłaszcza, że idą wybory, a dotychczasowe decyzje kierownictwa PiS-u nie napawają optymizmem.

Nie wiem, czym te wszystkie decyzje (o których napiszę) są spowodowane. Brak intuicji politycznej? Fałszywi doradcy? Pogubienie się ws. kierunku, do którego się zmierza? W każdym razie, do tej pory w PiS-ie podjęto wiele decyzji, które po prostu dziwią. I nie mówię tutaj o tych ostatnich.

Skoro już wspomniałem: wykluczenie Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Elżbiety Jakubiak z PiS-u. O ile decyzja nie jest do końca odpowiednia akurat przed wyborami, o tyle była nieunikniona. W przypadku tej pierwszej faktycznie można odnieść wrażenie, że bruździ w partii – niemal we wszystkich głosowaniach zajmowała stanowisko przeciwne do reszty z PiS-u. Mówi się, że demokracja, i w partiach powinno być miejsce na różne poglądy. Otóż bzdura – moim zdaniem partia powinna zrzeszać ludzi o w miarę zbieżnych poglądach, i o ile – oczywiście – pewne odchylenia są nieuniknione, o tyle ludzie światopoglądowo stojący w poprzek partii nie są najlepszym pomysłem, i zawsze mogą być wykorzystani jako przykład “rozpadu” (co pozwala PR-owsko zwrócić uwagę na przeciwnika). Mówi się też o sukcesie wyborczym Jarosława Kaczyńskiego, kiedy to w wyborach prezydenckich przegrał tylko kilkoma punktami procentowymi z Bronisławem Komorowskim. Jednak o skutkach takiego rozmiękczenia JK (który po terapii lekowej zaczął być jeszcze bardziej bezpośredni, niż przed 10 kwietnia), ostrzegało wiele osób. Jak to się skończyło, widzimy właśnie teraz, a podejrzewam, że po wyborach samorządowych zobaczymy jeszcze bardziej. Otóż pusty elektorat (to taki, który kieruje się w zasadzie tylko PR-em, nie chcę nazywać tego dosadniej), który udało się wtedy zabrać PO, po “otrzeźwieniu” Kaczyńskiego i ustaniu medialnego hype’u katastrofy smoleńskiej, najzwyczajniej w świecie powrócił do głosowania z telewizorem, a samemu Jarosławowi stopniał poważnie “twardy” elektrorat – czego ja mogę być przykładem.

Jeśli zaś chodzi o Elżbietę Jakubiak, to przyznam szczerze, że ceniłem ją dobrych kilka lat temu, gdy pełniła stanowisko ministra. Wydaje mi się, że jej obecne zachowanie jest bezpośrednią konsekwencją głośnej (i rzekomej) próby przemiany JK i PiS-u na partię bardziej liberalną ideologicznie. Bo powiedzmy sobie szczerze – kim przed wyborami były dla mediów Kluzik-Rostkowska i Jakubiak? Poza przykładami na to, jakie “estetyczne potwory” są w PiS-ie, raczej nikim. Sprawa zmieniła się diametralnie, gdy ww. panie zaczęły się “platformizować”. I chyba właśnie poprzewracanie w głowie od tak gwałtownego zainteresowania mediów było powodem wydalenia ich z PiS-u. Bo warto pamiętać, że od początku kampanii wyborczej, zostały one stałymi gośćmi TVN-u: najpierw z powodu przemiany wizualnej, potem – przy okazji wypowiedzi nt. wewnętrznych spraw PiS-u w mediach, aż do zawieszenia ich członkostwa w tej partii. Bo właśnie wtedy stały się rezydentkami TVN-u czy innego “Wprost”. I nie były same – YouTube obiega mnóstwo nagrań “nieoficjalnych”, które jak zwykle niechcący wyciekły, a na których można usłyszeć żarty z prezesa PiS-u ze strony Migalskiego, Poncyliusza i innych. Ludzie Ci po prostu zachłysnęli się fałszywą popularnością – tak samo, jak lata temu Roman Giertych, który wygłosił płomienne przemówienie “na do widzenia”. Fala popularności uniosła go wtedy tak wysoko, że zapraszano go już niemal do PO. Gdzie – politycznie – znajduje się teraz, nikomu przypominać nie trzeba (a sam bardzo tego żałuję).

