Podróbka torebki

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Gdy Szczypińska nosiła podróbkę jakiejś torebki, to nawoływano do zaprzestania tego, aby nie szerzyć piractwa oraz kupowania z niepewnych źródeł. Torebka kosztowała 50 zł.

Gdy Pitera nosi podróbkę jakiejś torebki, nie nawołuje się do niczego. Wystarczy przecież 2-3 zdania samej zainteresowanej. Co ja mówię, to przecież aż za dużo, aby wyczerpać temat. Torebka kosztowała „marne 300 euro”.

Paranoja

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

http://wiadomosci.onet.pl/1675917,11,item.html

Taa, górnicy protestują już któryś tydzień, pielęgniarki do protestu się szykują, nauczyciele już zaplanowali jakąś demonstrację, Tusk nie chce rozmawiać z żonami górników, Pawlak tak samo, a dzisiaj jeszcze Hall olała nauczycieli i nie wyszła z nimi porozmawiać. A radosne media wmawiają mi, że 3/4 ufa Tuskowi. A za tydzień – znając życie – dowiem się, że poparcie dla PO wynosi już 105% i ciągle rośnie, natomiast poparcie dla PiS-u utrzymuje się w swoim spadku i popiera go już tylko -4,5% Polaków.

Boże, w kraju pod czyimi rządami przyszło mi żyć.

JUDEx fobia

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

W poprzedniej Gazecie Polskiej, w artykule Piotra Lisiewicza, znalazłem dość ciekawą wzmiankę o noworocznym artykule GW. Kompetencje piszącej są podobne do starego artykułu, również z GW, gdzie autorka zastanawiała się nad tym, czemu producent nie podał, jakiej ilości produktu dotyczy określenie typu 30% zawartości tłuszczu („czy w 100 g, czy może w 1 kg?”). 😉 A oto i ww. akapit:

Po pólnocy zacząłem z owych trzech programów rozpoznawać TVP, bo pokazano tam Szopkę Noworoczną Wolskiego i Majewskiego. Ci z widzów, którzy ja oglądali (niezależnie od poglądów politycznych), nie spodziewali się zapewne, że śmiejąc się, biernie akceptowali dokonujący się na ich oczach akt antysemityzmu. Skąd o tym wiadomo? Oczywiście z „Gazety Wyborczej” , w której mało dotąd znana recenzentka Donata Subbotko oburzyła się faktem, że w jednej ze scen „Na czele zgrai stał ot, taki śmieszny rycerzyk, Tusko Pierwszy, zwany >>Donaldem JUDEx<<(sic!)”. Znaczy się – że Tusk to nie tylko Niemiec, ale na dodatek Żyd! Autorka recenzji nie słyszała jak widać o dokumencie Mieszka I „Dagome judex” z 990 r. (szopka nawiązywała do klimatów staropolskich). I skojarzyło jej się. W ten sposób dowiodła, że Polacy antysemityzm wysysają nie tylko z mlekiem matki, ale z mlekiem najbardziej nawet mitycznych praszczurów.

Naprawdę, aż się komentować nie chcę. Cała GW.

Liberał, którego wykończy socjalizm

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Gdy coś takiego miało miejsce za rządów PiS-u, to media by się zagotowały. Doszłoby do codziennych manifestacji, okupowania miejsca zamieszkania premiera, itd. Co ja mówię – przecież coś takiego już było! Vide koczujące pielęgniarki. Ale wtedy media były zgodne – zły PiS pozwala na takie traktowanie biednych kobiet.

Dzisiaj ten, który obiecywał drugą Irlandię, podwyższenie pensji wszystkim pracownikom budżetówki i powszechne miłosierdzie mówi, że protesty żon górników to „niepotrzebne marnowanie energii ludzkiej”. Pomaga mu Pawlak mówiąc, że rozwiązania w Warszawie nie będzie, nie chcąc nawet porozmawiać z pielęgniarkami. I co ciekawe – spróbujcie znaleźć informację o opisywanych przeze mnie wypowiedziach Tuska i Pawlaka w mediach, tzw. „liberalnych” – szukałem ich m.in. na Onecie, aby podlinkować. Nie znalazłem.

