POP3 w GMail nie działa

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Tak, jak w tytule – od jakiegoś czasu POP3 na GMailu nie działa, i to zarówno na zwykłym, jak i „domenowym”. Ostatnio Google coś ma problemy (ewentualnie kombinują dużo), bo niedawno również nie można było się dostać w kilku krajach na konta Google.

Ankieta nt rozwoju Google Talk

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Niedawno w komentarzu pisałem o ankietach od Google w sprawie zmian ichniego Talka. Otóż myliłem się – nie są one regularne, po prostu stale dostępna jest ankieta do wypełnienia. Wybrać można do pięciu funkcji, i to zarówno dla aplikacji Google Talk, jak i kont, których ona używa. Można też wpisać w polu tekstowym własne, niewymienione pomysły. Ja wybrałem z listy cztery funkcje oraz zasugerowałem opisowo poprawę komunikacji server-to-server.

Zachęcam wszystkich użytkowników (który po padzie jabberpl.org przybyło na Joggerze) do wypełnienia tej ankiety.

To i ja ponarzekam – jabberpl.org

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Tak, dzisiaj bluszcz zrobił sobie jaja z wyłączenia serwera. Powód na pewno jest inny, w każdym bądź razie na blogu podał za niego ratunek dla Tybetu. Dowcipnie, chociaż raczej nie dla użytkowników jabberpl.org.

Generalnie, mnie to narzekanie nie powinno dotyczyć, bo nie mam i nigdy nie miałem u nich konta. Ale miałem konta na kilku innych serwerach XMPP. I o ile wtedy byłem młodym ideowcem, o tyle dzisiaj już nie zacząłbym ponownie przygody z Jabberem.

Zaczęło się od serwera jabber.wroc.pl. Używałem go przez dość długi czas, aż pewnego dnia transport GG zaczął na nim kuleć – łączyć się parę minut, itp. Pisałem wtedy nawet do administratora, częściowo rozwiązaliśmy problem poprzez zmianę serwera GG, z którego korzystał transport. Ale to dalej nie było to. Przerzuciłem się bowiem na jabber.autocom.pl.

Było dobrze, nawet bardzo. Stabilny serwer, dużo transportów (w tym wyśmienicie działający GG i SMS). Męki z przerzuceniem historii oraz rostera na ten serwer zostały w pełni wynagrodzone. Po drodze padł serwer chrome.pl. Były podobne narzekania, co teraz.

Jednak sielanka się skończyła – zaczęły się problemy z transportem GG. Na początku kolargol stwierdził, że to GG blokuje serwery jabber.autocom.pl. Pisali w tej sprawie niby maile, ale to nic nie pomagało. Aż w końcu, pewnego dnia, logując się do serwera, uświadczyłem brak transportu GG. Od razu po wejściu na forum dowiedziałem się, o co chodzi – kolargol nie daje sobie rady (tylko o tym już nie napisał) i rezygnuje z transportu GG na jabber.autocom.pl. Powód? Jak zwykle ideologiczne pieprzenie, że Jabber to Jabber, a nie bramka do GG. Widać zmiękł jednak po bodajże tygodniu (czyżby zobaczył statystyki?), ponieważ wtedy automagicznie transport pojawił się znowu – tym razem bez komentarza administratora.

Następne problemy – likwidacja jabber.autocom.pl i migracja na jabster.pl. Dziwię się, że nie zostało to zrobione automatycznie. Użytkownicy zostali powiadomieni o możliwości migracji ręcznej na nowy serwer.

