Pytam po raz wtóry

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Wskazywałem już raz, jednak teraz wydaje mi się, że miarka się przebrała. Bo sprawa okupacji biura premiera posunęła się już dużo dalej, niż ta za rządów Kaczyńskiego, a media nadal trąbią na jedną nutę. I tak oto z mediów Agory dowiaduję się, że w biurze premiera są “zadymy” (dosłowny cytat) oraz, że najlepiej pójść za radą Wałęsy i użyć przeciw związkowcom siły, zaś Onet donosi (jw.), że zgłosił sprawę okupacji do prokuratury. WTF? Z moją pamięcią coś jest nie tak, czy ktoś tutaj bezczelnie (ale i to za delikatne słowo) stosuje podwójne standardy? Powoli mam już tego dość.

Faszyzm-symbol-Korwin-Mikke

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Obronię dzisiaj Janusza Korwin-Mikkego. Otóż po ostatnim programie w TVN24 prokuratura zajmuje się badaniem tego, czy czasami Mikke nie propagował faszyzmu. A chodzi o ten fragment. Nie dość, że wyrwany z kontekstu, to jeszcze miał być właśnie kontrprzykładem, wręcz krytykującym system faszystowski, do którego przyrównano politykę walutową UE. Gdy oglądałem cały program z rana i sprawa nie była jeszcze nagłośniona, to przeczuwałem, że tak będzie. Prowadzący podchwycił gest, zmieniając temat i kilkukrotnie pouczał JKM. Wyglądało to, jakby celowo mówił to w celu wycięcia odpowiedniego fragmentu do “Faktów” czy innego “obiektywnego” informatora.

I pomyśleć, że gestem tym podnieciła się tak bardzo stacja, która jeszcze parę miesięcy temu marginalizowała wszelką symbolikę narodowo-historyczną, gdy chodziło o wtykanie polskiej flagi w psie gówno u Wojewódzkiego. Pieprzone distandardy.

Wykraczanie poza zakres kompetencji

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

http://wiadomosci.onet.pl/1768949,11,item.html

Prezydent Lech Kaczyński nie powinien był mówić, że Lech Wałęsa miał być agentem o kryptonimie “Bolek”, bo “wykracza to poza zakres jego kompetencji” – mówi ustępujący prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień.

To ja się pytam – co w takim razie robi prezes TK w radiu? Tusk aż tak pociął budżet, że Stępień musi robić jednocześnie za prezesa i rzecznika TK?

Bolek atakuje

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

http://wiadomosci.onet.pl/1765673,11,item.html

Wszyscy obywatele powinni żądać, by prezydent mnie przeprosił lub ustąpił ze stanowiska – powiedział w TVN 24 Lech Wałęsa.

Jakoś nie widać tych tłumów ludzi.

W mojej sprawie sąd jednak orzekł, że nie byłem współpracownikiem SB.

To samo orzekł w sprawie Boniego, a w zeszłym roku okazało się jednak co innego. Dokumenty nie kłamią, nieprawdaż? Poza tym nie ma czego komentować. Skomentowali już zwolennicy, tzw. “inteligencja”, ale książkę IPN-u, której jeszcze nie ma. Książki nie ma, ale komentarze były tego typu: “policjanci teczek SB”, “używają języka nienawiści”, “rujnują autorytety”. Rzeczowe, jeśli chodzi o książkę, której treści nie zna nikt oprócz autorów.

Dlaczego nie lubię UPR?

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Mam w życiu momenty, w których fascynuję się UPR-em, lecz może nie jaką partią, ale wybranymi poglądami niektórych jej członków. I tak na przykład propagowałem na blogu debatę Korwin-Mikkego z Saryuszem-Wolskim (nt. traktatu lizbońskiego), sympatyzuję z nawoływaniami Popieli o zniesienie np. akcyzy na paliwa, a także docierają do mnie mowy Michalkiewicza nt. forsowanego przez UPR systemu podatków. Jednak gdy myślałem ogólniej, o całym UPR, czy chociaż o możliwości głosowania na nich, to zawsze czułem pewien “niesmak” czy wręcz niechęć. Co ciekawe – nie potrafiłem tego wytłumaczyć żadnym argumentem, było to po prostu tłumaczenie sobie tego odrzucenia krótkim: “bo tak!”.

Dopiero stosunkowo niedawno potrafiłem sprecyzować tę niechęć. I mimo prostoty i logiki poglądów UPR – w niej samej jest wiele sprzeczności czy złożeń.

Pierwsza i zasadnicza kwestia, to całokształt partii. A jest to partia dziwna. Legitymują się liberalizmem gospodarczym i konserwatyzmem światopoglądowym. W rzeczywistości jednak ten liberalizm przenosi się także na sfery ideologiczne, co rzecz jasna determinuje pluralizm w jej wnętrzu. Ma to oczywiście zalety – partia wolnościowa. Dodatkowo – wszyscy, jak jeden mąż, opowiadają się za niskimi podatkami, i to się chwali. Ale właśnie ten sam fakt prowadzi do paradoksów i pozbawia UPR kręgosłupa ideologicznego. Bo co z tego, że ktoś klakieruje niskim podatkom, skoro jest socjalistą pełną gębą?