Do tego jeszcze pani Hall z niesamowitym zdziwieniem, że „dali tylko tyle, ile mogli” (podwyżek dla nauczycieli), bo budżet nie pozwala na więcej i skąd niby mają wziąć więcej? Tak – teraz zdziwienie, ale jak na PiS wołali to było cacy? I podczas kampanii wyborczej – nie dziwcie się, Wy obiecywaliście to tym ludziom. I teraz nie chcecie nawet z nimi porozmawiać?

Żeby było jasne, nie popieram protestów nauczycieli, medyków i pielęgniarek, zaś pod tymi górniczymi byłbym w stanie się podpisać niejako na przekór – bo wiem, co się teraz robi z kopalniami (doprowadzanie do ruiny, aby sprzedać czekającym tylko inwestorom z Czech i Niemiec) oraz widzę, jak media marginalizują ich problem. Odwrotnie proporcjonalnie do reakcji tychże na strajki medyków. A sprawa jest zupełnie inna, bo mowa jest o dużo mniejszych pieniądzach, które na pewno nie pójdą – w przypadku górników – na rekompensatę rosnących cen benzyny do rocznego Mercedesa.

Podwójne standardy

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Kiedy PiS bądź koalicja informowały najpierw TV Trwam, to było wielkie halo, że od tego są media publiczne, że faworyzuje się Trwam, że moheryzacja i lizanie dupy Rydzykowi.

Gdy to samo robi PO+PSL, a ostatnio np. minister zdrowia w przypadku TVN/TVN24, to wszystko jest OK. Bo przecież niepodważalnym argumentem jest, że TVP i Polskie Radio to media reżimowe. I ciekawe jest też to, jak bardzo reżimowe stają się w przypadku, gdy sprzeciwia się im PO, i jak niespotykanie wolne i niezależne, gdy to PiS powinien był coś w ich sprawie zrobić, a nie zrobił.

Brak słów

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Gdy czytam takie artykuły: http://wiadomosci.onet.pl/1672347,11,item.html, to najzwyczajniej w świecie brak mi słów. Brak słów na określenie takiego człowieka, który jeszcze – przy wykorzystaniu koniunktury Polsatu, TVN i GW w tym temacie, bezczelnie się tłumaczy. I żenujące staje się łączenie tej sprawy z polityką przez ww. media.

Ostatnio w radiu słyszałem telefon jakiejś lekarki mówiącej, że w Polsce już mamy eutanazję, i nie wiedziałem wtedy, o czym ona mówi. Teraz już doskonale wiem.

Nadchodzi XVI finał WOŚP!

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Tak – jutro szesnasty finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już rok temu radowałem się z niezwykle charytatywnego jej charakteru. Chciałbym więc życzyć organizatorom jeszcze większych sukcesów finansowych. Przypomnijmy, że owi wolontariusze, których mogliśmy zobaczyć w telewizorze, zarabiali w roku 2006 około 4100 zł miesięcznie (przy optymistycznym założeniu, że dzielą się po równo środkami na wynagrodzenia ze sprawozdania finansowego).

Dlatego jeszcze raz chciałbym życzyć powodzenia w zbiórce, w końcu im więcej zbierzemy, tym więcej zarobicie!

A joke come true?

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Znalazłem dzisiaj na „wydziałowym” forum takowy link:

http://www.wirtualnemedia.pl/article/2164117_Grzegorz_Miecugow
_Po_wyborach_znalezlismy_sie_w_zupelnie_nowej_sytuacji.htm

I cytat z niego:

W nowym sezonie magazynu polityka będzie stopniowo wypierana przez ważne tematy społeczne.

Brak mi słów, dokładnie, jak w popularnym ostatnio dowcipie, że TVN po 2 latach dokopywania rządowi przerzuca się na krytykowanie opozycji.

Ze względu na niepoprawny politycznie i dość jednoznaczny wpis nie oczekuję zbyt wielu komentarzy. Ważne, że paru osobom da do myślenia.