Kolejna sprawa okołopartyjna – rzecznik partii. Kto mianował nim Mariusza Błaszczaka? Mimo, że człowiek spokojny, to jednak nie sprawdza się w dyskusji. Owszem – dobrze wypada na konferencjach partyjnych, gdy ma czas na przygotowanie i nikt nie konfrontuje na bieżąco jego słów. Jednak w dyskusjach w radiu czy TV nie daje rady – zaczyna uprawiać spychalnictwo, mówić, że jeszcze się nie zapoznał ze sprawą (gdy sprawa jest dość świeża i niewygodna), albo opowiadać bzdury (jak ta ze straszeniem urzędami banki, które przerzucą podwyżkę proponowanego podatku na klientów). Do mnie ten pan niestety nie przemawia.

Jeżeli zaś chodzi o zbliżające się wybory samorządowe – również mam wiele zastrzeżeń. Chyba po raz pierwszy – mimo najszczerszych chęci – po prostu nie mam na kogo głosować w swoim okręgu. Ludzie z PiS-u to albo osoby zupełnie nieznane, albo – tak, jak w mojej gminie – spadochroniarze z dawnej Samoobrony. Czy naprawdę nikt nie weryfikuje kandydatów przed rekomendacją? Jeżeli zaś chodzi o kandydatów na prezydentów do dużych miast, to najbardziej niezrozumiała jest sprawa kandydata PiS-u w Warszawie. Kto słyszał o Czesławie Bieleckim? Owszem, przeszłość w porządku, jednak jest to typowy liberał (i nie mówię tu o liberalizmie gospodarczym, który by się przydał), który dodatkowo obraca się w dość mętnych kręgach. Ja rozumiem, że liberał będzie miał dobry PR w mediach, itp. Ale jak wytłumaczyć fakt, że inny z kandydatów aż prosił się o poparcie PiS-u, a miałby dużo większe szanse w starciu z HGW? Tym kandydatem jest Romuald Szeremietiew. A w obecnej sytuacji od wyników wyborów zaboli głowa niejednego w PiS-ie, bo jestem przekonany, że na drugim miejscu, za HGW, wcale nie będzie kandydat PiS-u, a SLD.

Kolejnym, ciągnącym się od paru lat paradoksem, jest Ziobro w Parlamencie Europejskim. Nikt tam o nim nie słyszy, a miałby ogromne szanse w wyborach samorządowych na stanowisko prezydenta Krakowa. Jakby nie patrzeć – jest to realnie druga osoba po Kaczyńskim w PiS-ie.

Tak, jak pisałem na początku – jeśli chodzi o moją gminę, nie ma kandydata, na którego mógłbym zagłosować, co skończy się pewnie tak, że na wybory po prostu nie pójdę. Co do wyborów parlamentarnych w przyszłym roku, to – na szczęście – mój kandydat jest przewidywalny i głosuje praktycznie zawsze zgodnie z moimi poglądami. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że do tego czasu sprawy w PiS-ie się uklarują, albo wreszcie w moim powiecie trafią się kandydaci z UPR-u (tyle, że tacy, o których kiedykolwiek wcześniej bym słyszał, a nie dowiadywał się o ich istnieniu z karty wyborczej).

28 myśli w temacie “Partia złych decyzji”

  1. Giertych był na tyle uczciwy, że po wygranych wyborach wrócił do swojej profesji i normalnie zarabia na życie. Obawiam się, że Kaczyński i Tusk nigdy nie wycofają się z polityki, bo po prostu nic przydatnego nie potrafią. Musieliby w pierwszej kolejności udać się po zasiłek do MOPS-u.