Można powiedzieć, że jabster.pl jest od niemal początku serwerem pechowym. Po kilku miesiącach stabilnej pracy, zaczęły się problemy. Znów z transportem GG. Dłuższe łączenie, itp. Nastąpiły jakieś zmiany wersji transportu. Znów zaczęło działać dobrze. Jednak wtedy pojawił się problem z łączami TP. Na początku potwierdzały go nawet konsultantki TP, jednak problem do dzisiaj nie został rozwiązany. Kolargol stwierdził (równie odważnie, jak niegdyś z wyłączeniem transportu GG), że to nie ich problem i że nie ma zamiaru nic z tym robić. Powstało więc proxy postawione przez rootnode.net, które nie dość, iż widocznie buforowało wiadomości (pisałem o tym kiedyś na forum jabstera – po połączeniu z serwerem dostawałem komplet tych samych wiadomości, które otrzymałem przy pierwszym użyciu ich proxy, gdzieś więc musiały być gromadzone), to jeszcze przestało działać parę tygodni temu. No cóż, nie wiem, jak inni, ale ja od tamtej pory zmieniłem serwer XMPP. Nie mam powodów, by nie wierzyć kolargolowi, że to wina TP. Jednak mówienie o tym, że to nie jest problem jabstera to tak, jakby powiedzieć, że dziurawy dojazd do naszego sklepu to problem wydziału dróg: fakt, jedni z lepszym zawieszeniem przejadą, ale większość nie będzie ryzykować. I wydawać się może, że porównanie nietrafne (bo jabster to nie sklep ani żadna inna komercyjna działalność), ale mimo wszystko – jeżeli sami nie poprawią tej „drogi”, to stracą użytkowników. A jak widać po poprzednich akcjach (np. przywrócenie transportu GG mimo problemów), na użytkownikach im zależy.

Pisałem, że przerzuciłem się na serwer Google, z użyciem mojej domeny. I oprócz standardowych męczarni z przerzuceniem rostera (z tym mniejszy problem) i przeniesienia historii (tu już trochę zabawy jest), większych trudności nie napotkałem. Było trochę problemu z botem Jabbera, jednak rozwiązał się sam (wystarczyło użyć Google Talka). I póki co jestem szczęśliwy, padów brak, i – co najważniejsze – żaden garażowiec nie postanowi pewnego dnia, aby go tak po prostu wyłączyć. GG używam na innym serwerze, na którym zarejestrowany mam tylko transport do tej sieci. I jest to chyba najstabilniejsze rozwiązanie.

Google Talk (Gmail) a Jogger

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Dzisiaj migruję z jabster.pl na konto Google Talk na własnej domenie. I napotkałem na pewien dość skuteczny problem – nie mogę dodać nowego JID-a do listy obsługiwanych przez bota. Bot wysyła bowiem link potwierdzający, którego konto Talka nie odbiera, ponieważ wymaga autoryzacji. A autoryzacji nie dostanie dopóki nie odwiedzi się linka. I tak koło się zamyka. Więc chciałbym spytać innych posiadaczy konta Jabbera na gmail.com – czy i jak rozwiązaliście ten problem?

Hilfe! ;-)

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Chciałem sobie ściągnąć w niecnych celach ostatni odcinek „Uwagi”, jednak po ściągnięciu pliku FLV, zamiast dźwięku mam szum. Próbowałem używać kilku konwerterów do AVI, jednak na wyjściu otrzymywałem to samo – poprawny obraz i szum zamiast dźwięku. Co ciekawe – pod WMP (celowo przechodziłem na Windows) było to samo. Ma ktoś pomysł, co z tym zrobić? Gdybyś się komuś chciało próbować, to podaję link do FLV: http://m.onet.pl/_m/9aa38e61e5865af7c59fbb25fc96e4ee,0,1.flv

PulseAudio jego mać

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

To jest chore i z dnia na dzień zaczyna mnie coraz bardziej denerwować. PulseAudio – na cholerę było to wprowadzać, skoro same problemy z tego powodu? Flash 9 nie działa z dźwiękiem, Flash 10 sypie się na niektórych (jak np. na last.fm) stronach, pomijając już fakt, że jest niedopracowany, na Skype nie da się normalnie pogadać, bo albo dźwięk się tnie, albo jest niesamowicie ściszony (mimo wszystkich suwaków w mikserze na max, również tych od podbicia wejść), gry zawieszają się przy wychodzeniu, przesunięcia dźwięku względem obrazu, MPLayer wyświetla film przez 1 s, po czym wisi.