Marzy mi się rozszerzenie

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Buszując po internecie – najczęściej w serwisach informacyjnych, różnego rodzaju portalach, itp. – znajduję mnóstwo nazwisk. Czy to polityków, czy osób z showbiznesu, czy jeszcze innych. Nie wiem, czy to tylko moja przypadłość, ale gdy nie kojarzę dokładniej danego nazwiska (chociażby z tego powodu, że telewizję oglądam sporadycznie) lub chcę się dowiedzieć, kim ta osoba jest – najczęściej zaglądam do Wikipedii i czytam informację o tej osobie. Nie zawsze jednak mi się chcę, co jednak wywołuje u mnie głód wiedzy: trudno mi się skoncentrować na reszcie artykułu.

I tak sobie myślę: czy dałoby się w prosty sposób wyławiać z kodu strony nazwiska oraz czynić te znalezione odnośnikami do strony w Wikipedii? Od strony ideowej jest to dość proste.

Otóż – gdy mamy kod strony, a dostęp do takowego na pewno mają rozszerzenia w Firefoksie – wystarczy przeszukać stronę za pomocą wyrażeń regularnych pod kątem występowania najczęstszej postaci nazwisk: spacja – duża litera – małe litery – spacja – duża litera – małe litery – spacja. Postanowiłem to sprawdzić grepem i rzeczywiście dla następującego wyrażenia: [[:space:]][[:upper:]][[:lower:]]*[[:space:]][[:upper:]][[:lower:]]*[[:space:]] znajdywanie nazwisk jest dość skuteczne. Przykładowo, dla dwóch losowych stron z któregoś portalu internetowego dostaję:

[dandys@localhost ~]$ grep -o [[:space:]][[:upper:]][[:lower:]]*[[:space:]][[:upper:]][[:lower:]]*[[:space:]] Desktop/1.php
 Dariusza Rosatiego
 Janusz Onyszkiewicz
 Rzeczypospolitej Polska
 Niemiec Carl
 Andrzeja Szczypiorskiego
 Zbigniewa Herberta
[dandys@localhost ~]$ grep -o [[:space:]][[:upper:]][[:lower:]]*[[:space:]][[:upper:]][[:lower:]]*[[:space:]] Desktop/2.php
 Sejmu Stefana
 Donald Tusk
 Unii Europejskiej
 Unii Demokratycznej
 Anna Bikont
 Jerzego Turowicza
 Portret Stefana
 Markiem Jurkiem
 Marka Jurka
 Jan Rokita
 Unii Demokratycznej
 Porozumienia Centrum
 Unii Demokratycznej
 Henryka Goryszewskiego
 Polskiej Partii
 Jerzy Robert

Jest tam parę niepasujących wyników, jednak i to byłoby do przejścia, gdyby pomijać takie przypadki i również tworzyć je jako linki.

Gdy już mamy te wyrażenia, należałoby wrzucić je w Google w celu pominięcia fleksji (wpisanie np. „Marka Jurka” w wyszukiwarkę z Wikipedii nie zawsze kierowałoby na stronę o Marku Jurku). Jednak to już kwestia wrzucenia: WYRAŻENIE site:pl.wikipedia.org w Google i użycie „Szczęśliwego trafu” doprowadzi nas do pożądanej strony.

To tyle teorii, dopiero teraz zaczynają się schody. Otóż pięknie byłoby mieć takie rozszerzenie w Firefoksie, jednak zupełnie nie mam pojęcia o ich tworzeniu. Jeżeli pomęczy mnie to dłużej, to spróbuję się trochę podszkolić w tym względzie. A może coś takiego już istnieje?

Tylko krowa nie zmienia poglądów

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

… rzekła świnia. I tak oto w „Naszym Dzienniku” ukazał się wspanały artykuł Jerzego Roberta Nowaka dot. Stefana Niesiołowskiego, jakże „radykalnego” dziś liberała. Dla fanatyków PO stanowi on (wraz z Komorowskim) silny trzon konserwatywny tej partii a jego pieniacka retoryka jest zawsze „trafna i niepodważalna”. Warto więc poczytać, jak ww. kameleon zmieniał poglądy w ostatnim dziesięcioleciu i jakim skrajnym efektem ich ewolucji jest dzisiaj. Artykuł długi, ale warty przeczytania.