    A PiS ma jeszcze szansę stać się normalną partią, tylko muszą wyrzucić z niej JarKacza.

  2. @quest: średnio uczciwy, jak zdradził swoje ideały i zaczął się zadawać ze środowiskiem PO 🙂

    Ja Ci powiem kto wywalił, ja Ci powiem kto mianował Błaszczaka. To obłąkany człowiek, chory z nienawiści od ponad 20 lat. To Jarosław Kaczyński. Nikt inny nie decyduje w tej partii. Reszta tylko jest od robienia lodów prezesowi. Co to za partia demokratyczna, która bez sądu koleżeńskiego wywala ludzi ze swoich szeregów? To nie jest demokracja, to jest totaliaryzm. Mogliby przynajmniej sprawiać wrażenie demokracji.

    Co do wyborów- trudno tutaj się dziwić. PiS spłaca swój dług wobec Samoobronowców, którzy wspierali lokalne struktury PiSu (głównie na wsi). Ja we Wrocławiu się cieszę, że prawodopodobnie wygra wybory osoba, która nie jest związana ani z PO ani z PiSem.

    UPR? partia-parodia. Choć i tak dobrze, że już nie ma JKMa w niej. To kolejny po Jarku polityk, któremu przydałby się Prozac.

  3. @Tomick

    Nic mi nie wiadomo o zadawaniu się z PO. Poza tym, nie wiem na czym miałby polegać zdrada ideałów. PO to (tylko teoretycznie) liberałowie, a LPR to chadecy bez wyraźnego programu gospodarczego. Gdyby Giertych popierał np. aborcję na życzenie, wtedy byłaby to zdrada.

    Co do sądu koleżeńskiego. Na przykładzie afery hazardowej, pana Sekuły (kandydat na prezydenta w moim mieście) i oskarżonego Chlebowskiego wiemy, że PO jest partią koleżeńską, bo jednak pozory demokracji i sądów to oni kreują dosyć skutecznie. 🙁

  4. @quest: w moim poczuciu estetyki bardziej się mieści Pan Chlebowski, który posłuchał przez telefon kur*ienia, niż smutny Pan, który twierdzi, że skoro jestem internautą to muszę pić piwko i robić sobie dobrze przy pornolach 😉 który w swojej parti nie uznaje odmiennych poglądów, który bierze albo brał leki (choć jak już napisałem: lepiej by było, aby wrócił do tej terapii).

    Co do Giertycha i PO. A jak myślisz…. czyje środowisko utrzymywało neonazistowskiego prezesa TVP, by tylko zaszkodzić PiSowi? 🙂 Właśnie exLPR i PO.

  5. Nazistowskiego prezesa? A to Farfał hobbystycznie palił Żydów? Mocne słowa, ale nie neguję, bo nie jestem w temacie. Jedyne co zauważyłem, to że za rządów Farwała itvp.pl/tvp.pl bardzo mocno się rozwinęły i poszły w kierunku BBC. Natomiast TVP pod kierownictwem PO poszło w kierunku uwstecznienia się w rozwoju i blokady dostępu obywatelom do materiałów. 🙁

    Masz ciekawe poczucie estetyki, jednak opinia JarKacza jest dla mnie bezwartościowa, bo po prostu nie wpływa na moje życie. Za to człowiek, który daje się skorumpować, “od roku blokuje” i “na 90% załatwi” działa na moją niekorzyść, a do tego bierze za to forsę – obywateli, moją forsę.

  6. Tak – prezes, który pozdrawia w geście rzymskim jest dla mnie neonazistą 🙂 I przepraszam, ale teraz razisz w moje poczucie estetyki. TVP nie ma co porówywać z BBC. W BBC panuje pluralizm (pamiętam jak premierem w UK był T.Blair a Clarkson w Top Gear pytał się Hammonda dlaczego nie uderzył go prosto w twarz :), programy stoją na najwyższym poziomie. TVP to polskie bagno, zarządzane przez idiotów na dobrej drodze aby zbankrutować.