I mimo, że wpis traktuje o PA, to tak się dzieje ostatnio ze wszystkim – jądro wycudowane, obsługa ACPI już nie broni nawet resztek pozorów działania. I co ciekawe – to wszystko działało bez problemu w Mandriva 2007.1, czyli ponad rok temu! Tyle, że wrócić do niej nie mogę, bo po pierwsze – miała bug powodujący zawieszanie komputera po odpięciu drukarki na USB, a po drugie – kiepsko było z obsługą WPA, a sieci nim zabezpieczonej używam przecież na uczelni.

Paranoja. To już nie jest ten sam Linux, co kiedyś. Teraz używam go za karę. Najgorsze jest tylko to, że tak samo traktuję Windowsa (może nawet gorzej). I nie mam alternatywy.

Narzekania GW na nasza-klasa.pl ucichły

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Od jakiegoś czasu zastanawiam się, dlaczego nie słychać w Gazecie Wyborczej o kolejnej luce bezpieczeństwa, skandalu związanym ze spec służbami czy wycieku danych osobowych – dotyczących, rzecz jasna, portalu nasza-klasa.pl. Dzisiaj przeglądam (jak co dzień) ten portal i zauważam ciekawy przycisk pod każdym profilem:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Teraz brak regularnej krytyki mediów Agory już mnie nie dziwi.

TIP: Radio Złote Przeboje należy do koncernu Agora. Szkoda tylko, że tak późno uznali, że skoro twórcy NK wyprzedzili ich z wdrożeniem portalu społecznościowego, to warto się pod nich podczepić, zamiast co rusz bezsensownie narzekać.

Najbardziej tylko boli to, że po każdej „ujawnionej aferze” widzę, że kilku znajomych z mojej listy usuwa swoje konta w tym portalu.

Firefox 3 – zmiany

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Jako, iż dzisiaj – 17 czerwca 2008 – jest tzw. Download Day, postaram się z tej okazji opisać zmiany w Firefox 3 w stosunku do poprzedniej wersji oraz nieco zachęcić do ściągnięcia go i – co najważniejsze – używania. 🙂

Skupię się głównie na zmianach funkcjonalnych, ponieważ nie zauważyłem, aby Fx3 jakoś znacznie przyspieszył (chociaż nie ma momentów „zwiechy” np. przy dodawaniu kolejnych kart).

  • Awesome bar

To chyba kluczowa zmiana w nowej wersji Firefoksa. Swoją drogą, jest dość kontrowersyjny – albo się go uwielbia, albo nienawidzi. Jeśli chodzi o mnie, to zmienił zupełnie moje nawyki w przeglądaniu internetu. Ale czym w ogóle jest ten pasek?

Do tej pory, gdy wpisywałeś adres w pasek adresu, autouzupełnianie działało jedynie dla pierwszych liter adresu (ewentualnie pomijając „www”). Teraz wyobraź sobie, że widziałeś stronę, którą chciałbyś obejrzeć ponownie, lub po prostu podać komuś do niej link. Nie pamiętasz jej adresu, ale znasz fragment tytułu. Co robisz? Przeszukujesz historię. Ale nie w nowym Firefoksie. Tutaj Awesome bar robi to za Ciebie. W pasku adresu możesz pisać nie tylko początek URl, ale dowolny jego fragment, albo nawet fragment tytułu strony. Awesome bar zasugeruje Ci strony zawierające wpisaną frazę. Czyż to nie jest genialne?

  • Powiększanie całej strony

Przyznam, że o tym dowiedziałem się dopiero z jakiejś strony. Otóż do tej pory, gdy powiększaliśmy rozmiar tekstu, obrazki zachowywały swój oryginalny rozmiar. Teraz powiększa się cały obszar strony, obrazki zaś skalują proporcjonalnie do tekstu. To dość przydatna funkcja na popularnych ostatnio panoramicznych wyświetlaczach.