Jak wiadomo, na Korwin-Mikkem partia się nie kończy. Oprócz niego – rasowego liberała i kapitalisty, w UPR jest też przedsiębiorca Popiela, walczący o niższe podatki dla siebie, radiomaryjowiec Michalkiewicz, Bukiel z OZZL (którego przedstawiciele jawnie mówią, że nie spoczną ze strajkami dopóki nie będą zarabiać 15 tys. zł), a nawet osoby z Jeronimo-Martins, znanego jako ten zły przykład kapitalistów (wyzysk w “Biedronkach”). Dziwna mieszanka, nieprawdaż?

Jednak jest w UPR-ze jeszcze kilka sprzeczności i kontrowersji. Z pobocznych: domaga się likwidacji TVP i PR i tłumaczy to lichymi argumentami. Od razu narzuca się związek z dyskryminacją tej partii przez ww. media. Druga sprawa, to otwarta krytyka demokracji i jej wyborców, i jednoczesne startowanie w demokratycznych wyborach, co jest trywialną hipokryzją. Fakt – Korwin-Mikke podkreśla, że to w interesie wyborców leży wybór jego partii do parlamentu. Być może jest to dobre w jakimś innym ustroju, ale tutaj to poseł jest sługą wyborcy, nie odwrotnie. Dlatego nikomu pan Korwin-Mikke łaski nie robi, i ma zresztą tego efekty.

Parę dni temu pisałem na Blipie, że UPR to największa partia w internecie. Można nawet powiedzieć, że w nim rządząca. Co jednak z tego, skoro przez tyle lat ani jednego człowieka z niej nie było widać w parlamencie? I nie zapowiada się inaczej, jeżeli UPR będzie dalej stosował metodę “cel uświęca środki” w walce o niższe podatki. Dlatego proponowałbym wzmocnienie kręgosłupa ideologicznego. Amen.

Dlaczego?

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Dlaczego – mimo, że od wczoraj ciągle wychodzą skandaliczne doniesienia nt. akcji ABW – nie ma medialnego pisku? Dlaczego nie ma wszechogarniających krzyków o zagrożenie demokracji? Dlaczego TVN i Polsat nie każą się tłumaczyć rządowi? Dlaczego nie ma relacji na żywo z każdego kroku przeszukanych? Dlaczego nie ma specjalnych wydań Faktów? Dlaczego nikt nawet nie śmie powiązać akcji ABW z rządem? I dlaczego każdy, kto to robi jest ignorowany lub uznawany za oszołoma?

I dlaczego to wszystko miało miejsce wraz każdym działaniem służb specjalnych za poprzedniego rządu?

Zamordyzm PiS-u

UWAGA! Ten wpis ma już 13 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Tytułowy zamordyzm podobno przeminął, a tu dowiaduję się o przeszukaniu przez ABW gospodarstwa rzecznika Macierewicza. No cóż, za poprzednich rządów wkroczenie do kogoś o 6 rano było zaraz piętnowane przez media tygodniami. Bo jakim prawem przeszukuje się podejrzanych o tej porze, i to jeszcze bez ich zgody?! Powinno się zadzwonić z rana, poinformować o godzinie przybycia i pocałować klamkę po przyjeździe.

Czego wymagam tym wpisem? Po prostu stosowania tych samych standardów przez media, co za rządów PiS-u. Ale nie – sprawa nie będzie piętnowana, bo dzisiaj rządzi PO, więc byłoby to niepoprawne politycznie. Poza tym – to przeszukanie u ludzi MACIEREWICZA! A przecież wiadomo, że nieważne, co się robi, ważne, by (tu cytat z jakiegoś forum): “d***ć PiSowi!”.

Zgodnie więc z podwójnymi standardami, sprawa do południa, może do popołudnia zniknie z mediów, zmieniona jakimś arcyważnym tematem zastępczym.

Podróbka torebki

UWAGA! Ten wpis ma już 14 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Gdy Szczypińska nosiła podróbkę jakiejś torebki, to nawoływano do zaprzestania tego, aby nie szerzyć piractwa oraz kupowania z niepewnych źródeł. Torebka kosztowała 50 zł.

Gdy Pitera nosi podróbkę jakiejś torebki, nie nawołuje się do niczego. Wystarczy przecież 2-3 zdania samej zainteresowanej. Co ja mówię, to przecież aż za dużo, aby wyczerpać temat. Torebka kosztowała “marne 300 euro”.

Paranoja

UWAGA! Ten wpis ma już 14 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

http://wiadomosci.onet.pl/1675917,11,item.html

Taa, górnicy protestują już któryś tydzień, pielęgniarki do protestu się szykują, nauczyciele już zaplanowali jakąś demonstrację, Tusk nie chce rozmawiać z żonami górników, Pawlak tak samo, a dzisiaj jeszcze Hall olała nauczycieli i nie wyszła z nimi porozmawiać. A radosne media wmawiają mi, że 3/4 ufa Tuskowi. A za tydzień – znając życie – dowiem się, że poparcie dla PO wynosi już 105% i ciągle rośnie, natomiast poparcie dla PiS-u utrzymuje się w swoim spadku i popiera go już tylko -4,5% Polaków.

Boże, w kraju pod czyimi rządami przyszło mi żyć.