    A Chlebowskiego bym się nie czepiał, bo właśnie to on był określany jako ten niezdolny do współpracy z tymi typami 🙂

  7. Ja nie porównuję TVP do BBC a tvp.pl (po integracji z itvp.pl) do internetowego wydania BBC. Za czasów SLD było to używalne [w sensie, dało się], ale bezwartościowe. Za Farfała było to średnio używalne, ale można było znaleźć wartościowe materiały. Za PO nie ma dostępu do materiałów.

    Na czym polega pluralizm? Na biciu premiera przez dziennikarza programu motoryzacyjnego?

    Zresztą, nie wiem czym się przejmujesz. Przecież nasz premier obiecał prywatyzację TVP i likwidację KRRiT, więc nie ma mowy o bankructwie. Jakość też na pewno wzrośnie, czyż nie?

    Tomick, widocznie korupcja mieści się w twoim poczuciu estetyki (???). Dla mnie to niedopuszczalne. Ty go bronisz, ok. Zresztą i tak wszyscy wiemy, że kolega Chlebowski jest niewinny, gdyż kolega Sekuła go uniewinnił. 😀 Narzekałeś na brak pozorów demokracji i sprawiedliwości w PiS-ie, za to w Platformie/działaniach tych ludzi takie pozory dostrzegasz i to ci wystarcza.

  8. quest:
    Ale czy Ty nie rozumiesz, że Jarek nas kompromitował na arenie międzynarodowej? Jak Lech kradł samolot naszemu premierowi? Jak Niemcy i Francuzi się z nas śmiali, bo mieliśmy prezydenta-ziemniaka, a nawet dwa? Kaczyński jest faszystowskim przywódcą faszystowskiej partii pełnej starych ludzi, którzy swoją nienawiścią chcieliby zabić wszystkich młodych. Nie wspominając o tym, jak PiS zaplanował zabójstwo Niesiołowskiego, ale jak się okazało, że nie można, to poświęcili swojego pionka, by zyskać w sondażach?

    Że nasz rząd spotykał się na cmentarzu z biznesmenami? Zobacz wyniki komisji hazardowej – wszystkie partie miały powiązania, więc żadna nie jest specjalnie winna.
    Że Beata Sawicka chciała się dorobić na prywatyzacji szpitali? Po pierwsze, PO nie chce prywatyzować szpitali, po drugie to była prowokacja PiSowskiego CBA i playboya agenta Tomka.
    Że podatki są podnoszone? Kaczyński obniżył i zniszczył budżet, więc teraz trzeba podnieść. W dodatku teraz trzeba podnieść o więcej, także VAT. Właśnie przez niego.
    Reszta, tak jak Tomick powiedział.

  9. quest:
    A właśnie. LechKacz jak wyjeżdzał z żoną, to ta miała na ubraniu napis “sexi” podczas spotkań dyplomatycznych, co nas jeszcze bardziej kompromitowało! Choć nie aż tak, jak branie jedzenie w (ach) reklamówkę.
    Że premier Tusk wyjechał do Peru za pieniądze podatników? Pragnę zauważyć, iż otrzymał tam prestiżowe odznaczenie, najwyższe w kraju, Słońce Peru, co pokazało, że polityka miłości w polityce zagranicznej również się sprawdza. A jako że Peru jest dla Polski strategiczne, dzięki tej wizycie otrzymaliśmy wiele kontraktów dla polskich firm.

  10. Jakie masz dowody, że tam była korupcja? Właśnie o to chodzi. Jedyne czego mamy dowód to poziom rozmówców. Nic więcej. Narzekam na brak pozorów, bo jeśli są pozory to można doszukiwać się realnych procesów. A jeśli brak jest nawet pozorów to taką partią jak PiS powinna zająć się prokuratura, komisja wybocza czy sąd – nie wiem dokładnie przez jakie instancje przechodził statut, ale ktoś powinien dostać po łapach za to, że taki został zatwierdzony.

