„Żołnierze”

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

„Pociski wbijały się w pancerz naszego pojazdu, dookoła wybuchały pociski RPG. To tak jakby zebrać wszystkie obłędne eksplozje z hollywoodzkich filmów. Poważnie, myślałem, że zginę” – to fragment innego wpisu na blogu.

Za: http://wiadomosci.onet.pl/1862719,441,item.html. No tak, bo powszechnie wiadomo, że żołnierz jedzie na front po to, żeby porobić sobie fajne zdjęcia.

Pytam po raz wtóry

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Wskazywałem już raz, jednak teraz wydaje mi się, że miarka się przebrała. Bo sprawa okupacji biura premiera posunęła się już dużo dalej, niż ta za rządów Kaczyńskiego, a media nadal trąbią na jedną nutę. I tak oto z mediów Agory dowiaduję się, że w biurze premiera są „zadymy” (dosłowny cytat) oraz, że najlepiej pójść za radą Wałęsy i użyć przeciw związkowcom siły, zaś Onet donosi (jw.), że zgłosił sprawę okupacji do prokuratury. WTF? Z moją pamięcią coś jest nie tak, czy ktoś tutaj bezczelnie (ale i to za delikatne słowo) stosuje podwójne standardy? Powoli mam już tego dość.

11 listopada

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Ja już nie wiem. Takie piękne święto, wszelkie radia co godzinę o tym przypominają, dodając relacje z oficjalnych obchodów, cytują prezydenta, czy choćby robią sondy wśród ludzi. Ale nie – w Agorze musi być na przekór. I tak oto najważniejszym wydarzeniem dnia dzisiejszego jest to, że Wałęsa nie został zaproszony przez prezydenta. I tak od dwóch godzin w serwisie informacyjnym. Co Ci ludzie mają w głowach? Ja tego czasem słuchać nie mogę i wyłączam na czas serwisów informacyjnych, więc tym bardziej „podziwiam” pracujących tam. Odporni ludzie.

Powtórka?

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

http://wiadomosci.onet.pl/1853407,11,item.html. Coś mi to przypomina: ministerstwo, protestujące grupy zawodowe, odmowa rozmowy w „Dialogu”, okupowanie budynku. Ale jednak czegoś mi tu brakuje. Bo gdzie są te wszystkie media piętnujące odmowę rozmowy premiera ze związkowcami? Gdzie całodobowe relacje z sytuacji w ministerstwie? Gdzie jest Kwaśniewska z różami? Gdzie Gronkiewicz-Waltz z kanapkami? Tego wszystkiego nie ma. Ciekaw jest tylko, dlaczego?

Dzień bez zakupów

UWAGA! Ten wpis ma już 18 lat. Pewne stwierdzenia i poglądy w nim zawarte mogą być nieaktualne.

Tak, to dzisiaj. Dzień, w którym jako prawdziwy Europejczyk powinieneś się wstydzić, jeżeli zrobiłeś zakupy. To najlepszy dowód na to, jak przesiąkniętą kapitalizmem jesteś świnią! Dlatego też proponuję – jeżeli nie zrobiłeś jeszcze zakupów, nie rób ich dzisiaj – to zbawi świat. A jeśli już koniecznie musisz, to proszę, wstrzymaj się chociaż do niedzieli. Wtedy możesz z czystym sumieniem obkupić się za wszystkie czasy!