  • Nowe powiadomienia


Koniec z denerwującymi okienkami dialogowymi. Teraz o decyzję będziemy pytani w eleganckim pasku pod kartami, na wzór Internet Explorera.

  • Status pobierania

Dodano wygodny wskaźnik postępu ściągania pliku. Już nie trzeba trzymać uruchomionego menedżera pobierania. Informację w wygodny sposób dostaniesz na pasku stanu przeglądarki.

  • Nowe podejście do zakładek


Nareszcie opracowano wygodny sposób klikalnego dodawania zakładek. Chcesz umieścić w nich stronę? Żaden problem – kliknij na gwiazdkę w pasku adresu. Do tej pory wymagało to aż trzech kliknięć, teraz – klikasz i nic więcej Cię nie interesuje. Do tego dodano nową organizację zakładek, podzieloną na trzy podstawowe grupy – zakładki na panelu, zakładki w menu oraz zakładki nieprzypisane. Nareszcie doceniono użytkowników, którzy korzystają z potęgi paska zakładek – takich, jak ja. 😉

Myślę, że chociaż kilku osobom spodobał się nowy Firefox i pobiorą go, podbijając tym samym licznik do bicia rekordu. 😉

Zapraszam do ściągania na: http://www.spreadfirefox.com/pl/worldrecord/

Qt4

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Podchodzę do Qt4 już trzeci raz, i się przekonać nie mogę. Co im przeszkadzało, że w Qt3 Designerze można było aplikację wyklikać? A teraz Qt4 Designer to po prostu edytor formatek, a IDE ogranicza się do grupowania plików, by je przygotować go qmake. A ja chcę napisać prostą aplikację, przyzwyczajony do Qt4 Designer, a ostatnio jeszcze Delphi 7 z laborek. I przeglądam kilka IDE, ale nie mogę niczego podobnego do Qt3 Designer znaleźć.

Problemy z Jabsterem

Jeżeli w ostatnich dniach masz – tak, jak ja – problemy z połączeniem do serwera jabster.pl, przeczytaj ten wpis

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Jeżeli w ostatnich dniach masz – tak, jak ja – problemy z połączeniem do serwera jabster.pl, przeczytaj ten wpis

Typowe objawy to:

  • problemy z połączeniem do serwera
  • odbieranie danych „pakietami” po połączeniu, tj. pojawianie się po kilka dostępnych osób na liście
  • gubienie wiadomości
  • regularny brak reakcji od rozmówców, po czym fala odpowiedzi

Jeżeli masz te objawy w ciągu ostatnich 2 dni, to na pewno korzystasz z łącz TP SA, a konkretniej – Neostrady. Problem zgłaszany jest na forum JabberPl.org, i po kilku postach wszystko okazało się jasne – winna jest niewydolność systemu ochrony użytkowników, ostatnio wprowadzonego w Neostradzie. Blokuje on któreś porty, jednak – jak widać – pojawiają się też różne tego typu problemy.

Jak sobie z tym poradzić? Otóż wystarczy dodać przed nazwą użytkownika (czy to w systemie, czy na Liveboksie) przedrostek: „bez_ochrony-„, z małych lub dużych liter (kombinacje liter nie będą rozpoznawane), a następnie uruchomić ponownie komputer oraz – w przypadku posiadania Liveboksa – rozłączyć router.

Po tym zabiegu wszystko działa tak, jak wcześniej.

EDIT: Jednak nie do końca działa. BOK TP SA poinformował o tym, iż: „mają problem ze spiętrzeniem ruchu na kaskadach grupujących centrale w Warszawie”. Pozostaje czekać.

EDIT 2: Podaję kolejne, tymczasowe rozwiązanie, za Kangelem: w Psi wybrać Ψ->Konfiguracja kont, zaznaczyć interesujące nas konto, Modyfikuj, i na zakładce Połączenie zaznaczyć Ustaw ręcznie adres/port serwera. W uaktywnione pole wpisujemy „rootnode.net”, port: 5222. Powinno pomóc (póki co – u mnie działa). Dzięki Kangel. 🙂