    Nie …. pluralizm polega na tym, że można takie rzeczy wypowiedzieć na antenie. PiS jest partią ludzi smutnych, nie często widać ich uśmiechniętych. To chyba największy grzech PRowy tej partii. Trudno się z kimś takim identyfikować.

    Wolę sprywatyzowane TVP, niż TVP leżące w ziemi 🙂 Z resztą b. szybko by doszło do tego z takimi programami jak gwiazdy robią loda itd.

  11. Jakie masz dowody, że tam była korupcja?

    Stenogramy i “blokuję to od roku” oraz na “90% załatwię, Rysiu”.

    Ciekawe myślenie. Brak pozorów w PiS = nasłać na nich prokuratura, bo to na pewno totalitaryści.

    Przyznanie się do korupcji na podsłuchu / manipulacje w komisji hazardowej i obsadzanie jej partyjnymi koleżkami = to nie dowód, “nie czepiałbym się” / pozory są ok

    Nie …. pluralizm polega na tym, że można takie rzeczy wypowiedzieć na antenie.

    W myśl takiej definicji mamy pluralizm. Donald Tusk nazwał TVP gniazdem żmij po czym wziął udział w debacie (oczywiście mam tutaj na myśli “debatę”, bo on do debaty się nie nadaje, JarKacz zresztą też)

    I wszystko jasne. Ty identyfikujesz się z Tuskiem, gdyż często się uśmiecha i świeci peruwiańskim, ciepłym słońcem.

  12. Rozgryzłeś mnie 🙂 Mam na imię Donald ;p Miło mi 🙂
    A tak na serio. Chyba nie czytasz co piszę…. skoro identyfikuję się z Donaldem, skoro cieszę się, że we Wrocku wygra bezpartyjny Dutkiewicz 🙂 Jestem na lewo od PO i uważam, że powinno się zrobić porządek z relacjami pomiędzy Państwem i Kościołem. Uważam, że nie trzeba robić przy każdej okazji robić loda Watykanowi.

    Tak na serio – wyciąłeś jakieś urywki ze stenogramów i używasz ich jako dowodów. Niestety tak nie jest. Powiedz mi, dlaczego – skoro to takie oczywiste – dlaczego prokurator generalny, mianowany przez Lecha K. nie doszukał się w tych rozmowach czegoś korupcyjnego? Całkiem prawdopodobne, dlatego, że poza rozmowami nie było dowodów na relane działania.

    TVP to jest gniazdo żmij. To chyba oczywiste? W. Cejrowski, Misja Specjalna, dziennikarze, który nie ukrywają swoich poglądów politycznych na antenie, którzy nie pokazują dwóch stron sporu, jak to bozia przykazała, zwolnienia dziennikarzy czy kompletna uległość ośrodków regionalnych – to jest właśnie gniazdo żmij.

  13. I jeszcze dopowiem jedno: identyfikować się będę z każdym politykiem, który ma dystans do siebie, do swojej partii i do otaczającego go świata. W PiSie został już tylko Poncyliusz, ale czekam aż wróci z USA, bo ostawiam, że na niego też już czeka papierek. PiS niestety jest tragnicznie przerażającą partią, smutnych, zakompleksionych ludzi, którzy swoje niedoskonałości rekompensują wtrącaniem się w prywatne sprawy ludzi i narzucają swój światpogląd. To jest wstrętne.

  14. Tomick, naprawdę mnie nie interesuje jakie masz poglądy. Dokładnie czytam co piszesz, tylko piszesz mało sensownie. Nie znamy się na tyle dobrze, abym wiedział na kogo głosujesz, i że jesteś za lewym skrzydłem PO. Sugerowanie, że bezpartyjny jest lepszy niż partyjny, lub że PO nie kręci lodów Watykanowi jak PiS jest mało poważne.

    U mnie w mieście prezydentową jest bezpartyjna, która zadłużyła gminę na 270 mln zł. Ludzie narzekają, że za poprzednika miasto przynajmniej szło do przodu.

    Ostatnio w Toruniu rada miasta sprzedała kościołowi kamienice o wartości 1,5 mln za 15 tysięcy. Kto sprzedał? SLD, PO i PiS.

    Pełna lista nazwisk
    http://www.wykop.pl/link/514251/kto-glosowal-za-oddaniem-kamienicy-wartej-1-5-miliona-za-15-tysiecy-kosciolowi/

    Mam nadzieję, że to nie zniszczy twojego światopoglądu lewicowej platformy.

    PiS niestety jest tragnicznie przerażającą partią, smutnych, zakompleksionych ludzi, którzy swoje niedoskonałości rekompensują wtrącaniem się w prywatne sprawy ludzi i narzucają swój światpogląd. To jest wstrętne.

    Zgadza się. Natomiast PO z Niesiołowskim, który na wesół z katolicką grupą bioetyczną postawił zaporowe warunki na in-vitro jest człowiekiem uśmiechniętym, który w pełni realizuję rolę wolnego parlamentarzysty, w żadnym wypadku nie uzależnionego od Biskupów.

    Tak na serio – wyciąłeś jakieś urywki ze stenogramów i używasz ich jako dowodów. Niestety tak nie jest.

    To powiedz mi jak jest. Chętnie zapoznam się z kontrargumentami. Możesz nawet przytoczyć całe akapity, jeśli uważasz, że te zdania wyrwane z kontekstu tracą sens.

    Powiedz mi, dlaczego – skoro to takie oczywiste – dlaczego prokurator generalny, mianowany przez Lecha K. nie doszukał się w tych rozmowach czegoś korupcyjnego? Całkiem prawdopodobne, dlatego, że poza rozmowami nie było dowodów na relane działania.

    Nie mam pojęcia, ale czy to argument? A dlaczego PiS w świadomości społecznej jest posądzany o korupcje skoro żadna komisja utworzona przez PO (w 2007) niczego im nie udowodniła? Dlaczego tajemnica poliszynela jest, że Cesarstwo Japońskie mordowało bronią biologiczną Chińczyków skoro nie ma na to dowodów? Dlaczego 120 mln Rosjan jest przekonanych, że w Katyniu mordowali Niemcy? Dlaczego we Włoszech premierem jest przestępca, który nie płaci podatków, a do tego jest medialnym dyktatorem? Dlaczego Microsoft OfficeOpenXML jest “otwarty” skoro naprawdę nie jest? Dlaczego twierdzisz, że politycy kręcą lody Watykanowi skoro mamy konkordat? Odpowiedź jest prosta: bo to polityka i to co mówi polityk, dziennikarz czy prokurator nie jest prawdą absolutną.

    Ostatnio premier, prezydent, minister zdrowia i paru wysokich urzędników twierdziło, że teren w Smoleńsku przeczesano wzdłuż i wszerz, zajrzano pod każdy kamień i zabezpieczono każdy centymetr. To nie moje fanaberie, a zapewnienia władzy. Potem okazało się, że ktoś okradł zwłoki i wydał 6 tys złotych na wódkę.

    Słowa “od roku blokuję” i “załatwię na 90%” to słowa skorumpowanego polityka. I nie zmieni tego nawet komisja prowadzona przez kolegę z partii.

  15. Nie ma dowodów na korupcję przy “aferze” hazardowej.
    Że spotykali się na cmentarzu? To wolny kraj, to faszyzm uważać, że politycy powinni się spotykać z lobbystami tylko w sejmie.
    Że podsłuchano ich rozmowy o “blokowaniu” ustaw i “załatwianiu” ich zmian? Przepraszam, ale jaki rodzaj państwa szpieguje własnych posłów? A jeśli taki poseł mający immunitet jest szpiegowany, jakie są szanse, że zwykły człowiek nie jest?
    Że komisja hazardowa miała nierówny skład? Wręcz przeciwnie, demokratyczny. Cztery mandaty dla rządu (przewodniczący), dwa dla PiS i jeden dla Lewicy (wiceprzewodniczący).
    Że oboje posłów PiS zostało tymczasowo zawieszonych w komisji? Ostatecznie ich odwieszono.
    Że ostateczny raport ma cztery wersje, każda z innej partii? Demokratycznie wybrano wersję, że żaden poseł PO nie brał udziału w działaniach lobbingowych tej ustawy.

  16. Tak, dla mnie jest pozytywem, że Dutkiewicz, którego popierem opiera się władzy PO i PiS we Wrocławiu, gromadząc wstępnie prawie 70% poparcia. Mimo iż Dolny Śląsk to raczej zagłębie PO.

    Nie napisałem również, że popieram PO czy SLD. Nie identyfikuję się z żadną z tych parti. Ale głosując w wyborach wiem, czego unikać i na zasadzie “wróg mojego wroga jest moim przyjacielem” nigdy nie zagłosuję na osobę z PiSu. Jestem liberałem, a w Polsce nie ma partii liberalnej.

    W Polsce zasadą jest robienie loda klerowi. Czy to na Plebanii, czy to na obchodach z okazji Święta Niepodległości. Kretyństwo i jeszcze raz kretyństwo, bo okazuje się, że wszyscy będziemy świętować 6 stycznia.

    Ja PiSu nie posądzam o korupcję, posądzam ich o zabobonny, nieco totalitarny sposób myślenia.

    Nie wiem co do tego ma OOXML 🙂 jakiś przytyk do mojej firmy? 😛

    Tak, mówili że teren został przeczesany na metr głębokości. Niestety tutaj wychodzi Twój brak wiedzy o terenach bagiennych. Jest w Polsce las w którym można znaleźć części samolotu, który rozbił się tam w latach 70. Ziemia wszystko przyjmie i wszystko odda… ale w pewnym czasie.

    Tak i zobacz jak ta afera odbiła się na rządzie, na PO. Powstał konflikt pomiędzy Schetyną i Tuskiem. Nowak wyleciał praktycznie za nic. Jeśli prokuratura się w tym niczego nie doszukała to ja nie mam więcej pytań.

  17. Tomick, moja niewiedza wynika tylko z niewiedzy władzy. Ja nie jestem upoważniony ani do badania terenu katastrofy, ani wygłaszania takich słów. Mogę albo przyjąć to co mówi rząd, albo zignorować.
    W sumie zaskakujące jest to, że – wg twojej teorii – ziemia schowała trupa z kartą przed rządowymi ekspertami, a “wydaliła” go, gdy akurat przechodził lokalny złodziejaszek.

    Jeśli uważasz, że “zasadną jest robienie loda”, to mam świetną propozycję. Wyprowadź się do Czech!
    http://www.wykop.pl/ramka/517661/czeski-swiat-bez-boga/

    Kolega AaaA (mam nadzieję, że kojarzysz z imprezy) już tam pomieszkuje od dłuższego czasu. Ja w sumie też bym chciał (z kol. truksem). Możemy zrobić jakiś większy, grupowy wypad. 🙂

    Nie wiem o czym mówisz (Schetyna, Nowak?). Ta partia jest tak agresywna i przesiąknięta hipokryzją, że nie orientuję się w każdej ich aferze.

  18. Nie musisz wsłuchwać się głos rządu, wystarczy zapytać geologa 🙂 A karty zostały zapieprzone zaraz po katastrowie, a nie 2-3 tygodnie po. Więc wiesz…

    Nie muszę się wyprowadzać do czech 🙂 Wystarczy wyprostować Polskę 🙂

    O tym, że gdyby w PO zależało na ugłaskaniu sytuacji związanej z Chlebowskim to by nie polecało tyle politków z Kancelarii Premiera. Masz jakąś dziwną miarę agresywności, skoro nie widzisz zachowań PiSu.

    Hmmm… w parlamentarnych głosowałem na PO, w prezydenckich: I tura na Napieralskiego, druga na Komorowskiego. W I turze głosowałem przeciwko komorowskiemu, bo nie raczył przyjechać do Wrocławia.

  19. Rządowego geologa? Był jakiś geolog, który podważał zdanie premiera?

    Tomick, tego kraju nie da się zmienić. Ws. Traktatu Lizbońskiego pisałem do kancelarii premiera i wszystkich 53. polskich europosłów. Kancelaria mi odpisała, że premier już udzielił odpowiedzi w… TV (a zdałem chyba 17 pytań). Z 53 europosłów odpisało mi 3. 2 z LPR-u (jakiś oszołom i spamer, żaden nie odpisał na pytanie) oraz Hanna Foltyn-Kubicka (PiS), która była bardzo merytoryczna i na tyle uprzejma, że podesłała mi dodatkowe materiały. Niestety JarKacz zastąpił ją Cymańskim. To już trzeci polityk, którego darzę szacunkiem.
    Ten przypadek już do mojej śmierci nie pozwoli mi uwierzyć, że w tym kraju cokolwiek zmieni się na lepsze. Władza ma obywateli w dupie. Ot, tak po prostu. Co ty chcesz zmieniać? Dupę polityka?

    Masz jakąś dziwną miarę agresywności, skoro nie widzisz zachowań PiSu.

    A co ma agresja w PiS-ie do jej miary (w ogóle)?

    I ty jesteś świetnym przykładem, że z takimi postawami obywateli nadal będziemy gnić w bagnie. »PiS to totalitaryści, ale na pewno nie jestem za PO (popieram Dutkiewicza); PiS to smutni ludzie, ale głosuję na skorumpowane PO; PiS wtrąca się w cudze życie, ale Niesiołowskiego przemilczamy; JarKacz jest agresywny, ale Palikota i Niesiołowskiego przemilczamy; PiS kręci lody Watykanowi, ale PO i SLD przemilczamy«

    Same twoje twierdzenia stawiają mnie w roli agresora, bo skoro nie krytykuję (tu i teraz) PiS-u tylko PO, to wrzucasz mnie do jednego worka z JarKaczem.

    To co piszesz to czysty obłęd. W wyborach prezydenckich głosowałeś przeciwko człowiekowi, którego następnie poprałeś. I głosowałeś przeciwko z jakiegoś błahego powodu. Wybrałeś na prezydenta człowieka, który na pytanie “jakie zna Pan języki” odpowiedział “Języki znam, na pewno lepiej niż Kaczyński”. Chciałbym zobaczyć jak rozmawia z Elżbietą II.

    Oczywiście JarKacz nie był wyborem, ale właśnie takie i podobne twojemu zachowania generują społeczne patologie. Mieliśmy 10 kandydatów, a ludzie wybrali ziemniaka i kretyna. I ty chcesz zmieniać kraj? Na bazie spirali nienawiści oraz Tuskowego PR-u? Dzięki, postoję i poczekam aż to wszystko się zawali.

  20. > Sprawa zmieniła się diametralnie, gdy ww. panie zaczęły się “platformizować”. I chyba właśnie poprzewracanie w głowie od tak gwałtownego zainteresowania mediów było powodem wydalenia ich z PiS-u.

    Bardzo odważna teza 🙂 Czy platformizowaniem nazwiesz również wychwalanie Pana Prezesa wszędzie, zawsze i w każdych okolicznościach w przypadku p. Jakubiak.

    Co do kandydatów PiS to pełna zgoda – niektórzy nawet nie wiadomo skąd się wzięli. A Ci, którzy są bardziej znani jakoś “zapominają” na plakatach umieszczać logo PiS.

  21. Pan, który twierdzi, że skoro jestem internautą to muszę pić piwko i robić sobie dobrze przy pornolach

    Tomick, oczywiście, że to łgarstwo, bo najwyraźniej – sądząc z ładunku emocjonalnego – robisz sobie dobrze przy wątkach antykaczyńskich 😀 Co do piwa – ja tam nie uważam jego picia przed TV za cokolwiek poniżającego, żeby to JarKaczowi wypominać, no ale DGCC.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.